Spiralna struktura na niebie nad Meksykiem

Kategorie: 

Niezwykła spirala struktura na niebie pojawiła się nad Meksykiem. Do zdarzenia doszło w marcu tego roku i od razu pojawiło się szereg spekulacji co do natury tego zjawiska.

 

Wśród najczęściej proponowanych wytłumaczeń sugeruje się, że jest zjawisko atmosferyczne, albo start rakiety. W przeszłości podobne fenomeny obserwowano nad Bliskim Wschodem, nad Norwegią czy nad Rosją.

 

Niektórzy wierzą w to, że spirale a niebie to pozostałości portali międzywymiarowych, ale ich adwersarze przekonują, że to człon rakiety po odstrzeleniu potrafi stworzyć tak finezyjny spiralny kształt, gdy dopala się w nim paliwo.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex 2

Ciepło a dokładniej fala

Ciepło a dokładniej fala promieniowania HAARP, uwidoczniona na cząsteczkach chemitrali jak opiłki żelaza na karce papieru pod którym jest magnes.. Taka wizualna projekcja jak wygląda fala HAARP..
 Dzięki chemitralom własnie, które działają jak swoisty ekran filmowy...

Portret użytkownika Io600

Ostatni film robi wrażenie.

Ostatni film robi wrażenie. Zastanawiam się tylko dlaczego nie ma żadnych wyraźnych nagrań UFO, a są bardzo dobrze wykardowane, dobrej jakości nagrania pokazujące od początku zajście jakiegoś zjawiska, którego nikt się przecież nie spodziewał. Skoro nikt się go nie spodziewał, to dlaczego kamera stoi na statywie i nagrywa właśnie TEN moment? Nie ma zielonych ludzików, ale jest kilka niedawnych, bardzo dobrych nagrań "wejścia pojazdów w nadprzestrzeń", czy czegoś takiego.
Może są to po prostu jakieś testy technologii wojskowej, albo dobra grafika komputerowa.

Portret użytkownika baca

nie ma nagrań ufo no bo....

nie ma nagrań ufo no bo.... to nie było ufo...
to była tylko rakietka ktora wyrwała sie spod kontroli bo cuś jej sie zepsuło
gdyby to było ufo to miałoby ufoludki na pokładzie...
i gdyby te ufoludki wylądowały no to po takim lądowaniu zataczałyby się bardziej niż pan Szczepan pod spożywczakiem...
skoro na filmie nie widać ufoludków spiralnie porozrzucanych po polu lub takich które się jeszcze tu i ówdzie zataczają, to znaczy że to nie było ufo...

Portret użytkownika Io600

Nie bój się. Tak, jak w

Nie bój się. Tak, jak w fantasy na potwory polował wiedźmin Gerard, tak w rzeczywistości na przybyszów z kosmosu poluje czarna wołga. Przecież rasa, która zbudowała międzygalaktyczny statek kosmiczny, który zagina czasoprzestrzeń nie może sobie poradzić z przyciąganiem Ziemskim i oporem powietrza. A o lądowaniu to już w ogóle nie pomyśleli, bo u nich wszystko mieści się na wielkiej wacie cukrowej. No więc jest bardzo prawdopodobne, że tacy przybysze nie będą potrafili wylądować w tak trudnych warunkach i muszą się rozbijać po Ziemi i mieć awarie, bo ziemskie chmury powodują awarie. Jak taka chmura wpadnie w silnik samolotu, to koniec... Dlatego jak się już rozbiją, to przyjeżdża czarna wołga i pakuje do bagażnika. Później w tajnej bazie wojskowej, o której był wczoraj program na polsacie, bo jest tak tajna przybysze są badani i przesłuchiwani. Następnie Illuminati kombinują jak tu ukatrupić ludzkość, ponieważ w tym momencie sprzedaż ropy jest za duża i zarobili by z pewnością za dużo pieniędzy. A oni nie chcą pieniędzy. Oni się nimi brzydzą, bo wolą kwiatki i motylki. Dlatego konsumpcja i kapitalizm to dla nich zlo, które chcą pokonać pakując pieniądze w biznesy i wojny, które w przeciągu następnych 30 lat nie przyniosą biliardowych zysków netto ze sprzedaży paliwa i farmaceutycznych wynalazków.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Oglądalem ten film już

