Obiekty latające zarejestrowane w okolicach Księżyca

Kategorie: 

Od czasu, gdy teleskopy stały się bardziej dostępne dla zwykłych ludzi wielu entuzjastów nocnego nieba zaczęło się specjalizować w obserwacjach najbliższych nam ciał niebieskich. Wśród tych, które dają najlepsze warunki do obserwacji jest ziemski satelita Księżyc. Co jakiś czas dochodzi do obserwacji dziwnych obiektów latających, które teoretycznie nie maja się prawa pojawiać w okolicach srebrnego globu.

 

Takich obserwacji jest bardzo dużo i od początku słychać głosy, że albo te obiekty występują w ziemskiej atmosferze i po prostu tak się nakładają, albo latają w okolicy Księżyca i wtedy mamy kłopot, bo nie mamy oficjalnie na Ziemi technologii to umożliwiającej. Ten podstawowy problem powoduje, że nie sposób w odpowiedni sposób ocenić perspektywy a tym bardziej wielkości tych obiektów.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika MJacek

Jaka jest dziś sytuacja ? –

Jaka jest dziś sytuacja ? – Ludzkość wciąż jęczy w niewoli Imperium Oriona, które szczuje Człowieka przeciw Człowiekowi – ustrój przeciw ustrojowi – religię przeciw religii – system przeciw systemowi !!! I to działa – Ludzie ze sobą walczą często jak Demony. W 4-tym wymiarze tkwi Okupant – Gady – Wąż Starodawny – służą wciąż swemu Panu Lucyferowi – uwielbiają żywić się ludzkim mięsem – stąd w wielu kulturach składano ofiary z Ludzi – nawet Żydzi składali ofiary Molochowi z pierworodnych – czego oduczył Ich Mojżesz !!! Dziś Iluminaci – Kabała tak czynią – Demony w Ludzkim Ciele !!! Dlatego Ziemianie zrozumcie – że sami dla Siebie wrogami nie jesteśmy – ten Wróg kryje się w wyższym cielesnym wymiarze !!! Co robi oprócz szczucia Ludzi przeciw sobie i niszczenia krajów np. kryzysami !!! Otóż rozesłał Wici – u boku ma zniewolonych Szaraków. Z głębin kosmosu przybywają Nefelin – giganci jak trole o wymiarach 6-8 m – nadzorcy niewolników – trzema statkami w liczbie 12 milionów. Nordycy zdradzieckie rasy ludzkie. Plejadiańscy Renegaci – którzy będąc Elfami stali się Orkami – bo wpadli w sidła Ciemności !!! Kto jeszcze ? - wiedzą Ci co to szczegółowo badają !!! Ja też rozsyłam Wici !!! Do Was – już pojmujecie ? Do Świata podziemnego – Szambali – do Ludów żyjących w Pokoju od tysięcy lat, które przetrwały liczne zagłady Cywilizacji Ludzkich !!! Wiedzą już, że jeśli chcemy ocalić Ziemię – nasz Dom-Ojczyznę i dziedzinę naszą muszą podjąć walkę !!!? Przybył Ra – pół Człowiek pół Gad – zawsze wierny – twórca 10 przykazań – kiedyś wcielony dobry Faraon, który miłością i mądrością zbudował potęgę Egiptu – ale przyszli źli faraonowie i wszystko zepsuli – nawet śmierć męczeńska Ozyrysa i Horusa, którzy stali się dla Uciśnionych Bramą do Nieba nie zakończyła czasów Ciemności w Egipcie – i Egipt padł !!! Stąd Ra stanął po mojej stronie i pomógł !!! Gdy zejdą na Ziemię będą potrzebować jeść – tak ja i my również mięso zwierzęce. I wciąż ślę Wici do Federacji Galaktycznej – Oni z całą swoją flotą okrętów są w Światłości – czyli w starym Niebie chronionym przez Ogień Niebieski, który Ich przepuszcza bo są dobrzy – a nigdy nie przepuszcza tych złych !!! Jest to taki stan w którym zarówno ciało jak i rzeczy się nie zużywają – są Nieśmiertelne !!! Dlatego osobiście bardzo się Im nie dziwię bo schodząc tu staną się śmiertelni !!! Są piękni jak Elfy – różnorodni – każdy zupełnie niepowtarzalny pod względem wyglądu, charakteru, światopoglądu – cudowna i niesamowita różnorodność. Gdy Ich ujrzycie zrozumiecie co znaczy, że Bóg nie chce aby jakaś jedna religia zawojowała cały Świat !!! Będą się żywić jarzynami i owocami !!! Potrzebujemy więc produkować bardzo zdrową żywność na Ich przybycie !!! Na Ziemi jest wielu wcielonych Buddów, jest Kryszna – Sai Baba, jest wielu w wielu kulturach – działają już lub nie !!! Czekam na przebudzenie Gabriela – Mahometa !!! Czekam i na Wasze przebudzenie !!! Słuchajcie !!!?
 
Jakie potęgi i technologie staną naprzeciw siebie by bronić Ziemi nie wiem – na pewno przekraczające nasze wyobrażenie !!!

Portret użytkownika Ankanate 9112

Pesymistyczne ludzkie pojecie

Pesymistyczne ludzkie pojecie mnie naprawde szokuje, jak można byc tak zamknietym na wiedze?? jesli prawdziwi naukowcy czyli np tesla albo maria skłodowska curie by patrzeli tak na swiat to by nigdy nic nie wynalezli.. powiem zwiezle i na temat ludzie otwórzcie umysły zamiast patrzec na telewizor calymi dniami i przyjmujac ta papke do własnej swiadomosci. Jakie istnieje życie na ziemi i jego różnorodnosc istnieje w całym wszechswiecie którego rozmiary sa nie znane pozdrawiam i mysle ze nikogo nie uraziłem a jezeli tak to widocznie przyszedł czas na jego zmiany Smile Pozdrawiam.

Portret użytkownika benet

Skoro pytasz,to mam teleskop

Skoro pytasz,to mam teleskop Sky-Watcher typu  Dobson  zwierciadło 153 mm i ogniskowa 1200 mm,ale właściwie to najlepiej nadaje się do obserwacji Księżyca,szczerze powiedziawszy jestem nim trochę zawiedziony.

Portret użytkownika Juszka1980OGL

ja miałem synte 16 " ale

ja miałem synte 16 " ale byłem strasznie zawiedziony, okropne szkła póżniej miałem celestona 10" teraz meade 12" i zarówno jeden jak i drugi mimo mniejszych średnic dają dużo lepszy obraz. sky mają chinskie szkła to ich najwieksza wada bo wizualnie są ok
ale wciąga to cholernie Biggrin

Portret użytkownika MONSTER

To dość stary filmik ale

To dość stary filmik ale temat dobry. Może ktoś dysponujący jakimś teleskopem  mógłby poświęcić się dla ogółu i powpatrywać się w księżyc. Mógłby wtedy jako osoba zaufana w naszym gronie potwierdzić lub zaprzeczyć istnieniu tego fenomenu. Wierzę w takie obiekty ponieważ wiem że istnieją, skoro są obecne na ziemi dlaczego nie miało by ich być na ksężycu. W tej obserwacji chodzi o to by udowodnić Bacy że nie ma na nich swastyk, podwójnych ss i innych tego typu aryjskich oznaczeń.

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Monster od 20 lat obserwuję

Monster od 20 lat obserwuję nocne niebo (najpierw za pomocą latarki sie uczyłem, później teleskopy) i niestety nigdy mi się nie zdarzyło oglądac takich rzeczy jak ufo jako kosmici, jedynie satelity czy też jakieś gruzy, paprochy wpadajace do atmosfery. Niemniej 2 znajomych ma zdjecia chyba ufo-nol (jeden na tle ksiezyca 2 na tle gwiazdy) a będąc na kilku spotkaniach astronomów amatorów widzialem filmy i zdjecia ktore są naprawdę w rewelacyjnej jakosci i pokazują dziwne nieznane obiekty. 
Ja też jestem z tych osób które wierzą w istnienie inteligentnego życia poza Ziemia ale jestem też pełen obaw czy na pewno "oni" odwiedzają nas i czy te wszystkie filmy i zdjecia nie sa mistyfikacja, mam nadzieję ze nie.
pozdrawiam Juszka

Portret użytkownika MONSTER

Też miałem wątpliwości kupę

Też miałem wątpliwości kupę lat ale w zeszłym roku trzy razy mogłem obserwować ufo. Można by było powiedzieć że raz to mogła być pomyłka ale w jednym przypadku to niestety odleglość i świadek obserwacji rozwiały moje wszelkie wątpliwości.  Od tej pory już mniej się ekscytuje  tymi zjawiskami bo wiem na 100 procent że są i istnieją.

Portret użytkownika damian.michalewicz

  Ciekawostka taka... Kurde,

 
Ciekawostka taka...
Kurde, przecież ja gołym okiem widzę ruchy kilku "gwiazd" ilekroć mam nad sobą bezchmurne niebo Smile
Klikamy tu i tu Wink
 
Wystarczy mieć dobry zwrok i przeprowadzić krótkie doświadczenie:
Mamy na głowie takie dwie powierzchnie zwane skroniami. Szukamy czegoś, co jest stabilne, pionowe, ma płaską powierzchnię i równą krawędź. Banalna sprawa, że chodzi o ścianę z winklem budynku. Krawędzie narożników najczęściej są chropowate, ale na pewno znajdzie się jakaś rynna.
O co chodzi...
Chodzi o to, aby się przyłożyć i do ściany i do sprawy. Ja już to doświadczenie przeprowadzałem z kilkoma osobami, które uwierzyły dzięki niemu w Obce Cywilizacje, toteż więc...
Generalnie jest zimno i można na mrozie dostać dygotek. Piwko można wypić na zrelaksowanie, ale nie więcej (żeby wyeliminować wymówki, że w oczach nam się pierdzieli przez procenty). Druga sprawa - odrzucamy jakiekolwiek nastawienie na sprawę. Odstawmy na chwilę piwo i uprzedzenia, bo to doświadczenie się sprawdza. Głowę trzymamy nieruchomo przy ścianie. Możemy stać, siedzieć, leżeć - jakkolwiek - byle głowa była jak przybita do ściany. Dostrajamy optykę i ustawiamy się tak aby obiekt zainteresowania znajdował się równo na krawędzi rynny, w prostej linii ku naszemu oku. Nie wiem czy ktoś ma jak ja, ale ja lepiej się czuję jak patrzę lewym okiem i szukam ściany, którą przytuli moja prawa skroń.
Kulminacja...
Obiekt porusza się kółeczkami, ósemkami, zygzakuje. Oko widzi dwie odległości - kilka kroków do rynny i kilka dziesiątek do ętej potęgi kilometrów. Jeśli nie widać żeby obiekt pojawiał się na tym służszym polu i z niego znikał, to znaczy że albo ktoś powinien przyjmować więcej witaminy B, albo po prostu przeprowadza eksperyment pod zachmurzonym niebem. Bywa tak, że ruch ten ledwo dostrzegam, a czasem jest tak, że wygląda to jak gwiezdny nascar. Jest to ogromna odległość, więc nie radzę zbliżać się do sprawy ignorantom, którzy oczekują bliskiego spotkania trzeciego stopnia.
Kilka zastrzeżeń:

  1. Eksperymentu nie przeprowadzamy na starszych ludziach - tu potrzebna jest niezła luneta i relatywizm moralny.
  2. Eksperymentu nie przeprowadzamy na ludziach, którzy nie mają pojęcia o satelitach i spadających gwiazdach. Znajomość 1. prędkości kosmicznej nie gra wielkiej roli. Sam też cwaniakiem z astronomii nie mam. Z astrologii to już w ogóle. A o metafizyce nie wspomnę. Hmmm... W sumie? Chociaż nie... z tej ostatniej to coś tam się naumiałem.
  3. W okolicy obserwowanego obiektu nie może się znajdować żaden obłok.
  4. Jak wspomniałem - żadnych środków psychoaktywnych.
  5. Czasem od dłuższego patrzenia w ciemną przestrzeń wzrok dostaje takich mroczków. Wówczas zamykamy oczy na kilka sekund i jedziemy z koksem dalej.
  6. O ile eksperyment zajmie dłuższą chwilkę, dajmy na to kwadrans, o tyle powstanie pytanie: a dlaczego to coś co w założeniu jest gwiazdą, przesuwa się tak samo jak inne gwiazdy? - Odpowiadam: ano dlatego, że tak ma być. Na chłopski rozum - to my się obracamy, a obiekt nie rusza się ze swojej pozycji (choć z kolei pieprzyłbym bzdury zupełnie, gdyby nie wziąć pod uwagę faktu, że nic we Wszechświecie nie stoi w miejscu).
  7. Ostatecznie jeśli niedowiarek nie umie być obiektywnym względem eksperymentu, proponujmy mu zaawansowaną technologię tej optyki:
  • Wkręcamy sobie, że to coś nigdy nie istniało, ale przesuwamy się względem ściany trochę w tą, innym razem trochę w tą i przestawiamy optykę na inny w miarę jasny punkt na niebie. Wkręcanie sobie musi być uczciwym zabiegiem, bo placebo ma tu ogromne znaczenie.
  • Ponawiamy ten sam zabieg, ale odwracamy bieguny nastawienia. Tym razem chciejmy to zobaczyć. Chodzi o to, że nawet jeśli niedowiarek uzna dowód za niewystarczający, niech porówna to na innych obiektach (również ze zmianą nastawień).

Generalnie to ja się nauczyłem położenia kilku z tych obiektów na pamięć i nie potrzebne mi są żadne krawędzie. 
Kiedyś koleżanka powiedziała mi, że widzi je tak samo jak ja je dzisiaj widzę. Powiedziała "wystarczy patrzeć w niebo". Pomyślałem 'no dobra' i patrzę. 2 minuty i gówno widzę... Później wytłumaczyła mi o co z tym patrzeniem chodzi. To tak jak motyw z palcami z filmu Patch Adams (polecam). Nie patrzmy na palce żeby dostrzec problem. Nie skupiajmy się na nim. Oczyśćmy umysł i uspokójmy zmysły.
Z patrzeniem jest jak ze słuchaniem, bowiem co innego jest widzieć i słyszeć, a co innego dostrzec i usłyszeć. Zacząłem więc sporadycznie pozerkiwać na rozgwieżdżone niebo i powiem, że to co czasem widzę na początku budziło we mnie takie emocje, że nie mogłem po nocach spać. Tylko na balkonie siedziałem. Ba! Nawet brata budziłem, a ten z mamrotaniem wyłaził nań ze mną w swoich śmiesznych kapciach. Najlepsze obserwacje jakie miałem to okres gdy byłem pod Alpami w Szwajcarii. Jest wielka różnica między przejrzystością powietrza nad nimi a kaszubskimi wioskami.

Btw. Wiem co mówię...

Krew, daje znak by przerwać pęd,
bezsensownej walki słów,
która toczy się od lat!
Spójrz, ginie dzisiaj polskość twa
obcy prąd zagarnia ją,
więc dlaczego milczysz wciąż?!

Portret użytkownika damian.michalewicz

Iron Sky Film służący praniu

Iron Sky
Film służący praniu mózgów, ale jak znamy zakrzywianie rzeczywistości rzucanej przez pryzmat sci-fi w wielu filmach to pozostawia trochę do myślenia. Moje spostrzeżenie jest bardzo, ale to bardzo luźne, więc pozwolę sobie zamazać symbolikę sztandarową i nie marginalizuję żartobliwie, że wszyskie ufa to Hitlery, bo tak jest zabawnie. Niemniej jednak czytając między wierszami, ten film również ma wiele wątków z drugim dnem.

Portret użytkownika baca

musiałabyś się bardziej

musiałabyś się bardziej wysilić aby komuś wcisnąć tak żałosny kit.
gdzie jest link czyli dowód do: "udostępnionemu dla neta 2 lata temu zdjęcia"?
nie ma, co nie?
a zatem zwiększe ci mała klamczuszko minusy do dwóch - ciekawe czy ktoś da więcej
założyłem się sam ze sobą o żubra że dojedziesz do minus dziesięciu podjuszka Smile

Portret użytkownika Juszka1980OGL

jakiś ty ciemny to jest

jakiś ty ciemny to jest zdjecie z kompa po co mam dawac z neta jak mam u siebie........
zazdrość odbija ci strasznie, gdybyś mniej pił to może stać by cię było na teleskop astronomiczny i może jak byś umiał to bys zrobił podobne zdjęcie
żenujące są twoje wpisy

Portret użytkownika admin

Juszka jak masz jakieś fajne

Juszka jak masz jakieś fajne zdjęcia astro albo znasz kogoś kto ma i by dał to chętnie przyjmę, bo z okazji komet odpalam nową stronkę, tylkoastronomia.pl , na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco. Musze z ZnZ te niektóre astro tematy wyciągnąć bo tam przynudzam o czarnych dziurach i kolizjach galaktyk. A poza tym kupiłem tego Meade DS 2130 i zmontowałem CCD ze starego webcama. Na razie 640x480 tylko, ale rozglądam się za Lifecam HD. Więc ja przechodzę od słów do czynów, Księżyc będzie teraz ciągle pod obstrzałem o ile pozwoli pogoda więc jeśli tam się coś kręci to nagram to.

Portret użytkownika pako1205

Ciemna strona Księżyca

Ciemna strona Księżyca zapewne jest dużo bardziej zagadkowa i większość obserwowanych obiektów jakimś trafem jest rejestrowana wychodząc z niej,niż wchodząc w nią.To świetne miejsce do kamuflażu i obserwacji Ziemi.

Portret użytkownika pako1205

Uważasz,że z pozycji

Uważasz,że z pozycji obserwatora z Ziemi nie ma ciemnej strony Księżyca? To,że podczas nowiu skierowana  jest ciemna strona w kierunku Ziemi nie daje to szansy obserwacji,więc można to pominąć...

Portret użytkownika Juszka1980OGL

podczas nowiu skierowana jest

podczas nowiu skierowana jest ta sama strona do nas co podczas pełni. Z każdej pozycji znajdzie się ciemna strona księżyca bo jest on "kulą". mnie zaintrygowało to zdanie: "Ciemna strona Księżyca zapewne jest dużo bardziej zagadkowa"

Portret użytkownika Juszka1980OGL

czy ja wiem czy mniej

czy ja wiem czy mniej wiadomo?? chyba nie jest dużo zdjęć i to w dosyć dobrej jakości ale jest oczywiste ze strona wiecznie zwrócona w stronę Ziemi jest lepiej udokumentowana a to ze wzgledu na mozliwosc ogladania jej z powierzchni naszej planety, niemniej czy ta strona czy to zwrócona w kosmos jest równie zagadkowa iniezbadana

Portret użytkownika D&U

Ja nie wiem...cos tu jest nie

Ja nie wiem...cos tu jest nie tak. Lubie tu zagladac ,czytac te wszystkie nowinki ,czasami smieszne ,czasami ciekawe, ale mam jedno zastrzezenie do admina-prosze nie pisz wiecej takich krotkich historyjek  ,bo mozna odebrac to tak : admin dodaje jakis tekst ,majacy czasami pare szczatkowych zdan ,pusci filmik z yt -ktory zaraz jest usuniety i czytanie wczesniejszych wypocin nie ma poprostu sensu.A nawet jesli mozna obejrzec filmik to caly maly artykulik jest napisany jak za kare ...zero pozytecznych info,tylko opis filmu. Proponuje dac innym troche wolnej reki ,czytalam nie jeden artykul nadeslany przez zarejestrowanych uzytkownikow i powiem ze sa miliard razy, lepsze niz te male wypocinki admina,ktore nic nie wnosza ... czasami sa poprostu bez sensu o.O Ale to tylko moje zdanie :)