Dziesiątki dziwnych obiektów wciąż widywanych w okolicy Słońca

Kategorie: 

Praktycznie każdego dnia dochodzi do obserwacji dziwnych obiektów w okolicy tarczy słonecznej. Zwykle ludzie nie patrzą w stronę Słońca, więc trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce do ukrycia dużej ilości obiektów niż okolice pobliskiej nam gwiazdy. Teraz jednak ludzkie oko jest uzbrojone w wiele urządzeń wspomagających w tym satelitarnych, to, co one rejestrują jest jednak na tyle niesamowite, że nikt tego oficjalnie nie komentuje.

 

Pierwszy raz dziwne pojazdy koło Słońca pojawiły się około 2010 roku. Od tego czasu zdarzają się coraz częściej aż zaczęły być obserwowane praktycznie codziennie. Niektórzy sugerują, że obiekty te musiałyby być wielkości Ziemi, albo i większe, co nie wiadomo, dlaczego miałoby znaczyć, ze nie mogą one istnieć. Trudno powiedzieć, na czym oparte jest to założenie, może na dogłębnej analizie technologii obcych, którzy są miliony lat rozwoju przed nami.

 

NASA jest wciąż oskarżana o ingerowanie w to, co przekazują jej urządzenia obserwacyjne. Pojawiają się jakieś podejrzane przerwy w transmisji, giną poprzednio dostępne zdjęcia, albo pojawiają się po jakimś czasie wyedytowane. Dowodów na takie manipulacje są setki. Oficjalnie amerykańska agencja kosmiczna skomentowała te obserwacje UFO tylko raz. Nazwano to efektem spowodowanym przez "artefakty obrazu".

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Ra

kościół nigdy nie twierdził

kościół nigdy nie twierdził że poza ziemią nie ma życia. Bóg jest wszechmogący i może istnieć miliardy różnych cywilizacji, tak jak istnieje miliardy galaktyk. trudno sobie wyobrazić żeby było to wszystko co widzimy stworzone tylko dla ludzkiej rasy. twierdzenie że jesteśmy sami w kosmosie to wręcz ograniczanie wszechmocy  Boga !

Portret użytkownika promień

Ciekawa jestem czy ktoś

Ciekawa jestem czy ktoś zauważył dokąd zmierza energia, która strzela z piramid. Może faktycznie energia ta dociera do słońca i aktywuje je a słoneczko nam odpowiada pięknym za nadobne. Może dzięki temu nasze słoneczko świeci. Czy to jest wogóle możliwe? Pisałam kiedyś o tym. Tak sobie myślę dalej, jeżeli nasze pole magnetyczne osłabnie /mam na myśli przebiegunowanie/, to będziemy też mieć mniej energii do dania i słoneczko może się wyciszać. I jeszcze sobie myślę, islamiści chcą wysadzic piramidy w powietrze, jeżeli by bo tego doszło to ciekawa jestem jakie by były tego konsekwencje. Pomijam wszystkie teorie na ten temat, ale wydaje mi się, że te piramidy faktycznie pełnią jakieś ważne funkcje dla ziemi. Może być też tak, że na przykład piramidy odprowadzają nadmiar energii z ziemi. Przecież nawet te pod wodą też wysyłają strumień energii. Może być też tak, że piramidy pełnią też inne funkcję korzystne dla naszej planety, jeże to prawda, że są ustawione na jakiś tam centrach energetycznych. I jeszcze inaczej - skoro te piramidy kumulują jakąś energię to może mogłyby być rodzajem elektrowni zasilającymi miasta w prąd. O

Portret użytkownika baca

Nasa łze, ma ludobójcze

Nasa łze, ma ludobójcze plany, nagminnie retuszuje zdjęcia i fałszuje wyprawy kosmiczne - efekt jest taki ze gowno wiadomo o kosmosie, same przypuszczenia.
a skoro przypuszczenia to trzeba zebrac do kupy przynajmniej te pewne fakty
fakt pierwszy zyjemy na dnie oceanu - oceanu atmosferycznego, lazimy po tym dnie jak te dziwne kraby lazace po omacku na dnie oceanu wodnego. fakt drugi one rowniez guzik wiedza o zyciu na powierzchni oceanu bo nawet klamliwej nasa nie posiadaja Smile a my wiemy dwa razy mniej od krabow o zyciu na powierzchni np oceanu powietrznego bo posiadamy nasa. a zycie tam moze byc jak najbardziej mozliwe skoro sa organizmy odporne na wielkie cisnienia to i pewnie sa przystosowane do zycia w niskim cisnieniu. powtarzam my mamy  o wiele gorzej od krabow bo nas nasa oklamuje.
chodzi o to ze kraby tez pewnie widuja UFO czyli nasze batyskafy, sluchaja opowiesci krabich-podroznikow ktorzy widzieli rozbite pojazdy (zatopione wraki) i tez pewnie polowa krabow wierzy tym opowiesciom a druga polowa z nich polewa. nalepsze jest ze obie strony maja racje bo chyba zadna ze stron nie upiera sie debilnie ze ufo przylecialo ogladac kraby z jakiegos kosmosu.
wszystko jest mozliwe.
niemozliwe jest tylko pochodzenie ufo z dalekiego kosmosu.

