Michio Kaku potwierdził słowa Davida Icke'a na temat natury rzeczywistości

Kategorie: 

David Icke był osobą znaną już w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Wtedy jednak był raczej uważany za dziennikarza sportowego a nie specjalistę od spisków. W 1991 roku udzielił słynnego wywiadu, w którym opowiedział o swoich teoriach na temat natury rzeczywistości i o swoich ustaleniach na temat gadziej rasy, reptalian, która według niego rządzi światem.

 

Icke bardzo boleśnie odczuł ten wywiad telewizyjny ponieważ otworzył się na ludzi, a jedyne co uzyskał w zamian to publiczne wyszydzenie, które wiązało się z wieloletnim ostracyzmem. On sam zamiast się załamać skupił się jeszcze bardziej na udowodnieniu swoich ekscentrycznych teorii. Udało mu się odnieść sukces i wydaje obecnie liczne pozycje książkowe, które są tłumaczone na wiele języków.

 

Oprócz kontrowersyjnych teorii o reptalianach, którzy kontrolują świat wypowiedział on przed laty niezwykle ciekawe słowa na temat natury naszej rzeczywistości.  Objaśnił to niczym zawodowy fizyk teoretyczny wskazując, że nasz wszechświat i każdy inny jest jak stacja radiowa czy telewizyjna, do której dopiero trzeba się dostroić.

 

To zdumiewające, ale słynny fizyk teoretyk Michio Kaku, współtwórca teorii strun po latach opowiada o wielu wszechświatach otaczających nas jednocześnie, do których trzeba się dostosować. Tym dostosowaniem jest stawanie się rzeczywistości w danym momencie w jeden z możliwych sposobów i to, w której się znajdujemy zależy od naszego dostrojenia do właściwej struny z właściwym wszechświatem. Wygląda to zdumiewająco podobnie.

 

Oznacza to tylko tyle, że istota rzeczywistości jest do wyczucia nawet dla laików, ale aby było to możliwe konieczne jest uzyskanie pewnego rodzaju oświecenia, którego najwyraźniej mógł doznać David Icke. Z jego niektórymi ustaleniami i przekonaniami może być czasami trudno się pogodzić ludziom o z góry ustalonych poglądach, ale za tę intuicję należy mu się szacunek.

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika MI)(ER

Zapomniałeś o jednej

Zapomniałeś o jednej najważniejszej rzeczy a jest nią DUSZA Ale znając czasem twój poroniony tok myślenia To i to pewnie widziałeś w podreczniku babci stasi..... To że czegoś nie jesteśmy w stanie dostrzec lub wytłumaczyć  świadczy tylko i wyłącznie o naszym WIELKIM BRAKU NIEWIEDZY. Pozdrawiam

Portret użytkownika prestissimoLIVE

Mój poroniony tok myślenia?

Mój poroniony tok myślenia? Może jakiś realny przykład, cytat i link do niego? Bo jak widzę to operujesz określeniem, które w 100% pasuje do twojego toku myślenie czyli zawierania w niedopowiedzianym podtekście kosmicznej znaczeniowości i ogromności czegoś czego nie widać, a zwyczajnie czegoś czego nie ma. 
Wykarmiłeś swą psyche na teoriach i wyobrażeniach zapisanych w annałach godnych określenia właśnie podręcznika babci Stasi i do mnie pijesz z takim tekstem? No cóż nie pierwszy to raz spotykam oponenta z zaburzeniem postrzegania rzeczywistości, który chce mnie ściągnąć na swój poziom. Otóż rozczaruje cię, ja mam wystarczająca wiedze by wytłumaczyć wszystko to co ty postrzegasz jako niewyjaśnione i tym sie różnimy. To co dla ciebie stanowi ciemny mrok dla mnie jest jasne i przejrzyste, a jak chcesz się przekonać to nie prowokuj szczeniackimi atakami ad persona w stylu "poroniony tok myślenia" tylko zdobądź się skoro inteligent światły jesteś na rzeczowa i retoryczna dyskusję. 
Chcesz dyskusji to bez ataków i prowokacji sprowadzających ciebie samego do poziomu gleby.
PS i może się ujawnisz z nazwiska kim jesteś bo na razie jesteś nikim nawet nie zarejestrowanym.

