Deszcz składający się z obiektów typu „rods” padał w Australii

Kategorie: 

Wiele osób uważa, że istnieje tylko to, co da się zobaczyć, a skoro tego nie widać to tego nie ma. Idąc takim torem rozumowania, można uznać, że nie istnieją promieniowania niewidoczne gołym okiem. Pokazuje to, że istnieją czasami rzeczy, których nie widać, ale są całkiem realne. Właśnie takim zjawiskiem są niezidentyfikowane obiekty typu „rods" rejestrowane od bardzo dawna i to praktycznie na całym świecie.

 

Można powiedzieć, że rods to UFO w skali mikro. Gdyby nie fotografie i filmy wideo ludzkość mogłaby nigdy ich nie odkryć. Zidentyfikowano do tej pory przynajmniej kilka typów obiektów typu rods. Są one przeważnie małe, do kilkunastu centymetrów, ale zdarzają się też większe. Wygląda na to, że umieją też zmieniać kształty oraz posiadają zdolność osiągania zawrotnych prędkości. Niekiedy pojawiają się sugestię, że są to jakieś formy życia, o których ludzkość oficjalnie nie ma pojęcia. Mogą to być istoty z innych wymiarów lub światów równoległych. W badaniach nad tym fenomenem szczególnie zasłużony jest Jose Escamilla, który zajmuje się tym już od kilkunastu lat.

Większość naukowców oczywiście odrzuca ich istnienie, ale jest wręcz przygniatająca ilość dowodów potwierdzających, że jest to rzeczywiste zjawisko. Do dzisiaj nie złapano żadnego takiego obiektu, oraz nie jest znany żaden przypadek zderzenia tego czegoś z czymkolwiek. 

Zwykle rods pojawiały się raczej okazjonalnie, tym razem wideo z Australii wskazuje na to, że mamy do czynienia dosłownie z deszczem takich obiektów. Tak jak niektóre z nagrań przedstawiających pojedyncze dziwne obiekty można jeszcze zaklasyfikować, jako przypadkowe uchwycenia insektów, czy też artefakty obrazu to już w przypadku deszczu składającego się z tych dziwacznych struktur nijak tak zaklasyfikować się nie da.

 

Podobno taki „deszcz” trwa już od kilku miesięcy i nie jest to wcale australijska specyfika, ponieważ to samo dzieje się na całym świecie. Może to oznaczać, że wokół nas zachodzą jakieś fundamentalne zmiany, których jeszcze po prostu nie dostrzegamy. Jaki jest ich związek z intensyfikacją występowania obiektów typu rods? Być może dowiemy się w najbliższym czasie.

 

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Mały Budda

Ludzkie oko odbiera ok

Ludzkie oko odbiera ok 30klatek/sekundę, nie żadne 50. Po drugie muchy nie można złapać nie przez nasze wolne oczy, a raczej przez wolne ręce. Mucha jeszcze odbiera wibrację powietrza włoskami na ciele, dlatego dziurkowana klapaka na muchy jest w stanie dopaść muchę mimo że wolno widzisz. Baco skąd wiesz że szaraki istnieją, przecież są tylko na filmach i zdjęciach. Czy może poruszają się tak szybko że nasze wolne odświerzanie ich nie pozwala dostrzec?.

Dodam jeszcze nie na temat, jak ktoś niżej napisał, baca jest trollem który napędza odświerzanie strony innemedium co daje, wysokie wyniki odwiedzin a co za tym idzie reklama i dochody. Nikt nie inwestuje swoich pieniedzy w reklamę gdzie nikt nie zagląda.

Być może w domu nic nie ma do powiedzenia, i tu wielkie mądrości wciska. Zło rodzi zło, jeden zły post powoduje 10 innych, to reakcja łańcuchowa, a portal na tym zarabia. A wy dajecie się wkręcić, proponuję nie odpowiadajmy bacy na jego posty, a za jakiś czas pojawi się pod innym nickiem, zmieni styl pisania i zabawa się zacznie od nowa. Powodzenia.

