Naukowcy proponują nowe wyjaśnienie tego jak zbudowano piramidy

Kategorie: 

Fizycy w trakcie badań laboratoryjnych odkryli, że starożytni Egipcjanie potrafili transportować na sankach masywne bloki kamienne do budowy piramid, korzystając ze sztuczki polegającej na zwilżaniu piasku. Używając odpowiedniej ilości wody, liczba wymaganych pracowników mogła zostać zmniejszona nawet o połowę.

 

Naukowcy z Uniwersytetu w Amsterdamie przeprowadzili odpowiednie doświadczenia na egipskich sankach w wersji laboratoryjnej. Aby określić sztywność piasku użyto reometru, który pokazał jak duża potrzebna jest siła, aby odkształcić pewną jej ilość.

 

Jak się okazało, wymagana siła ciągnięcia zmniejszała się proporcjonalnie do sztywności piasku, natomiast obecność odpowiedniej ilości wody dwukrotnie zwiększała jej sztywność. Sanie przemieszczały się po twardym piasku znacznie łatwiej gdyż piasek nie piętrzył się z przodu, tak jak to ma miejsce w przypadku suchego piasku.

 

W ten sposób fizycy doszli do wniosku, że starożytni Egipcjanie najprawdopodobniej korzystali z tej sztuczki aby przemieszczać ciężkie bloki oraz duże posągi przez pustynię. Jedyne co trzeba było zrobić, to polewać wodą piach, znajdujący się tuż przed saniami.

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu poświęconego nauce:

 

Źródło: http://tylkonauka.pl/wiadomosc/starozytni-egipcjanie-zwilzali-piasek-aby...

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Fanka1

Zagadką jest, kto i w jaki

Zagadką jest, kto i w jaki sposób zbudował piramidy i transportował wielotonowe bloki skalne. Ale może ktoś na forum zna historię koralowego zamku, który z wielotonowych bloków (niektórych większych niż w Stonehenge) zbudował bez niczyjej pomocy pewien pan zamieszkały na Florydzie. Z tą historią związana jest tajemnica maszyny antygrawitacyjnej, którą on podobno zbudował i używał, ale odmówił przekazania jej do badań. Oto link do opisu tej historii.  http://www.paranormalne.pl/topic/25593-koralowy-zamek-edwarda-leedskalnina/

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Nie zawsze pasjonat. Zauważ

Nie zawsze pasjonat. Zauważ że jadąc autem po plaży w czasie odpływu to właśnie ta część plaży dopiero co odsłonięta odpływem staje się najbardziej twardą częsćią. Pozatym ubity piasek (zagęszczony) polany wodą nie ulega uplastycznieniu.

Portret użytkownika pasjonat

Dodam jeszcze ze policzono ze

Dodam jeszcze ze policzono ze kolejny blok wjezdzal co ok 2 minuty,  a wiec polewano niemal bez przerwy (cos jak w hotelu sejmowym) taka ilosc wody w piaskowym podlozu powodowałaby namakanie terenu i osiadanie pod wlasnym ciezarem ( nasyp zaczynal by dygotac jak pudding) jesli ktos mowi ze dodawano kruszywo to podpowiem ze statyka budowli mowi ze woda u dolu wypluka jeszcze wiecej materialu z nasypu- dlatego kiedys tamy pekaly, a dzis dzieje sie to z walami przeciwpowodziowymi.
 
Jednak zastanawiajace jest co ten ziomeczek tam wylewa, moze to poprostu jakis olej a rysunek jest uproszczony ?

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Ech te dwie minuty to już

Ech te dwie minuty Biggrin to już chyba stało się religią. Tak nawiasem mówiąc jak policzysz sam to co 4,5 minuty jeden kamien montowano (około) jeżeli budowano ją 20. Druga kwestia to na samym placu budowy według tego co jest na malowidłach i płaskorzeźbach pracowało około 100tyś ludzi z czego każdy z zastępów nie przekraczał 500 osób co daje nam 200 ekip któe budowły piramidy. Nie wiem ile osób uczestniczyło w transporcie i ilu w kamieniołomach nie chce mi się szukać a chętnie poczytałbym coś na ten temat, może ktoś się skusi i poszuka. Jeżeli mamy 200 ekip to na ułożenie jednego kamienia przypada conajmniej 10 godzin (15 przyjmuje się za max).
Kwestia polewania to nie wiemy czy były jakieś rowy melioracyjne porobione i z nich nie czerpano wody w ilości tak niewielkiej że starczała by na zwilżenie (zwiększenie poślizgu) na czas przesuwu, przejazdu kamienia i odparowywała nieważne tego się tak naprawdę nie dowiemy.
Tak jak wyżej napisałem zagęszczony piasek nie ulega uplastycznieniu więc nie ma prawa osiadać pod wpływem wody (dlatego nie nastepuje podgłębienie jeziora skoro ciągle jest zalane wodą. ps pojedź kiedyś na żwirownię zobaczysz jak wanny smigają po płukanym mokrym piasku.
Woda niezależnie czy u dołu czy u góry zawsze wypłucze materiał jeżeli ma swobodny przepływ a tamy pękały ponieważ ich fundamenty nie sięgały do warstw nieprzepuszczalnych.
 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

juszka... A ty nie miałeś

juszka... A ty nie miałeś pięciu lat, gdy była katastrofa w Czarnobylu?
 Biedne z ciebie dzziecko... Te roczniki własnie tak mają... W 5-tym roku zycia właśnie nie można uszkodzic mózgu promieniowaniem, bo po tym takie banialuki piszą na forach jako dorosli...

...Angelus Maximus Rex

Strony