Portret użytkownika Morfeusz

Koledzy niema co się boczyć

Koledzy niema co się boczyć na ludzi co moją rozumek krótki (wyjaśnię termin rozumek krótki to znaczy że to są ludzie którzy budują w sobie takie pudełeczko do którego wstawiają co jest możliwe co nie, zamykają pudełeczko i koniec nic więcej nie da rady by do tarło do tego pustego łba żenada.....) więc powiem jeszcze słynne porzekadło : że nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a potem wygra bo ma w tym już doświadczenie.    
 miłego dnia .....panowie

Radziłbym poczytać teorie strun i ostatnie odkrycia LHC czyli Zderzacz Hadronów w CERN czym tak naprawdę   są … powiem tak jak bym powiedział to byś tak nie obrażał kolegów że potracili rozumy to że niema  na coś  dowodu to nie znaczy że tego niema i obudź się bo to ty śpisz i nawet o tym nie wiesz….

Portret użytkownika prestissimoLIVE

Ręce ze świstem opadają.

Ręce ze świstem opadają. Przeczytałem niektóre komentarze i ubolewam nad ludzką głupotą szczerze. W artykule przeczytałem zaś, że DI odniósł jakiś sukces i ostatnio wydaje książki i publikacje. Jakiż to niby sukces? W biciu rekordów paranoi chyba bo innego nie widzę. Pytam jaki to ma niby być sukces?
Zamiast pisać takie głupoty i komentować w tak absurdalnie nierealny sposób proponuje zająć się naszą realna rzeczywistością i sięgnąć po kamery, aparaty fotograficzne, teleskopy i przede wszystkim lornetki i poświecić czas nie na czytanie i pisanie tych głupot tylko na obserwacje. Tam w chmurach prędzej zobaczycie przy odrobinie szczęścia to co wam bardziej rozjaśni w głowach obraz rzeczywistości niż publikacje wyssane z palca oparte na pseudo artefaktach i mitach wynikających z błędnych interpretacji starożytnych pism i artefaktów, których w wydumane znaczenia i hipotezy ubierają ludzie o zwykłych skłonnościach do konfabulacji.
Rozpisujecie sie tutaj o niewidzialnych światach jakbyście je widzieli. Zalecam zimne prysznice. Zwidy o innych światach odejdą w tydzień.

Portret użytkownika Pilgrim

A jednak... Sądzę, że Icke

A jednak... Sądzę, że Icke nie używa metafory - "reptilianie", "obcy" zapewne stosują proces metamorfozy, upodabniają, na drodze sztucznych przemian biologicznych (coś w stylu hodowli komórek, drukarki 3D ciała ludzkiego, posiew ludzkich komórek), swój wygląd zewnętrzny do ludzkiego, w naturze także znany jako mimikra. Proponuję obejrzenie tego konceptu w serii "The Outer Limits" seria I odcinek 20 "Birthright".  Nie doceniacie inteligencji technologicznie wyżej stojących "obcych"... Mierzycie ich i oceniacie ludzkim umysłem. Błąd...  http://www.imdb.com/title/tt0667865/plotsummary?ref_=tt_ov_pl

Do myślenia potrzebny jest mózg, nie mówiąc już o człowieku...

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika zielonawyspa

Należy też dodać, że w

Należy też dodać, że w monografiach [1/5] i [1/4] (patrz tam podrozdziały W5.1 z tomu 18 i K5.1.1 (N5.1.1)) opisane zostały urządzenia techniczne zwane tam urządzeniami ujawniającymi, które pozwalają aby obiektywnie potwierdzać czyjąś przynależność do aparatu okupacyjnego UFOnautów. Jak narazie UFOnauci jednak sprawiają że na Ziemi nikt jeszcze nie podjął budowy tych urządzeń.
 
