Niezidentyfikowany obiekt wokół smugi kondensacyjnej

Kategorie: 

Co jakiś czas pojawiają się informacje na temat niezidentyfikowanych obiektów latających w pobliżu smug kondensacyjnych pozostawianych przez latające samoloty.

 

Obserwacje tego typu były już robione w Europie, w Rosji, w Japonii a teraz mamy podobną obserwacje w USA.

Nagranie zostało wykonane nad Los Angeles i widzimy wyraźnie latający wokół smugi obiekt. Co mógł tam robić? Zbierał próbki? Być może jest to jakiś projekt badawczy, ale na tym etapie trudno powiedzieć czy tajny wojskowy czy tez wykonywany przez inne, nieznane nam jednostki

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika DECHEN & DELACHEN

Kochani dobrze że

Kochani dobrze że jesteście,Pozdrawiamy osoby które prowadzą Portal Inne medium i Zmiany na ziemiMiło jest że ludzie się budzą i dostrzegają nową rzeczywistość ,dzięki waszej pracy i otwartym umysłom i sercom.Pozwalacie na komentarze których do końca nie byłam pewna że je umieścicie.Podam przykład np. rezygnacja bankowców teraz jest już ich 320 ,tylko wy je umieściliście,próbowałam na onet i GW nie puścili. Tak czy nie jesteście lightworkerami i dokładacie cegiełkę pod budowę nowego świata. Ps..czy w ogóle ktoś zwrócił uwagę na nasze niebo....conajmniej od paru tygodni   widoczny jest  statek matka.Codziennie z przyjaciółką (ona spod Wawelu a ja z balkonu) podziwiamy chociaż nie mam dobrej lornetki ,jesteśmy  zachwyconi i już nie możemy  doczekać się  tych zmian i lądowania Galaktycznej Federacji. Mamy dość nurzania się  tutaj w tym szambie czas na kąpiel ...chcemy na statek.Kochani,obudżcie się ........naprawdę już czas. 

Portret użytkownika JVK_2012

Już wkrótce - z końcem tego

Już wkrótce - z końcem tego roku nastąpią lądowania na Ziemi statków transportowych, Statków Baz, które na swych pokładach przewożą urządzenia do oczyszczania powietrza i wody oraz kwantowe komputery. Przybędą też naukowcy z prawdziwego zdarzenia, którzy w końcu zajmą się wynalazkami słurzącymi dobru ludzkości, podobnie jak Nicola Tesla, który chciał nam wszystkim ofiarować darmową energię. Kilka lat temu (nie przypadkiem) nastąpiła renowacja linii na Płaskowyżu Nazca, które jest lądowiskiem właśnie dla potężnych pojazdów transportowych. Ale wcześniej, by móc należycie powitać naszych czcigodnych Gości, musimy trochę zmądrzeć i zwiększyć naszą świadomość, więc korzystajmy z okazji skoro mamy jeszcze czas. I cieszę się bardzo, że zwiększa się grono osób wyglądających z niecierpliwością przybycia Federacji Galaktycznej, czy inaczej mówiąc naszych sióstr i braci, bo przecież wszyscy jesteśmy dzićmi tego samego Boga!

Portret użytkownika ARTUR5

To jest asystent ,tak go

To jest asystent ,tak go bynajmniej nazywają gdyż w wersji podstawowej zaczęto produkować obiekty do ochrony osobistej ważnych osób .Asystent w lotnictwie zastępuje myśliwce eskortujące które mają ograniczony zasięg ,służy do obrony strategicznych samolotów .

Portret użytkownika ak

Jak można było zauważyć, przy

Jak można było zauważyć, przy pierwszym ujęciu rzeczywiście była smuga kondensacyjna ale tam nie było widać obiektu. Natomiast w następnych filmikach były utrwalone smugi "Chemtrails" i tu widzimy towarzyszące tym chemicznym smugom obiekty. obiekty.