Oglądalem ten film już wcześniej,a teraz go sobie tylko przypomniałem.Powiem tak:Worek plew z kilkoma ziarenkami prawdy.Nie sposób się ustosunkować do wszystkich teorii i hipotez tam pruszanych,bo potrzeba by było na to poświecić wiele pracy.Rozumowanie ludzi tam wypowiadajacych się,przypomina zabiegi małego chłopczyka który młotkiem i srubokrętem poznaje "rozum"komputera,zamiast zapytać się taty.Ba,on taty nie uznaje na drodze poznawczej:ja siam!.A powiedzaino im:*|Szukajcie a znadziecie.Proście a otrzymacie.Kołaczcie a będzie wam otworzone|*.Tematem tam przewijajacym się są wklęsłe zwieraciadła.Wtłumaczę skąd był ten podświadomy lęk osób do nich zbliżajacych się.Rzeczywistość naszego świata(wszystkich światów,zazanaczam ;światów)skałada się z następujacych warstw:proch materiii,czeluść,i następujące po sobie w kolejności warstwy kontinuum.Nieraz w konkretnym sektorze może być ich aż kilkadziesiąt.W tych warstwach rzeczywistość może się różnić przydzielonymi jej prawami okołofizycznymi,obecnością niewidzialnych i widzialnych istot ,stworzeń i bytów a także progresją czasu.To ostatnie możecie znaleść w opisach niektórych cudów w Pismie,np.*|...i łódź znałazła się natychmiast przy brzegu|*.Jak to zostało uczynione?.Świadomość płynących nią została przerzucona do warstwy kontinuum wyprzedzajacego fakty(wydarzenia).Uwaga świadomości jest "więźniem"tylko jednej warstwy kontinuum.Z uwagą jest sprzężona cała psychika człowieka ,a więc i odczucia.W psychice jest "zaprogramowany" lęk przed niebezpieczeństwem a także dezoriętacją.I uwaga!:Kolejne warstwy kontinuum percepcja wzroku odbiera jako coraz większe a cofając się coraz mniejsze.Miałem to demonstrowane wiele razy i sam umiem się po nich przemieszczać(uwagą i zwrokiem).Wklęsłe zwierciadło niejako gwałci percepcję wzroku do tego przemieszczenia ,przy czym obraz rzeczywistości jest pozorny( odbity w zwierciadle)i niezgodny(wielekość)z autentyczną obecnością obserwatora w warstwie kontinuum.Natychmiast więc uruchamia się podświadomy lęk przed dezoriętacją.Przelatujące obiety które te osoby widziały były autentyczne  a ich przelot zorganizowano zapewne na użytek tego doświadczenia.Widzieli więc coś co należy do innej warstwy kontinum poprzez pozorny obraz (w nim).O subiektywnej ocenie widzianego kontinuum przekonałem się podczas mojego szkolenia ,już w tym życiu.Wokoło mnie utworzono wakuolę(bańkę)innej warstwy rzecz\ywistości kontinuum i polecono mi ,abym wykonał kilka obrotów dookoła własnej osi a potem nagle się zatrzymał.Cała okolica aż po widnokrąg dokonała po tym niemal pełnego zwolnionego obrotu dookoła mnie.Kontinuum się wokoło mnie obróciło?.Nie.To moja wakuola rzeczywistości wykonała ruch przeciwny do moich wczesniejszych obrotów,aż do kąta zgodności.Podobne doświadczenie możecie zrobić sami,ale efekt będzie na malutkim kącie i zwiazane to jest tylko z bezwałdnością wzroku .W tym filmie używano wiele zwrotów,terminów,wyrażeń ,które są pochopnymi,fałszywymi bądź powierzchownymi okresleniami podmiotów zagadnienia,które tutaj nie będę prostował,bo na każdy z nich musiałbym robić wykład.