C. Cechy których obecność upewnia że jest się na właściwym tropie. Dostrzeżenie u sprawdzanych osobników cech które są unikalne dla UFOnautów, a które opisane zostały w punkcie D poniżej, jest bardzo trudne. Wszakże UFOnauci są trenowani w ich ukrywaniu. Istnieje jednak inna grupa cech które typowo są obecne u UFOnautów, jednak z którymi owi UFOnauci tak mocno się nie ukrywają. Oto one:
       C1. Działanie na szkodę ludzkości. UFOnauci są wysyłani na Ziemię w jednym celu - aby spychać ludzkość w dół i aby szkodzić naszej cywilizacji. Cokolwiek więc uczynią zawsze działa to na szkodę ludzkości, znaczy podburza, prześladuje, blokuje, udaremnia, zniechęca, zwodzi, zaślepia, itp. Jednocześnie jednak aby ukryć tą swoją szkodliwą działalność, ich hałaśliwa propaganda wmawia ludziom że wszystko co uczynią jest dla dobra ludzi. Dlatego jeśli się przyjrzy dokładnie wynikom działań któregokolwiek z owych UFOnautów przebywających na Ziemi, wówczas natychmiast uderza nas ogromna sprzeczność. Mianowicie oficjalnie wszystko na ich temat będzie nam wmawiało że to co uczynili lub czynią jest dla ludzi "dobre". Jednocześnie, jeśli zechce się owo "dobro" zmierzyć lub zdefiniować, wówczas się okazuje że faktycznie jest ono "złem". Okazuje się bowiem, że jest ono źródłem prześladowań ludzi, zaporą blokującą postęp, faktycznie nic konkretnego nie wygenerowało, nie wiedzie do nikąd, itd., itp.
       C2. Nieodparty pociąg do sławy, przewodzenia, zadziwiania maluczkich, chwalenia się, itp. Działają one na UFOnautów tak jak światło działa na ćmy. To właśnie dlatego najwięcej UFOnautów można znaleźć w gronie najróżnieszych przywódców, polityków, magików, piosenkarzy, sławnych aktorów, itp. Nawet zaś kiedy rodzaj sabotażu jaki realizują na ludzkości zmusza ich aby udawać zwykłych ludzi, ciągle będą oni starali się formować swoje lokalne "królestwa", nadawać ton, udawać większych niż faktycznie są, bez przerwy się czymś chwalić, itp., itd.
       C3. Szokujące lenistwo i upodobanie do oddawania się przyjemnościom życia. To zaś wynika z praktykowanej przez nich filozofii tzw. pasożytnictwa
 
Niniejsza strona ma na celu ukazanie gorzkiej prawdy na temat sytuacji w jaką ludzkość wprowadza się swymi obecnymi niemoralnymi tendencjami. Nazywa ona też owa sytuację po imieniu. W końcu ilustruje też ona że ludzkość NIE ma innego wyjścia niż zaadoptować filozofię totalizmu we wszelkich swoich działaniach. Opisana na tej stronie sytuacja mogłaby się zdarzyć tylko we wszechświecie pozbawionym Boga. Natomiast we wszechświecie w którym wszechwiedzący i wszechmocny Bóg nadzoruje rozwój ludzkości (tj. w takim świecie fizycznym który odznacza się unikalnymi cechami wyjaśnionymi w punkcie #B1 totaliztycznej strony o nazwie changelings_pl.htm), Bóg podejmuje najróżniejsze interwencje które obniżają szanse zaistnienia takiej sytuacji. Przykładowo, ludzie są wcześniej edukowani z pomocą celowych "symulacji" o okropnościach okupacji przez wysoce niemoralne istoty dysponujące nadrzędną techniką - po szczegóły patrz punkt #F7 poniżej na tej stronie. Ponadto, blokowany jest też dla ludzkości dostęp do urządzeń technicznych które swoją mocą przekraczałyby poziom moralny ludzi - po szczegóły patrz tzw. przekleństwo wynalazców opisywane np. w punkcie #B2 strony o nazwie mozajski.htm. Stąd sam fakt, że strona ta identyfikuje i ujawnia trendy oraz sytuacje jakie są charakterystyczne dla otwartych interwencji Boga nastawionych na niedopuszczenie aby ludzkość znalazła się w opisywanej tutaj sytuacji, są jednym z najistotniejszych osiągnięć tej strony. Wszakże dokumentują one że Bóg jednak istnieje oraz działa dla dobra całej ludzkości - na przekór tego co na temat Boga błędnie wmawia nam oficjalna nauka.
 