Portret użytkownika JVK_2012

  est to niepodważalny dowód

 est to niepodważalny dowód opieki nad nami i troski o nas - ludzi, którzy często na to nie zasługujemy. Dwie cywilizacje (nie piszę obce, ponieważ wszyscy we Wszechświecie stanowimy ten sam fizyczny przejaw Najwyższej Energii, której jesteśmy cząstką bardziej lub mniej doskonałą) podejmują stale wszelkie działania, abyśmy dotrwali do końca tego czasu, którym jest koniec tego roku. Pomimo fałszywego ich wizerunku przedstawianego w oficjalnych mediach, nie są dla nas żadnym zagrożeniem (dlaczego akurat do tej pory mieliby czekać z podbojem nas Ziemian, jeśli mogliby dokonać tego już dużo wcześniej i setki razy, zamiast czekać na rozwój naszej technologii, która stanowi dla nich zagrożenia?)Wielokrotnie pojazdy naszych Braci pojawiają się nad wieloma wulkanami naszej Ziemi, przede wszystkim Yellowstone - którego erupcja może zagrozić naszemu istnieniu na całej naszej Planecie. Rozbłyskami energii wysyłanymi ze swoich pojazdów uspokajają niebezpieczny żywioł. W tym przypadku również neutralizują szkodliwe związki by chronić nas - wszystkich nas przed szkodliwymi następstwami.Jeśli przypomnimy sobie jak wiele razy broń atomowa odmawiała posłuszeństwa kiedy już podjęto decyzje o jej nieodwołalnym zastosowaniu, wielokrotnie w takich sytuacjach obecne były właśnie Pojazdy Przestworzy.By całkowicie dopełnić obraz tej prawdy wystarczy zastanowić się dlaczego pomimo upadku tylu meteorytów w różnych miejscach na całym świecie nie wyrządzają one poważnych strat, oszczędzając przede wszystkim ludzkie istnienia. W sieci dostępne było przecież wiele zdjęć pojazdów "eskortujących" kometę Elenin, więc niech ten fakt mówi sam za siebie. Wiele meteorytów, asteroid jest przez naszych Braci unieszkodliwianych - całkowicie niszczonych ich potężną energią lub częściowo - dla naszego ostrzeżenia i zrozumienia znaków czasu w jakim żyjemy. (Może wielu z nas jest rozczarowanych, bo jest pozbawionych "ciekawego widowiska" kiedy coś większego spadłoby na nasze głowy - właśnie - głowy kogoś innego, ale przecież nie na moją!).Kiedy po pamiętnej katastrofie w Czarnobylu promieniowanie wynosiło 3000 jednostek, pojawienie się jednego pojazdu zredukowało je natychmiast do poziomu 800 jednostek...A zatem pomimo wielkiej "hollywodzkiej kampanii filmowej" nie dajmy się "nakręcać na inwazję obcych", bo strach zawsze jest w złym doradcą, a w tym przypadku przede wszystkim. Można tylko przytoczyć słowa starożytnych i aktualnych Majów: Bogowie powrócą na Ziemię, lub: Ludzie mądrzy znów przybędą. Więc jak sam Jan Paweł II powtarzał wielokrotnie: Nie lękajcie się! Illuminaci wiedzą, że są na straconej pozycji, jednak Trzeci Wymiar posługuje się swoimi wszelkimi instrumentami dla swego przetrwania, jednak Nowa Energia Czwartego Wymiaru jest już u drzwi i jak tylko zrobione dla niej miejsce zostanie - zajmie je jak przed Neonami zostało to postanowione, dla nastania Złotego Wieku dla całej Ludzkości. DLA NAS. Pozdrowienie Pokoju i Miłości.

