Niezwykłe odgłosy przykuwają uwagę mieszkańców Rosji

Kategorie: 

Jak informujemy od jakiegoś czasu, znowu lawinowo rośnie liczba miejsc na świecie gdzie słyszane są tak zwane dziwne dźwięki. Są to metaliczne odgłosy, często harmoniczne, występujące z trudnych do ustalenia źródeł.

 

Niektórzy nazywają te odgłosy "trąbami apokalipsy", ale nie wiadomo do końca, czym jest to zjawisko. Zdecydowana większość ludzi nawet w to nie wierzy, ze coś takiego występuje. Wszystko się zmienia, gdy samemu się to usłyszy.

 

Najnowszy przypadek takiego zjawiska miał miejsce w Odessie na Krymie. W mieście tym ów dziwny odgłos jest słyszany w wielu lokalizacjach i na jego temat prowadzone są ożywione dyskusje na jednym z rosyjskojęzycznych portali społecznościowych. Padają rozmaite propozycje odnośnie pochodzenia dźwięków, ale hipotezy są często bardzo dziwaczne i generalnie niemożliwe do zweryfikowania.

Podobne wydarzenie zanotowano również 3 grudnia w Jekaterynburgu. Tak jak w Odessie ludzie uskarżają się tam na przeciągły szum, albo ryk dobiegający z nieba. Zjawisko jest bardzo głośne i intensywne. Zdarza się często i trwa nawet po dwie godziny. Potem szum nagle znika jakby ucięty w trakcie.

 

Rosyjskie władze, jako wyjaśnienie uciążliwych hałasów uważają pochodzenie przemysłowe. Hałas ma być wynikiem uwalniania pary wodnej, która jest elementem procesu przemysłowego. Tego typu wyjaśnienia są bardzo prawdopodobne w okręgach przemysłowych, ale dzwięki są słyszane w wielu miejscach. Naukowcy sugerują, że może być to efekt aktywności słonecznej, albo wręcz przeciwnie jądra Ziemi. Generalnie nikt nie ma pojęcia dlaczego od mniej więcej dwóch lat nagle słychać dziwaczne metaliczne dźwięki, które terroryzują mieszkańców różnych miejs na świecie.

 

 

Źródło: http://www.e1.ru/news/spool/news_id-398547.html

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika cante

Rosyjski obiekt

Rosyjski obiekt "meteorologiczny" "Sura" jest porównywalny co do mocy z amerykańskim HAARP i leży na centralnym pasie Rosji, w głuszy, 150 kilometrów od Niżnogo Nowgorodu. Obiekt należy do Naukowo-Badawczego Instytutu Radiofizycznego, zaliczanego do wiodących w ZSRS. "Surę" tworzy dzisiaj zestaw rdzewiejących, podniszczonych z powodu braku pieniędzy, a mimo to ciągle jeszcze funkcjonujących stojaków. Na placu o powierzchni 9 ha stoją równe szeregi 20-metrowych anten, które od dołu zarastają krzakami. W centrum pola antenowego stoi wielka tuba - źródło promieniowania o wielkości chaty wiejskiej, za pomocą której badane są procesy akustyczne zachodzące w atmosferze. Na brzegu pola znajduje się budynek z nadajnikiem radiowym i podstacją transformatorową, a dalej - blok laboratoryjny i gospodarczy.
"Surę" zaczęto budować jeszcze pod koniec lat 70., a oddano ją do użytku w 1981 r. Dzięki jej unikatowym instalacjom uzyskano nadzwyczaj interesujące rezultaty zachowania się jonosfery. Odkryto m.in. efekt generowania promieniowania o niskiej częstotliwości w czasie modulowania prądów jonosferycznych, nazwany później od imienia inicjatora instalacji efektem Hetmancewa.

Portret użytkownika Juszka

Od kiedy samoloty rozpylają

Od kiedy samoloty rozpylają aluminium!!! A to najnowsze zdjęcie tego urządzenia, przesłąne przez anonimowego mechanika bojącego się o życie, a mam też zdjęcie osoby rozpylającej tym oto urządzeniem ale nie chce on ujawniać się ze względu na obawy o życie ze strony tajnego stowarzyszenia stowarzyszenie "Hutnicy i koksownicy"
 

Strony