Pasożytniczo nastawione osoby będą się spodziewały, że niemal całość ich życia powinna być spędzona na odpoczywaniu i na doświadczaniu wszelkich tych przyjemności, jakie są dostępne dla tak technicznie zaawansowanych istot jak one. Jednak niefortunnie dla nich, większość przyjemności jakich spodziewali się będą od życia, dostarczanych jest przez innych ludzi. Wszakże to inni ludzie dają im seks, utrzymują ich przy zdrowiu, zapewniają im życie towarzyskie, organizują funkcjonowanie ich społeczeństwa, oraz wykonują dla nich wszelkie owe niepowtarzalne prace i usługi, jakie nie mogą być zrealizowane przez maszyny, takie jak gotowanie, prace domowe, wychowywanie ich dzieci, uczenie, naprawianie, sterowanie i programowanie ich robotów, budowanie i uruchamianie ich fabryk produkcyjnych, operowanie kopalń, usuwanie ich śmieci, itp. To zaś oznacza, że aby cieszyć się wszelkimi owymi przyjemnościami, jakie muszą być dostarczane przez innych ludzi, niestety przyszłym pasożytniczym pokoleniom ludzi na Ziemi potrzebny będzie dostęp do jakiejś formy ludzkich niewolników. Jednak jedynym sposobem posiadania takich niewolników, bez jednoczesnego doznawania moralnego kaca że gnębi się swoich własnych współobywateli, byłoby zamierzone hodowanie ludzi, jacy byliby mniej rozwinięci technicznie i naukowo od nas.
http://www.totalizm.pl/evil_pl.htm

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Pilgrim

Tak, całkowicie możliwe. Jak

Tak, całkowicie możliwe. Jak możemy oceniać naszym trójwymiarowym postrzeganiem rzeczywistości (w połączeniu z diametralnie zróżnicowanymi percepcjami) wymiary wyższe... Postrzegamy jedynie to co jest dostępne dla naszych zmysłów. Pozostaje zdać się na moc  wyobraźni w kwestii tego CO dzieje się w wyższych wymiarach i ponadto w sytuacji gdy one przenikają się...

Do myślenia potrzebny jest mózg, nie mówiąc już o człowieku...

Portret użytkownika RH+

"Oznacza to tylko tyle, że

"Oznacza to tylko tyle, że istota rzeczywistości jest do wyczucia nawet dla laików, ale aby było to możliwe konieczne jest uzyskanie pewnego rodzaju oświecenia, którego najwyraźniej mógł doznać David Icke."- oznacza to tylko tyle, że po uzyskaniu oświecenia nie jest sie już laikiem. To takie sprzeczne ze sobą to zdanie... Wewnętrznie niespójne i sprzeczne. Albo się jest laikiem, albo oświeconym. Nie można być oświeconym w jedno oko...

