Nurkowie twierdzą, że spotkali się twarzą w twarz z syreną

Kategorie: 

Załoga małej łodzi podwodnej, podczas wyprawy badawczej w głębinach Morza Grenlandzkiego, spotkała się twarzą w twarz z syreną. Dowodem ma być film, który marynarze umieścili w sieci.

 

Film powstał w marcu 2013 na pokładzie małej łodzi podwodnej. Ideą autorów było wykazanie, że nurkowie są nieustraszeni, ale faktycznie okazało się, że nawet doświadczeni wodniacy przeżywają strach, pisze Mirror.

Podczas nurkowania, jeden z członków załogi - brodaty mężczyzna w okularach, był zajęty filmowaniem, gdy w kadrze ukazała się blada ręka, dłoń z pięcioma płetwiastymi palcami. Zdaniem uczestników zdarzenia, twarz tajemniczej postaci przypominała rzekomo oblicze obcych.

Oczywiście w Internecie trwa spór, czy nurkowie spotkali prawdziwą syrenę, czy też mamy do czynienia z mistyfikacją. Coś podobnego przeprowadził kiedyś kanał telewizyjny Animal Planet. Opinie, jak zawsze, są podzielone.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Sajgoniarz

A co jak chodzą do Kościoła i

A co jak chodzą do Kościoła i wierzą? Na istnienie syren jest wiele dowodów, na którymś Discovery był nawet cały dzień dokumentów im poświęconych. W jednym z nich było mówione że Finlandia? Ograniczyła liczbę platform wiertniczych w swoim terytorium wodnym po to by zostawić syrenom trochę miejsca. Ty mówisz nam o chodzeniu do kościoła, którego centrum jest książka opisująca losy człowieka,którego ich dziadkownie awet nie widzieli, a druga połowa to bardzo solidna kronika spotkań z UFO. Ja chodzę do Kościoła tylko po to by wielbić Prawdziwego Boga i się do niego modlić ,a i pośmiać się z ludzkiej głupoty,która u mnie widać podczas Eucharystii. (Mam na myśli bezmózgi tłum biegnący do ołtarza, który blokuje sobie nawzajem drogę, jakby ciężko było zaczekać i posiedzieć na dupie, aż będzie można iść swobonie, a nie że np ludzie stoją w ławakch bo chcą wejśc do kolejki, a nie ma gdzie, "miłe" osoby, które wychodzą z ławek, aby te co siedziały za nimi mogą wejść, tym samym blokując przejście innym zamiast po rpstu się przesunąć, albo wielce pobożnych ludzi, którzy klękają w przejściu do ławki X i są potem oburzeni, że ktoś i przerywa żeby mógł spokojnie dość do swojej ławki. Tyle kwiatków a propo antyligencji zachowania ludzi w kościele, że pewnie bym pisał godzinami.)

Portret użytkownika sojer

Bracie, mówisz by Ci co

Bracie, mówisz by Ci co wierza w takie rzeczy zaczli chodzić do kościoła.... Powiedz mi tylko Po CO? po to by złozyc ofiare na kosciół? by sie wyspowiadac jakiemus pedofilowi? i dzieki temu być   "ZBAWIONYM " ? -  qrwa nie sądze!!!! kościół na dzien dzisiejszy lezy na kolanach i błaga Boga o wybaczenie, więc stary nie wpajaj ludziom by sie nawrócili bo nie ma gdzie. Ludzie juz wiedzą że kościoły na całym świecie to jedna wielka mafia , czerpiąca kase z biedaków, a  w zamian obiecuja Krolestwo Niebieskie. LOL Bua HA HA. Stary, rozumiem to że wierzyć w Boga może każdy, ale na dzien DZISIEJSZY , BOGA w kościele NIE MA!!!! BÓG wstydzi sie kosciola i tego co robią nasi WIELCY kapłani!!!! W sumie to WASi kapłani. ja nie chodze do koscioła, ale wierze w siłę wyższą, w tak zwanego Boga. więc nie pię******* mi ze musze chodzic do koscioła jak jakiś mocher, wez stary odstaw kadzidło i mire bo widze ze takie dawki Ci szkodzą, pozdro buziaczki papap ;*:*:*

Portret użytkownika Zenek

  Syreny z greckich mitów to

 
Syreny z greckich mitów to nie RYBO-BABY tylko coś innego ale jest tu juz taki wysyp "poinformowanych magicznie" iż nie będę zdradzać co to oznaczało dokładnie.  Nie będę psuł zabawy w odgadywanie.
 
To naprawdę prosta zagadka na inteligencje... ;p
 
I znajomość POLSKIEJ KULTURY. Biggrin
 
 

Strony