Portret użytkownika JVK_2012

Lubię kiszone ogórki, ale

Lubię kiszone ogórki, ale nigdy mi nie zaszkodziły i tak jest tym razem. Opieka jest cały czas, od tysiącleci, o czym świadczą liczne dowody archeologiczne i geologiczne naszej Ziemi, mówiące niezbicie o obecności innych cywilizacji na naszej Planecie. Sam fakt istnienia Atlantydy mówi sam za siebie, która była kolebką i początkiem dla wielu starożytnych kultur. Od wielu tysiącleci przekazywana nam jest wiedza tak pomocna w naszym rozwoju. Trzeba jednak pamiętać, że żyjemy w dualistycznej rzeczywistości - dobra i zła. Zło - inaczej niskie wibracje są nam pomocne w doskonaleniu się, stwarzają niepowtarzalną możliwość wyboru między dobrem i złem - dążeniem do doskonałości - osiągnięcia wyższych wibracji - dążenia do wyższej świadomości. Jaki jest tego efekt? Wszędzie dookoła widać, że nie najlepszy, łatwiej czynić zło niż dobro. Nie ma przyzwolenia na ingenerncję innych cywilizacji w nasze życie - do czasu, a ten czas zaczyna się teraz. Nasz Mistrz i Nauczyciel, Jezus, dlatego umarł na krzyżu, ponieważ musiało się tak stać, abyśmy otrzymali dodatkowy czas dla naszej poprawy, dla naszego rozwoju. Jest to OSTATNIA SZANSA dana nam ludziom. I tak jak napisałeś ten, czy wielu innych swymi czynami stwarzają piekło na Ziemi, inaczej - ludzie ludziom zgotowali ten los. Nikt inny. Sami sobie tworzymy taką rzeczywistość. I tak jak kochający ojciec, który darzy miłością każde swe dziecko bez wyjątku - daje czas na poprawę, ale wszystko do czasu. Zagadnienie jest bardzo obszerne i trudno ująć wszystkie aspekty w krótkim opisie. Jeśli jednak zdamy sobie sprawę, że każda inkarnacja, zejście na Ziemię, przybranie formy cielesnej przez ducha, że każde takie życie to kolejna lekcja w drodze do doskonałości, kolejna okazja do wzniesienia się na wyższy poziom wibracji, a życie w ciele to nie jest doświadczenie ducha przez ciało, ale doświadczenie ducha ciała fizycznego, że jesteśmy cząstką energii, cząstką światłości samego Boga Stworzyciela - zdamy sobie może wtedy sprawę, że chwilowa obecność nasza w materii może być wykorzystana w korzystny sposób lub nie. I szkoda czasu i energii na jakieś postępowanie w ciemności, ale warto dążyć do światłości poprzez czyny światłości, na drodze światłości. Bądżmy córkami i synami Światła, a nigdy nie powtórzą się żadne potworności, których ludzkość doświadczyła już tak ogromnie. Kto nam karze czynić zło?! Kto nas do tego zmusza?! Czy przypadkiem nie lęk, który jest w nas samych, wygoda, lenistwo, fałszywe wyobrażenie, że tak jest łatwiej? O ile łatwiej jest żyć w Prawdzie! Bądźmy więc godnymi synami Boga by w pełni móc należeć do wielkiej rodzinny Rozwiniętych Cywilizacji, żyjących w prawdzie, szczęściu i miłości, bo do tego jesteśmy powołani i to nastąpi już wkrótce - dla nas wszystkich!!! Złota Era ludzkości wkrótce się zacznie - i dlaczego mamy mieć żal lub niedowierzać, że Ktoś nam pomaga, by jak najwięcej ludzi dotrwało do tego lepszego życia. Możemy tylko być im wdzięczni z całego serca za pomoc, a przede wszystkim Bogu samemu, że pamięta o nas i niezmiennie nas kocha!    