Portret użytkownika NoNieMoge

Rzeczywistosc jest jak

Rzeczywistosc jest jak plynacy strumien wody, sam w sobie by poprostu sciekl i tyle, lecz koryto nie jest pusta gladka rura tylko gorskim potokiem gdzie karzde stworzenie (swiadome okreslenie bo czlowiek to nie wszystko), karzdy rodzaj materi i energi jest wiekjeszym lub mniejszym kamyczkiem powodujacym turbolencje i zawirowania.
Karzde, albo prawie karzde z was ma tam i zna w swojej okolicy kawalek rzeczki ktora zna i wie gdzie sie mozna kapac a gdzie nie bo za plytko albo zbyt porywczo. Znajac wszystke kamyczki, kamienie, klody, tamy i przesmyki, rozwidlenia, doplywy i kanaly mozemy sobie na luzie od zrodla az po morze przeplynac bez zadnych NIESPODZIANEK bo znamy i rozumiemy nurt.
Sek tkwi w Swiadomosci i Rozumieniu zachowania tej cieczy co umorzliwia nie tylko spokojny rejs ale i aktywne ksztaltowanie medium w ktorym sie poruszamy jezeli tego pragniemy. Ale tu pojawia sie dylemat/paradoxon bowiem wiekszosc z was jest tylko kawalkiem drewna ktore porwane przez ta ciecz dryfuje w nurcie rzeczywistosci i jest szczesliwa jak widzi nastepny jego zakret i jest w stanie nie roztrzaskac sie na pierwszym lepszym glazie, sa tez osobniki o wiekszej swiadomosci lecz nie koniecznie intelegencji lub empatji ktore ksztaltoja to koryto pod swa wlasna lajbe nie zwracajac uwagi na nieswiadomie dryfujace w kolo kawalki drewna, i sa tez tacy nieco bardziej madrzejsi i wyrozumiali co proboja stworzyc nurt przyjazny dla wszystkich objektow poruszajacych sie w nim. I tu wlasnie ten dylemat i paradoxon, ile ingerencji i przeksztalcen jest mozliwe bez zaklucenia i doprowadzenia do kolapsu calego nurtu? Ilu architektow moze pracowac przy budowie jednego projektu i czy nie zaklucaja oni wizji Wielkiego Architekty?
Ergo wejdz w Harmonie i Resonans z Nurtem i Chwal, Szanuj i Podziwiaj jego Wielkiego Architekte albo bladz w Wirze i zniknij w odchlani.
 

Portret użytkownika NoNieMoge

To tlumaczysz egzystencje dla

To tlumaczysz egzystencje dla debili najprosciej jak sie da, a tu czytajac dalej nic nie rozumieja i sie ze wstydu ortografii czepjaja.
Versuch mal Jüngchen mal auf 'ner deutschen Tastatur polnisch zu Schreiben.
With other words YOU are a hopeless idiot boy Biggrin
 
 

Portret użytkownika Alena

  "WSZECHSWIATY ROWNOLEGLE"  

  "WSZECHSWIATY ROWNOLEGLE"   autor Michio Kaku  /to ksiazka ,ktora wlasnie opisuje to zagadnienie.        Ten sam autor,  napisal rowniez  ,fascynujaca ksiazke pt "WIZJE ,CZYLI JAK NAUKA ZMIENI SWIAT W XXI WIEKU"

Portret użytkownika Helmut

Adminie drogi ... nie znam

Adminie drogi ... nie znam angielskiego, więc filmik nic mi nie mówi ... artykuł (może) ciekawy, ale zbyt ogólny ... chciałbym wiedzieć więcej - dlatego czytam Twoje artykuły ... Rozwiń, proszę ten temat, bo brzmi ciekawie.

Portret użytkownika baca

Dawid Icke wymyślił sobie

Dawid Icke wymyślił sobie reptilianów po prostu dlatego bo w Anglii nie wolno używać słowa żyd.
wystarczy wymienic w jego ksiązkach słowo "gady", "reptilianie" na "żydy" i cały spisek robi się jasny i aktualny.
tak samo Rowling wymysliła woldemortów, itp.
w ogóle sprawa z żydami na wyspach jest nieciekawa bo nie tylko nie wolno o nich mówić ale "znikają" oni z JUŻ napisanych książek - na przyklad w pierwszym wydaniu Opowieści Wigilijnej Dickensa, skąpiec który jest głównym bohaterem Ebenezer Scrooge był obżydliwym, skąpym i chciwym żydem nienawidzącym świąt! W kolejnych wydaniach Scrooge jest... już tylko skąpym kupcem Smile
i po takich wlaśnie lekturach Angole są... Angolami... mają popieprzony wygląd i zryte berety czyli psychikę. no ale kochają żydów i giną za nich we wszystkich żydowskich wojnach he he he...
natomiast u nas główny bohater Lalki Prusa chociaż również był kupcem to w przeciwieństwem do Scrooga był ubogim szlachcicem, prześladowanym za działalność niepodłegłościową, zesłanym przeż żydów na Sybir za udział w powstaniu styczniowym...
mamy dużo lepszych bo dobrych bohaterów... i dużo mniej zrytych beretów które giną na żydowskich wojnach...