Portret użytkownika altae

Czy moja świadomość moze

Czy moja świadomość moze przenieść się z terazniejszosci do przeszłości w tej warstwie kontinuum(tak to zrozumiałam)i ostrzec mnie przed czymś,czy uznać,że to podszept mojego Anioła Stróża(w którego wierzę).

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Twoj Anioł Stróż ani twoja

Twoj Anioł Stróż ani twoja świadomość nie potrafi tego,ale jest coś co to zastępuje.Jest to przeznaczenie które nie jest niczym innym jak dokładnym scenariuszem (jak film z twojej przyszłości )przyszłych faktów,które sa z ogomna prędkością wgrywane do twojej podświadomości,a ona go przyjmuje niczym skanowanie pliku,bez mozliwości rejestrowania zdarzeń(obserwacji kontenplacyjnej tego co zawiera).Nie znaczy to ,że uchodzą one uwagi tej podświadomości.Wybrane odcinki tego przekazu,wtedy gdy się stają odczuwamy jak coś co widzimy po raz wtóry.Nazwali ten efekt zjawiskiem deżawu (fonetycznie).Anioł stróż ,o ile jest opiekunem obiektowym(przy człwieku)ma inna percepcję uwagi świadomości.On to odczytuje juz podczas wgrywania.Gdy człowiek ma wyłączoną świadomość(sen)może ten zapis wydobywać odcinkami,co można porównać jakby człowiek na raz w jednym momencie patrzył na 100 m kliszy filmu.Zapoznaje się wtedy z sytuacjami np.niebezpieczeństwa i zazwyczaj tak zmotywuje człowieka,że je ominie ,nawet bez jego wiedzy.Są jednak sytuacje improwizowane przez wroga człowieka (zamyślone w ostatniej niemal chwili) i przed tymi tez potrafi człowieka obronić,bo jest on ostrzeżony natychmist o knuciu i stawarzaniu sytuacji zagrożenia przez kusiciela.Wtedy w ostatniej chwili przejmuje zmysły takiego podopiecznego i  reaguje na sytuację unikiem.Nie jeden dziwił się dlaczego wykonał unik ,skoro nie dostrzegł zagrożenia.Czym innym są zręby przeznaczenia które są ułożone aż do końca dziejów.Gdyby ich nie było i ich pozytywnego finału,Bóg nie dopuściłby do otwarcia świata(Świat to progresja faktów-stawanie się dziejów w naturze).Podobne plany przyszłości dotyczą innych światów i całego wszechświata.Jednak im większy ich zakres tym sa bardziej szczątkowe.W te  plany może się "zaglądać" czterech wybranych aniołów, z których o jednym jest wzmianka w Apokalipsie,że jest aniołem *|stojacym na morzu i ziemi|*.To jeden z nich przynióśł mi niewidzialną przystawkę,którą za jakieś milion lat  będzie mieć tylko kilku aniołów w Istnieniu.Pozwala mi ona niszczyć budowane mozolnie przez wrogów ludzkości na tej ziemi różne konstrukcje wrogich obiektów w innych wymiarach Istnienia.Jestem o tym uprzedzany.Otrzymałem to dlatego iż przeciw ludziom w przeszłości zastoswano metody i wynalazki zaczerpnięte z przyszłości.Nie można tam wejść ale można zobaczyć i stworzyć to teraz.Na Górze Dziejów jest Przybytek Przeznaczenia w którym ,na Bytach widzialnych nadnaturalnych jest ono zpisane dla każdego ze światów.Byłem tam przed założeniem tego świata,gdyż posłano mnie abym na własne oczy zobaczł szkielet dziejów i ich pozytywny finał.Od tego załeżało czy zostanie on założony ,gdyż miałem u Boga prawo ,zablokować te plany.Opiekunami tego przybytku były istoty z których kilku rozpoznałem jako ludzi(gdy mówią na chwilę jest mi poddawany do uszu jednego z ciał ,ich charakterystyczny głos ciała wewnętrznego).Mniemam i zapewne się nie mylę,żę są oni tutaj często jasnowidzami,co umożliwia im złączony z nimi byt na czole ,wielkości i kształtu połowy grefruta,tego wewnętrznego ciała.Domyślam się że to od nich ktoś zdradził plany "zabawek" z przyszłości dla naszych wrogów,bo tych czterech aniołów o których pisałem wyżej wykluczam od tego.Pilnowaniem realizacji przeznaczenia zajmują się Byty Nadrzędne(Gigabyty)w Piśmie nazwane *|Zwierzętami|*które powiedziały*|Amen|*.Nie uświadamiacie sobie co to słowo znaczy:W języku wojskowym:Tak jest !lub: Rozkaz !.A w sensie ogólnym:zrozumiałem -wykonam,niech tak się stanie.

