Nagranie UFO z ogarniętej wojną Syrii

Kategorie: 

Oto nagranie niezidentyfikowanego obiektu latającego uchwyconego nad Syrią. Obiekt posiada jednolite niepulsujące światło, co odróżnia go od normalnych obiektów latających. Nie są to też raczej szperacze samolotów. Jednak coś ewidentnie pojawiło się nad tym krajem i zostało sfilmowane.

 

Warto zaznaczyć, że to jest jeden z serii takich incydentów do jakich doszło ostatnio nad Bliskim Wschodem. Przelot niezidentyfikowanego obiektu nie oznacza oczywiście, że to kosmici ponieważ jak wiadomo w Syrii trwa starcie mocarstw, NATO i protektora Syrii, czyli Rosji. Efektem tego może być fakt, że niebo nad Syrią zapełniło się doświadczalnymi konstrukcjami bezzałogowców. W trakcie takich operacji gwałtownie rośnie ilość obserwacji dziwnych obiektów na niebie.

 

Nie można też oczywiście wykluczyć, że to co widzimy nad Syrią jest po prostu obserwacją UFO, która została uchwycona ponieważ obserwujący nas obcy, czy też Annunaki jak kto woli po prostu postrzegają ten obszar jako bardzo istotny dla rozwoju wypadków.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika FuBBu

Na ogół jestem bardzo

Na ogół jestem bardzo sceptyczny, ale wczoraj widziałem coś co nie pasowało mi do "znanych" szeroko pojazdów latających. Było już ciemno i idąc sobie ze znajomymi gapiłem się w niebo (zawsze mnie to pociąga, ciekawość i piękno) i zobaczyłem lecące światełko. Dosyć szybko więc pomyślałem, że to satelita, widziałem już kilka satelit ale  potem odkryłem, że to nie jest satelita, bo po ok. 2-3 sekundach prostego lotu, praktycznie bez żadnego spowolnienia to światełko skręciło tak jakby o 90 stopni i równie szybko odleciało. Tak więc nie był to satelita, ani żaden samolot. Było to światełko jednolite, białe... nie migało, nie wysyłało innych kolorów i bezgłośne, chociaż przy takiej odległości może poprostu nie było słychać. Jedno jest, pewne, nie było to przewidzenie.

Tak więc albo to były jakieś kosmoludki, które nas podglądają, albo poprostu nasze ziemskie pojazdy, które posiada wojsko, a nie są jeszcze znane szerzej publice. Ogólnie technologia wojskowa przewyższa naszą obecnie znaną o kilka-kilanaście, a może i kilkadziesiąt lat, tak więc nie dopatrywał bym się w tym od razu przybyszów z inne planety. Bardziej racjonalnym wyjaśnieniem jest ziemskie pochodzenie wszystkich podobnych obserwowanych obiektów. Ale nie przeczę też, że istnieją cywilizacje równie rozwinięte, albo jeszcze bardziej na innych planetach, to czy nas odwiedzają to inna bajka.

Portret użytkownika DEMON--1987

Hmmm... A ja sądze że

Hmmm... A ja sądze że jesteśmy tak troche chomikami w akwarium. A oni sobie przylatują i oglądają jak się rozwijamy. Albo poprostu boją się z nami skontaktować bo jasteśmy gatunkiem agresywnym i nie chcą żeby powstał konflikt. Człowiek jest taki że jeżeli czegoś się boji to lepej to zniszczyć , zgładzić a nie poznać.

Portret użytkownika ufo22new

Nadejdzie kiedyś dzień, gdy

Nadejdzie kiedyś dzień, gdy ktoś nagra takie niewytłumaczalne zjawisko w dobrej jakości, najlepiej HD Smile i udowodni jednoznacznie że to co widział to nie wielki świetlik czy chiński lampion ? Osobiście wierzę w to że ktoś może nas odwiedzać, ale mam już dość tych syfiastych filmów, które nie zmieniły sie jakością do lat 80-tych, coś tu nie gra, skoro przez ostatnie 30 lat jakość kamer i zapisywanego przez nie obrazu znacznie się poprawiły, to gdzie logicznie patrząc nagrania ufo o zadowalającej XXI-wiecznej jakości? wkurwia to już...
pozdrawiam

Portret użytkownika Karen

Właśnie Anunnaki zakładały

Właśnie Anunnaki zakładały tam pierwszą cywilizacyjną kolebkę na Ziemi. Jednak wojna trwa w pzrestrzeni kosmicznej cały czas o naszą planetę, więc nie można stwierdzić, że to Nibirianie. Plejadanie sa nam winni pomoc przeciwko Reptilianom i bardzo możliwe, że to oni bądź Andromedanie są blisko nas. I chociaż prawo Kosmosu mówi < o nie ingerencji w wolną wolę>, to jednak ta wolna wola u ludzkości dawno została złamana poprzez gadzią rodzinę pasożytującą na ludziach. O jaka rasę chodzi? Nietrudno zgadnąć, prawda?

Strony