Portret użytkownika Pilgrim

Nie ze wszystkim zgadzam się

Nie ze wszystkim zgadzam się Baco, ale akurat w kwestii Żydków w UK - całkowicie Wink Politically correct! Na czarną tablicę (zresztą już zabytek) nie wolno mówić blackboard gdyż niektórzy Angloafrykańczycy mogą czuć się urażeni... W czasie ostatnich Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, nie wolno było wieszać na samochodach flagi króla Jerzego (flagi Anglii), gdyż mogłoby to urazić uczucia muzułmanów (którzy nomen-omen mieszkają w UK [sic!] ) A odnośnie Żydków to już ściema całkowita... Hush, hush little baby....

Do myślenia potrzebny jest mózg, nie mówiąc już o człowieku...

Portret użytkownika hejho_wake_up

Dostrojenie - pierdolenie.

Dostrojenie - pierdolenie. Trza hard work and believe, a nie "dostrajać" się i wszystko wyjdzie. Dlatego mają nad nami taką władzę, bo ludzie zamiast RUSZYĆ DUPY i coś zrobić to się "dostrajają". Toż to common sense, że trzeba działać, samo "dostrajanie" nie wystarczy...

Portret użytkownika mario1234

Bóg jest wszystkim , a gdyby

Bóg jest wszystkim , a gdyby nie było Boga było by nic .
Niby proste słowa ale jednak nie łatwo je zrozumieć.
Bo dla laika wszystko ma początek,ale co jak nie obowiązywaly by cie prawa fizyki w tym czas itp.
Jak z niczego mogłoby powstać coś ?(tzn wszechswiat itd) to raczej nie mozliwe,to daje do myślenia ,że ktoś to musiał stworzyć z czegoś.Ale skoro wokól jest nic to z czego?
Kto ma rozum ,niech zacznie myśleć Smile Pozdrawiam.

Portret użytkownika kuzYn

Jesteś mario tak samo

Jesteś mario tak samo śmieszny, jak Ci co twierdzą że wszechświat powstał z niczego.
No chyba że bóg stworzył wszechświat, a boga inny bóg, który stworzył inny wszechświat, a tego boga z kolei inny... itd. Ale to też nie ma sensu, więc nie zawracaj sobie mario tym głowy tylko idź na piwo, bo wszechświat da sobie radę i bez Ciebie. Biggrin

 

Portret użytkownika baca

a jeszcze więcej upłynie wody

a jeszcze więcej upłynie wody w głowach naiwnych lemingów zanim zrozumieją ze czegos czego nie widać... po prostu nie ma
tylko dla niewykształconych zabobonnych ciemniaków istnieją rzeczy niewidzialne, cudowne lub nadprzyrodzone... i dlatego mają zawsze pełno pod ręką rzeczy których nie widać ale w ktore wierzą Smile
jak nie wierzysz to podaj listę twoich niewidzialnych rzeczy a ja ci podam dowody...

Portret użytkownika baca

pewnie ze widzialem prąd - na

pewnie ze widzialem prąd - na takim egzotycznym dla ciebie srubokręcie tak zwanym "próbówką" - świeci kiedy płyną elektrony a nie świeci kiedy nie płyną...
natomiast atomy można zobaczyć pod mikroskopem bez problemu...
są jeszcze jakieś sprawy "niewidzialne"?

Portret użytkownika boulibrat

oj oj oj! Przypomina mi się

oj oj oj! Przypomina mi się Twoja teoria o wodzie płynącej pod górę. Czyżby te słowa "a jeszcze więcej upłynie wody w głowach naiwnych lemingów zanim zrozumieją ze czegos czego nie widać... po prostu nie ma" dotyczyły również Ciebie? Odnośnie Twojej "wodnej" teori to mam tylko jedno pytanie? Co się dzieje z solą w wodzie? Przecież wpływając do środka ziemi nie wraca razem z tą wodą bo strumienie jej nie posiadają. To obala Twoją teorię całkowicie!