Portret użytkownika baca

być może oko małego buddy

być może oko małego buddy odświeża z predkoscia 30 klatek na sekunde i dlatego jego procesy myślowe sa porwane na strzępy a wnioski niezbyt hmmm... płynne, bo już dawno temu duży Budda powiedzial: "Jedynie umysł oświecony jest w stanie ogarnąć pozorny chaos"
Pozorny - zapamiętaj to bo ten mętlik jest tylko pozorny. brak Ci tego wspomnianego oświecenia mały, brak i pogubiony jesteś dokumentnie w pozornym chaosie skoro nie dostrzegasz widocznego gołym okiem dobra i zła.
szamoczesz się w urojeniach takich jak te: "baca wierzy w szaraki".
bo baca uwierzy w szaraki jak je sam zobaczy a nie kiedy mały budda mu to wmówi Smile
nie posiadasz ani grama zmysłu sarkazmu wiec nie dziw się że 90 % moich postow Ci... umyka lub jest inaczej "zrozumiana". nie ogarniasz... i dopoki sie sam nie oswiecisz nie ogarniesz... niczego prócz kłamstw.

Portret użytkownika XMan

W dalszym ciągu nie mam

W dalszym ciągu nie mam odpowiedzi na zadane pytanie - z jaka prędkością poruszają się owe RODS.Z tego co piszesz wynika że oprucz owadów nam znanych i widzianych są jakieś inne króre poruszają się z taką prędkością ,że ich nie widzimy .Ja bym się z tym nie zgodził.Pozdrawiam

Portret użytkownika baca

daj już spokoj Iksmen, są

daj już spokoj Iksmen, są ważniejsze rzeczy od tego ile machów wyciąga robactwo, bo profesjonalna packa na owady i tak wyciąga większą
jesli Ciebie temat fascynuje to kup kamere szybkoklatkową, sfilmuj zjawisko a potem sobie sam podziel droge robactwa pzez czas a wyjdzie Ci predkosc.
ja wole to packą badać bo nie dośc ze taniej to od razu pzechodze do stop klatki
 

Portret użytkownika admin

Widzę, że nie tylko ja

Widzę, że nie tylko ja dostrzegam do jakiej groteski doprowadza tak fanatyczny antysemityzm. Niczym to sie nie różni od "cytatowców" z Biblii, którzy na wszystko mają cytat, nawet teleportacje kwantową. To się nazywa obsesja chyba.
 
I nawet o milimetr się nie posunęliśmy do przodu w temacie czym są rods. Podobno bywają na przykład przypadki, że rods latają obok spadachroniarzy. Nie wiadomo jak dochodza do tych prędkości, ale zaobserwowano, że niektóre mają na sobie wypustki. Filmowano to zjawisko bardzo szybką kamerą i okazało się, że zmieniają się one w trakcie "lotu". Wygląda na to, że są one na tyle szybkie, że bezwładność ludzkiego oka powoduje, że ich po prostu nie widzimy. Prawdopodobnie żyją z nami od zawsze bo są doniesienia z okolic 700 r pne z Chin, gdzie tamtejsi naukowcy zastanawiali się jakie jest pochodzenie tych małych świetlistych istot.
 
Musza być jakieś prawa fizyki sterujące ich lotem, kto wie czy to nie ma faktycznie jakiegoś kwantowego charakteru, na przykład, że to jakaś inna rzeczywistośc interferująca w strunie. To jest mega temat, ale boje się, że teraz przed 21 grudnia to moge niepotrzebnie postraszyć jakbym zszedł do króliczej nory z tymi rods. Jakbyście chcieli o tym poczytac to te stwory nazywane bywają też skyfish

Portret użytkownika taurus

No jak to nie wiecie czym sa

No jak to nie wiecie czym sa rods to proste jest to nieznana forma zycia (wiele form rods), ze względu na szybkośc z jaka poruszaja się te istoty?..zwierzęta..?..sa one niewidoczne dla gołego oka i dopiero przy pomocy przypadkowych nagrań udało się je zaobserwowac na "zwolnionym tempie". Widziałem wiele filmów z rods i stwierdzam, ze wg mnie jest to jakaś forma życia nam jeszcze nie znana. Na Ziemi jest takie bogactwo różnych form zycia, że nie dziwi mnie zbytnio, że istnieją takie formy jak rods..w powietrzu śmigają owady, ptaki, ssaki to i rods mogą..czymkolwiek sa....

Strony