Portret użytkownika Polak

Ty to kolo jestes. Tylko

Ty to kolo jestes. Tylko idiota mysli, ze ziemia to pepek wszechswiata i ze nie ma takich jak my w innych rejonach kosmosu. Depopulacje to nie trzeba juz robic, naprawde. Depopulacje to baca mial w glowie, bo 90% jego zdrowych neuronow juz dawno wymarlo a teraz pieprzy 3 po 3.

Portret użytkownika skynet999

Angelus jak to czytalem to

Angelus jak to czytalem to widzialem serial "gwiezdne wrota atlantyda" jak w buzke strzelil tez jestem przekonany ze cos zywi sie nasza energia, a strach jest takim lokalizatorem dla nich.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Nie ma co tu dywagowac na

Nie ma co tu dywagowac na temat UFO, czy kosmicznych przemian duchowych, czy fizycznycch. Przyszedł czas, gdy ludzkość przekroczyła granicę liczbowa sowjej populacji i tyle. Ci co nas hodują i zywią sie naszymi duszami, ci co zamieszkują wnętrze Ziemi i pobliski kosmos nie są "obcymi"... , lecz "Naszymi" wrogami... i przyszedł czas na żniwa...
 Przecież od setek, jeśli nie tysięcy lat nad polami bitew i wszędzie gdzie ludzie tracili życie pojawiały się "UFO"... nie interweniując i  nie stając w naszej obronie... Po rzezi odlatywały na jakiś czas....
Stuknijcie sie w te durne łby i przestańcie filozofować, raczej zjednoczcie sie w celu przetrwania nadchodzącej nieubłaganie depopulacji...
 Uświadomcie sobie, że lądu stałego na Ziemi jest ok. 157 milionów kilometrów kwadratowych( w tym pustyń i miejsc nie nadajacych sie do zycia) a ludzi 7 miliardów..., czyli wypada na łebka zaledwie 2,4 hektara...
Ci nasi "OBCY" zywią sie energią ludzką, która po śmierci została zwazona przez ezoterycznych "naukowców" i waży 21 g u każdego człowieka.... To TA energia jest plonem naszych "biedronek"... my jesteśmy ich "mszycami"... Tyle, że biedronki zachowują mszyce przy zyciu... OBCY .... musza nas jego pozbawić wypijając nasz nektar....i zebrać jako nzapasy na ... galaktyczną zimę...
 Przygotujcie sobie niezbędniki zywności, źródeł energii ( zapałaek, baterii, akumulatorków, prądnic prądu stałego - wiatrak zrobicie z byle czego) i łudźcie się, że nas dosięgnie tylko pandemia a nie potop.. ( zgodnie z przepowiednią kłodzkiego jasnowidza z 18-go wieku, przeiwdział on, iż" kiedy wilk napije się wody Poalska będzie zalana... Gdy niedźwiedź sie jej napije ... Europa będzie pod wodą...- dotyczy to dwóch figurek pijącego wilka i pijącego niedźwiedzia w Kłodzku - wpiszcie hasło w googlach- pijący wilk napił się wody podczas powodzi w 1997 roku - widziałem osobiście ślad po wodzie powodziowej na wysokości języka wilka)
 Nie Bóg, ani Kosmos będzie autorem apokalipsy, lecz człowiek - syjonistyczne elity najbogatszych ludzi na planecie...
 Tragizmu tych przewidywań dodaje fakt, iż Obama - zwolennik radykalnej depopulacji, do pozostawienia tylko 500 milionów ludzi  w ciagu dwóch lat, wygrał nieprzypadkowo wybory dzieki sztucznej nawałnicy Sandy..
 Jego przeciwnik, również Illuminat i jego frakcja optowała za stopniową depopulacją do poziomu 2 miliardów w ciągu 10 lat... (byłyby wieksze szanse...)
W dniu, gdy padnie telefonia komórkowa i Internet spierdalajcie do lasu z tobołkami na plecach, bocznymi drogami jak najdalej od wielkich miast. W tym dniu nadejdzie zaraza....  miejmy nadzieję ,że tylko...
Lada chwila zakomunikują przez media obowiązkowe szczepienia dla "wybranego stada mszyc" z wszczepieniem nowej generacji chipa o wielkości ziarnka maku...
 A po tym... każdy nich się modli do swojego Boga....

Strony