Portret użytkownika b@ron

boulibrat...ależ ty masz

boulibrat...ależ ty masz ciężkie myślenie ...sól odfiltrowuje się gdy woda  przechodzi przez płaszcz ziemi ...i tym sposobem na poziomach z których wode wydobywamy jest woda słodka i to samo dotyczy źródeł strumyków rzek ...a sól sobie zalega gdzie??? ano w ziemi i stamtąd ją wydobywamy ...nic nie obaliłeś 

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika baca

dzieje sie to samo co z

dzieje sie to samo co z częscią wody opadowej - czyli po przefiltrowaniu przez skały i piach sól się wytrąca i pozostaje w ziemi - kilkadziesiat metrów piachu w zupełności wystarcza aby oczyścić wode deszczową a woda podziemna ktora plynie pod górkę pchana siłą odsrodkową ma do pokonania setki kilometrow skorupy ziemskiej wiec nie ma tu zadnej niescislosci... sól pozostaje w tyle a na sam szczyt (czyli ku źródłom) dociera tylko najczystsza woda - zresztą ten sam proces robiony jest w wirówkach aby na przyklad zebrac hemoglobinę z krwi jaką medyczna mafia zbiera w punktach krwiodastwa... wirowanie, czyli sila odsrodkowa to najlepszy filtr a przecież Ziemia się obraca, tak czy nie?
teoria wody plynącej pod górkę - JEST NIE DO OBALENIA

Portret użytkownika b@ron

no popatrz sceptyyk...te

no popatrz sceptyyk...te "muziny wcale takie gupie nie som" jako że wiedzą że nawet na równiku jest grawitacja ...i owa grawitacja równoważy się z ową siłą odśrodkową ziemi gdzieś głęboko pod powierzchnią a to znaczy że tej bariery woda nie pokona i trza ją wyciągać wiadrami...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika sceptyyk

[email protected],tak mi namieszałeś że

[email protected],tak mi namieszałeś że zbaroniałem... To jak zabrać tą "barierę" żeby muzinkom woda płynęła do góry i nie męczyli się z wiadrami?  Wymyśl coś bo żal mi muzinków .To niesprawiedliwie, "woda plynie do góry" a muzinki maja wyschnięte rzeki...  Aha,i muszą  one muzinki być czujne i w strachu bo jak nastapi "chwilowy brak grawitacji" toooo, aż strach pomysleć... Pozdrówka.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika b@ron

baca...owa siła odśrodkowa

baca...owa siła odśrodkowa musi być równoważona z grawitacją ...to nie jest niemożliwe ...mało tego robiąc odwiert pod studnie głębinową okazuje się że występuje tam pewne ciśnienie wody ,a to by potwierdzało twoją teorię dodatkowo ...a co ciekawe???...co spowodowało by chwilowe zaburzenie grawitacji???...potop...woda pokonała by grawitację i została by wyrzucona spod ziemi do czasu ustabilizowania się grawitacji...co ty na to?

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Nabuchodonozor

Baran czy ty zawsze musisz

Baran czy ty zawsze musisz pisać na tematy na które nie masz pojęcia? Coraz bardziej mnie przekonujesz że ktoś tobie płaci za trollowanie. 
Ciśnienie wody na pewnej głębokości bierze się tylko i wyłącznie stąd że skały, ziemia napierająca na nią ma cięzar właściwy większy niż 1 i tylko i wyłącznie dlatego wypływa na piwuerzchnię. Gdyby powietrze miało ciężar właściwy większy niż 1 to sytuacja była by podobna woda tryskała by na wiele km w górę aż do rozrzedzenia się atmosfery. Myśl a następnie pisz a jak nie potrafisz myśleć to dopytaj się bo póki siedzisz cicho nikt nie weźmie cie za głupca.

Strony