Portret użytkownika JVK_2012

Jest to niepodważalny dowód

Jest to niepodważalny dowód opieki nad nami i troski o nas - ludzi, którzy często na to nie zasługujemy. Dwie cywilizacje (nie piszę obce, ponieważ wszyscy we Wszechświecie stanowimy ten sam fizyczny przejaw Najwyższej Energii, której jesteśmy cząstką bardziej lub mniej doskonałą) podejmują stale wszelkie działania, abyśmy dotrwali do końca tego czasu, którym jest koniec tego roku.Pomimo fałszywego ich wizerunku przedstawianego w oficjalnych mediach, nie są dla nas żadnym zagrożeniem (dlaczego akurat do tej pory mieliby czekać z podbojem nas Ziemian, jeśli mogliby dokonać tego już dużo wcześniej i setki razy, zamiast czekać na rozwój naszej technologii, która stanowi dla nich zagrożenia?)Wielokrotnie pojazdy naszych Braci pojawiają się nad wieloma wulkanami naszej Ziemi, przede wszystkim Yellowstone - którego erupcja może zagrozić naszemu istnieniu na całej naszej Planecie. Rozbłyskami energii wysyłanymi ze swoich pojazdów uspokajają niebezpieczny żywioł. W tym przypadku również neutralizują szkodliwe związki by chronić nas - wszystkich nas przed szkodliwymi następstwami.Jeśli przypomnimy sobie jak wiele razy broń atomowa odmawiała posłuszeństwa kiedy już podjęto decyzje o jej nieodwołalnym zastosowaniu, wielokrotnie w takich sytuacjach obecne były właśnie Pojazdy Przestworzy.By całkowicie dopełnić obraz tej prawdy wystarczy zastanowić się dlaczego pomimo upadku tylu meteorytów w różnych miejscach na całym świecie nie wyrządzają one poważnych strat, oszczędzając przede wszystkim ludzkie istnienia. W sieci dostępne było przecież wiele zdjęć pojazdów "eskortujących" kometę Elenin, więc niech ten fakt mówi sam za siebie. Wiele meteorytów, asteroid jest przez naszych Braci unieszkodliwianych - całkowicie niszczonych ich potężną energią lub częściowo - dla naszego ostrzeżenia i zrozumienia znaków czasu w jakim żyjemy. (Może wielu z nas jest rozczarowanych, bo jest pozbawionych "ciekawego widowiska" kiedy coś większego sapdłoby na nasze głowy - właśnie - głowy kogoś innego, ale przecież nie na moją!).Kiedy po pamiętnej katastrofie w Czarnobylu promieniowanie wynosiło 3000 jednostek, pojawienie się jednego pojazdu zredukowało je natychmiast do poziomu 800 jednostek...A zatem pomimo wielkiej "hollywodzkiej kampanii filmowej" nie dajmy się nakręcać na "Inwazję Obcych", bo strach zawsze jest w złym doradzcą, a w tym przypadku przede wszystkim. Można tylko przytoczyć słowa starożytnych i aktualnych Majów: Bogowie powrócą na Ziemię, lub: Ludzie mądrzy znów przybędą. Więc jak sam Jan Paweł II powtarzał wielokrotnie: Nie lękajcie się! Illuminaci wiedzą, że są na straconej pozycji, jednak Trzeci Wymiar posługuje się swoimi wszelkimi instrumentami dla swego przetrwania, jednak Nowa Energia Czwartego Wymiaru jest już u drzwi i jak tylko zrobione dla niej miejsce zostanie - zajmie je jak przed Neonami zostało to postanowione, dla nastania Złotego Wieku dla całej Ludzkości. DLA NAS. Pozdrowienie Pokoju i Miłości.

