Fobos może być sztucznym satelitą Marsa

Kategorie: 

Czy komuś mogło zależeć na niepowodzeniu rosyjskiej misji na Fobosa? Wkrótce na Ziemię spadnie wypełniony chemikaliami i tytanowymi elementami satelita Phobos-Grunt. To jedna z wielu marsjańskich porażek. Czas zacząć zadawać pytania o dziwną awaryjność różnych sond kosmicznych lecących w kierunku Marsa.

 

Ta misja miała zbadać Fobosa, bardzo tajemnicze ciało niebieskie, o którym Buzz Aldrin (astronauta, lunonauta i uczestnik misji księżycowej Apollo 11) publicznie mówił, jako o sztucznym obiekcie umieszczonym na orbicie Marsa. Czy to, dlatego rosyjska sonda po prostu nie miała tam w ogóle dolecieć?

Warto przypomnieć, że poprzednia rosyjska próba badania tego księżyca skończyła się w momencie, gdy badanie miało się w ogóle rozpocząć. Wykryto, że z obiektu wydobywa się jakiś gaz i od razu wtedy uszkodzeniu uległy czujniki, które umożliwiłyby nam wykrycie składu tego gazu.

 

Czy Buzz Aldrin po prostu na starość oszalał, czy też rzeczywiście jakaś tajemnicza siła uniemożliwia ziemskim naukowcom dokładne przestudiowanie tego obiektu.

Jest kilka aspektów charakterystyki tego księżyca, które można nazwać zadziwiającymi. Po pierwsze jest on bardzo blisko Marsa, po drugie krąży szybciej niż Mars się obraca, po trzecie nie wiadomo skąd się tam wziął. Istnieją hipotezy, że Fobos jest obiektem spoza układu Słonecznego, małą planetoidą przechwyconą przez pole grawitacyjne Marsa.

 

Nie wiadomo, z czego właściwie składa się Fobos, wiadomo, że ma mniejszą gęstość niż by to wyglądało biorąc pod uwagę jego powierzchnię, której pochodzenia notabene też nie ustalono. Fobos jest ciemnym obiektem, dlatego astronomom wydaje się, że może być pokryty ciemnymi chondrytami węglistymi. Poza tym uważa się, że Fobos ostatecznie spadnie na Marsa. Czy nie tak zachowują się sztuczne satelity? Nazywamy to nawet procesem deorbitacji.

 

Jeśli Fobos jest sztucznym satelitą czy też monolitem to kto go tam umieścił, kiedy i w jakim celu? Gdyby udało się ujawnić Fobosa, jako obiekt sztucznego pochodzenia to ta naukowa sensacja miałaby znaczenie globalne i byłaby pierwszą kostką domina wyzwalającą kolejne trudne pytania i to dotyczące obiektów znacznie nam bliższych.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze