Oblot jednego z kręgów w zbożu w okolicy Wiltshire

Kategorie: 

Jakiś czas temu donosiliśmy o jednym z piktogramów z hrabstwa Wiltshire, który odnaleziono na jednym z okolicznych pól. Tym razem okazało się, że pojawiło się nagranie z oblotu tego miejsca wykonane za pomocą amatorskiego drona z żyroskopem.

 

Nagranie to pokazuje krąg z innej perspektywy. Można przeanalizować szczegóły piktogramu, który powstał w pobliżu Cooks Plantation, w Beckhampton. Unikalny film, bardziej niż zwykłe widoki lotnicze, pokazuje stopień skomplikowania kręgu, który zależnie od przyjmowanej hipotezy jest wynikiem skrupulatności człowieka tworzącego ten krąg, albo wręcz przeciwnie manifestacją niezidentyfikowanej jeszcze przez ludzkość siły.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika visionee

Próbowałeś już kiedyś

Próbowałeś już kiedyś wygnieść chociaż równe kółko w zbożu... albo trawie? najpierw spróbuj a potem pisz komentarze.
Pomijając dokładność wykonania, zboże nie jest połamane tylko zgięte w kolankach, a na ziemi nie ma śladów po przejeździe maszyn lub wbijaniu palików. NIe wspominając o tych kręgach gdzie wręcz ze zboże jest zaplecione niczym w warkoczu. Ludzie jak coś robią, pozostawiają po sobie dużo śladów - najczęściej opróżnione butelki, a w zborzu to nawet gumki i klocki.  Wink
Swoją drogą wystarczyło by żeby rolnik złożył wniosek na policje o zniszczenie pola, wówczas można było by sprawdzić czy w nocy w tej okolicy były używane jakieś telefony. Sieci GSM za pomocą pelengracji z trzech masztów komórkowych mogli by ustalić czy ktoś tam latał po nocy z włączoną komórką.
Najwyraźniej oni tam nie mają takich wątpliwości i nie muszą tego sprawdzać.

Portret użytkownika sceptyyk

Nasze zadanie: wykonac

Nasze zadanie: wykonac podrobki piktogramow - z nieograniczona mozliwością graficzną,z precyzją mierzona w  centymetrach(elipsy,parabole i przerozne wieloboki i inne). Czas wykonania 5godz nocnych.Wykon niewidzialny i niesłyszalny dla obserwatorów.Bez sladów dojazdu i wyjazdu innych niż po oponach traktorów(60cm).Tego chcemy?

Portret użytkownika sceptyyk

ELEMENT WYKONAWCZY:

ELEMENT WYKONAWCZY: -zrobotyzowany mini walec z zasilaniem elektrycznym pradu stałego.Gabaryty-szer 60cm wys 70cm.Napęd, wda silniki zamocowane  w walcach(przód tył) obydwa walce skrętne.Szybkośc do 10km/h.Kierunek jazdy-przód,tył i na boki.Ciężar do 400kg.Zasięg - 5godz X 10km/godz = 50km.       50km x 0.6m = 30tys m2 ubitej powierzchni (3hektary). Nasz robot posiada-komputer sterowania,zintegrowany z atnetną odbiorczą fal radiowych oraz GPS.  Uzupełnieniem osprzętu dla Robota będą trzy  zewnętrzne anteny nadawcze.      PROGRAMOWANIE ROBOTA:  -wpisujemy do programu robota dowolna grafike do wykonania,w Google Earth ustalamy współrzędne do określenia pt rozpoczęcia pracy oraz trasy dojazdu do w/w miejsca. SPOSÓB NASZEGO DZIAŁANIA: -ładujemy robota na pick-up, po obwodzie miejsca do wykonania grafiki rozmieszamy nasze trzy anteny nadawcze(jedna może być na pick-upie),wyszukujemy śladu wjazdu traktora na pole i wypuszczamy naszego "kosmiete" do działania.          Nasz robot,po skalibrowaniu swojego  położenia na podstawie odczytu fal z rozmieszczonych anten ,mając do ciągłego odczytu i analizy współrzędne z w/w anten oraz GPS,czytając zadaną grafikę do wykonania zaczyna(w ciszy i spokoju,nie wystająć ponad zboże) działanie.Po zakończonej pracy wraca wczesniej przebytą i zapamietaną scieżką do nas... Pako,zaznaczam że to jest jeden zesposobów na wykonanie perfekcyjnych podróbek z nieogranicznymi możliwościami wykonnia grafiki i perfekcji. A jak my mamy odróżnić oryginały od innych? My chcemy zrozumieć przekaz zawarty w piktogramach nie wiedząc czy ktoś nie robi sobie z nas jaj,napędzając turystykę okolic poł Angli i innych reg. Czy wszystkie piktogramy są badane? Nas zadziwia perfekcja i złożoność tych tworów,ja wymyśliłem na szybko dośc prymitywną jak na obecne czasy technikę-robot z zdana grafiką,trzy anteny i GPS dla odczytu współrzędnych do wyk pracy i smieszne formy kamuflażu.Pomysłowośc ludzi i dostęp do cudów obecnej techniki daje nieograiczone pole do popisu.Pozdrówka

Portret użytkownika sceptyyk

Pako,ja opisałem jak można

Pako,ja opisałem jak można perfekcyjnie wykonać wzory jakie prezentuje się nam na fotach lotniczych.Nie twierdzę że podaje przyklad na wykon oryginałów.Wiem na czym polega ich złożoność.Metoda jaką opisałem nie miażdży roślin ,a jedynie poprzez dobór ciężaru oraz kierunku najazdu robota, układa je w odpowiednie wzory.Głównie chodzi mi oto, że my ogladając te foty doszukujemy się przekazów,nie wiedząc czy są to oryginały. Na poniższej grafice widzimy jak uzyskac precyzyjne wzory nie niszcząc roślin a jedynie przyginając je.           "W CZASACH POWSZECHNEGO FAŁSZU ..."         Pozdrówka

Portret użytkownika zibi

ONI mają technike dobrą

ONI mają technike dobrą wylądować na takiej małej polance między brzuskami z 5 m na 4 z wysokości lotu samolotu a do tego bardzo dobre namiary w trybie nocnym z takiej wysokości, takich statków za 1000 lat nie będziemy mieli

Portret użytkownika Life

Cześć wszystkim. Chciałbym

Cześć wszystkim.

Chciałbym napisać własną opinię na temat wszelakich kręgów w zbożu. Koledzy, inne istoty żyją wśród nas i jest mało prawdopodobne że przylatują z kosmosu żeby pokazać nam swoją ładną sztukę. Temat opiera się o wielowymiarowość. Nasza planeta jest zamieszkana z pewnością przez inne byty których po prostu nie widzimy. Nawet rejestrując powstawanie kręgów w zbożu sądzę że jedynym "efektem produkcyjnym" byłyby światła, blaski i tak dalej.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Portret użytkownika visionee

Kolego, to nie jest tylko

Kolego, to nie jest tylko sztuka. Nawet Ziemianie potrafią tworzyć sztukę użytkową, albo porzez jakiś utwór artystyczny przekazywać utylitarne treści. To cecha istot inteligentnych, tworzyć coś co ma wielowymiarowe znaczenie. W przypadku kręgów zbożowych, to taki sposób komunikacji. Oni robią to żeby nas zaintrygować, przekazać sygnał, dać do myślenia - sprowokować do dalszych poszukiwań. Jeśli ktoś nie widzi w tych kręgach nic ponad to że składają się ze "zniszczonego" zboża, to znaczy że niewiele się różni od zwierząt, dla których taki krąg to okazja postawienia w jego wnętrzu spokojnego klocunia. To też czyni większość nieogarniętych ziemian, wydalają na taki krąg to co ich uwiera w trzewiach. Ale zapewniam was, każdy taki krąg ma bardzo konkretne przesłanie dla ziemian - oczywiście tylko dla tych którzy potrafią interpretować znaki.
Jeśli nie wierzy ktoś w ich ponadnaturalne pochodzenie (w sensie że nie powstały przy udziale pozaziemskich istot) to proponuje zająć się czymś innym, jest obszerna lista tematów które wymagają odpowiedzi. Np. dlaczego Ziemia posiada tlen i wodę, podczas gdy inne planety tylko śladowe ilości, dlaczego księżyc się nie obraca względem Ziemi(jako jedyny w układzie słonecznym) itp, z czasem poznając jak dużo jest pytań bez odpowiedzi, dochodzi się do punktu świadomości w którym rzeczy przestają być tak oczywiste jak to że słońce świeci dla jakiegoś zwierzęcia zamieszkującego Ziemie.
Bo tylko zwierzęta nie zadają pytań a działają zgodnie z programami jakie posiadają natomiast Homo Sapiens  ciągle poszukuje odpowiedzi na pytania jakie się w nim pojawiają... to nas różni od zwierząt.
Zadajcie więc sobie pytanie: kim jestem?
 

Strony