Portret użytkownika Homo sapiens

Słynny kontaktowiec Antonio

Słynny kontaktowiec Antonio Murzi mówi o swoich kontaktach iż przed kontaktem i w czasie doznaje wielu odczuć-wrażeń-wzruszeń ! Dlatego wszyscy którzy są nieświadomie kontaktowcami, a odwiedzają tę stronę powinni się zaznajomić z własnymi odczuciami przed kolejnymi kontaktami z innymi bytami bądz wyżej rozwiniętych Bożych "ludzi" z innych wymiarów ! A oto co pisał Karol Wojtyła o uczuciach:"...W analizie tej trzeba rozpocząć od tego, co stanowi jakby "cząstkę elementarną" życia psychicznego człowieka, tj. od wrażenia oraz związanego z nim wzruszenia. Wrażeniem nazywamy powszechnie treść reakcji zmysłów na podniety przedmiotowe. Zmysły są najściślej związane z ustrojem ludzkiego organizmu, chociaż nie utożsamiają się z nim. Nie sposób, więc sprowadzić np. zmysłu wzroku do takiego układu w anatomii człowieka: receptor zewnętrzny - nerwy oczne - odpowiednie centra w mózgu. W zmyśle, wzroku jest coś ponadto, jakaś specyficzna właściwość psychiczna i władza, której nie posiadają wymienione organa, ani wszystkie razem, ani też każdy z osobna. Ta właściwość psychiczna należy do dziedziny poznania. Zmysłem wzroku, podobnie jak każdym innym zmysłem, poznajemy określone przedmioty lub lepiej się wyrażając: poznajemy w określony sposób przedmioty. Chodzi o przedmioty materialne, te tylko, bowiem podpadają pod zmysły. Mówi się nieraz, że przedmiotem właściwym zmysłów są tzw. jakości zmysłowe.Wrażenia są najściślej związane z tą specyficzną właściwością i władzą zmysłów, jaką jest poznawanie. Zmysły reagują na odpowiadające im przedmioty za pomocą wrażeń. Przedmiot zostaje odbity czy też odzwierciedlony, zmysły chwytają i zatrzymują w sobie jego obraz. Wrażenie zakłada bezpośredni kontakt zmysłu z danym przedmiotem - jak długo on istnieje, tak długo też trwa doświadczenie bezpośrednie we właściwym znaczeniu tego słowa.Mimo że to bezpośrednie doświadczenie się kończy, zmysły nadal zatrzymują obraz przedmiotu, z tym tylko, że wrażenie stopniowo zostaje zastąpione przez wyobrażenie. W związku z tym mówi się również o zmysłach wewnętrznych. Zmysły zewnętrzne to te, które nawiązują bezpośredni kontakt z przedmiotem wówczas, gdy staje on wobec nich. Zmysły wewnętrzne to te, które podtrzymują ów kontakt wtedy, gdy przedmiot nie znajduje się już w bezpośrednim zasięgu zmysłów zewnętrznych.Wrażenie zawiera, więc w sobie zawsze obraz przedmiotu, a jest to obraz konkretny i szczegółowy. Odbijają się w nim wszystkie cechy "tego właśnie" przedmiotu, oczywiście w miarę jak wrażenie samo jest dokładne. Wrażenie, bowiem może być też niedokładne; wówczas chwytamy w nim pewne cechy charakterystyczne, te, które pomagają rozumowi ogólnie zakwalifikować przedmiot, a nie chwytamy wielu cech bardziej indywidualnych. Wiadomo jednak, że można poddać przedmiot materialny wnikliwszej obserwacji, wówczas i te ostatnie cechy wystąpią i utrwalą się w poznaniu zmysłowym.Człowiek odbiera ogromną liczbę wrażeń. Receptory zmysłowe pracują bez przerwy, a cały system nerwowy męczy się przy tym i wyczerpuje tak, że potrzeba mu wytchnienia i regeneracji, podobnie jak innym częściom składowym organizmu ludzkiego. Na skutek tej wielkiej liczby wrażeń nie wszystkie one zapisują się tak samo na kliszy ludzkiej świadomości. Niektóre zapisują się lepiej i trwalej, inne gorzej i bardziej przelotnie. Odbicie zmysłowe łączy się często z pewnym czuciem lub też odczuciem. Kiedy ktoś mówi, że jakaś rzecz czy osoba "zrobiła na nim wrażenie", to chce przez to wyrazić, że wraz z odbiciem pewnej treści zmysłowej doznał odczuwalnego poruszenia i dzięki temu wrażenie mocno narzuciło się jego świadomości. Tutaj już przechodzimy do sfery wzruszeń.Wzruszenia, czyli z łacińska "emocje", są czymś odrębnym, różnym od wrażeń. Wzruszenie to także reakcja zmysłów na jakiś przedmiot jednakże treść tej reakcji różni się od treści wrażeniowej. W treści wrażenia zostaje odbity obraz przedmiotu, we wzruszeniu natomiast przeżywamy jakąś jego wartość. Trzeba się, bowiem liczyć z faktem, że różne przedmioty, z którymi spotykamy się w naszym bezpośrednim zmysłowym doświadczeniu, narzucają się nam nie tylko swoją treścią, ale również swoją wartością. Wrażenie to reakcja na treść wzruszenie reakcja na wartość. Wzruszenie samo jest zmysłowe, co więcej - ma ono nawet swój współczynnik cielesny, jednakże wartość, która je wywołuje, bynajmniej nie musi być tylko materialna. Wiadomo doskonale, że wzruszenia bywają wywoływane również przez wartości niematerialne, duchowe. Inna rzecz, iż wartość taka musi być jakoś "zmaterializowana", aby mogła wywołać wzruszenie. Trzeba tę wartość dostrzec, usłyszeć, wyobrazić sobie czy przypomnieć - a wzruszenie powstaje. Posiada ono wówczas większą głębię. Kiedy przedmiotem jego jest wartość materialna, wzruszenie jest płytsze, bardziej powierzchowne. Kiedy natomiast przedmiotem wzruszenia jest wartość ponad-materialna, duchowa, wówczas sięga ono głębiej w psychikę człowieka. Jest to rzecz zrozumiała: wszak większy udział w jego powstaniu musiał mieć - bezpośrednio lub pośrednio - duch ludzki i jego władze. Czymś innym jeszcze jest siła wzruszenia. Może być, więc wzruszenie płytkie a mocne, może też być w swej treści głębokie, ale słabe. Zdolność doznawania głębokich i równocześnie mocnych wzruszeń zdaje się stanowić jakiś szczególnie ważki czynnik życia wewnętrznego..."

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.