Portret użytkownika altae

Czy podczas snu mogę

Czy podczas snu mogę przeniesc sie w inne kontinuum w którym istnieją ludzie ,którzy już nie żyją i tacy,których nigdy nie spotkałam czy to jakiś rodzaj projekcji(życie w takich snach toczy się normalnie)

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Kontinuum jest jedno z

Kontinuum jest jedno z warstwami,więc w danym miescu wszechświata nie ma innego.Są jeszcze endokontinua lub jak kto woli subkontinua,ale tutaj wkraczamy w  wydzielony obszar z indywidualnym "programem"istnienia.Natomiast to o czym jest mowa ,należałoby nazywać  symulowanym programem egzystencji lub życia.Jest to forma snu.Zniesiony jest w nim krytycyzm ,więc nie ma mowy o braku zaufania do przeżywanych w nim sytuacji i wydarzeń.Podam przykładowo.Uczestnik tej symulacji każdorazowo powraca do tego wirtualnego otoczenia.Zna miejsca ,ludzi i czas "miejscowy".Np.działkowicz wie co gdzie rośnie i co tam jest potrzebne,grzybiarz zna las po którym zbiera grzyby a gosdpodyni domowa wie co brakuje w kuchni i musi zakupić.Sytuacje i wydarzenia mogą przypominać te z naszego życia,ale są nieraz pomieszane i np.jesteśmy odmłodzeni o połowę życia.Cały ten program symulacyjny służy do obserwacji i leczenia naszej psychiki w warunkach potrzebych do oceny konkretnych zagadnień i problemów duszy i serca.Jest to stan diagnostyczno -rehabilitacyjny,więc nie ma w nim dostępu snów z Szeolu i wpływów na człowieka ze stanu jawy.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Pytanie jest źle

Pytanie jest źle zadane.Powinno być:czym są.Bestia to unia mocarstw wymiarów i nadwymiarów,ich sprzsięrzenie ,które obrało kierunek przeciwny planom zbawienia w Chrystusie i wyzwolenia całego Istnienia.Mógłbym pisać o tym wiele ,ale dla was brzmiałoby to na razie jak konfabulacja.Nierządnica to ich stolica rozumiana wielowymiarowo i nie ma jej na tej ziemi ,oprócz jej sfery interesów.

Portret użytkownika altae

Czym się różni Otchłań od

Czym się różni Otchłań od Czeluści i czym jest klucz do niej?Kto jest Fałszywym Prorokiem i co to jest znamię Bestii?Kim jest Oblubienica i Małżonka Baranka i co to jest jezioro ognia?Przynudzam? Przepraszam.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Odpowiedzi na tak wiele

Odpowiedzi na tak wiele pytań,to dla mnie praca na długi czas. O każdym z nich nalezy napisać conajmniej kilkadziesiąt zdań.Inaczej nie warto zaczynać.Będę sukcesywnie odpowiadał na nie w miarę czasu.

Portret użytkownika altae

Szukam odpowiedzi na te

Szukam odpowiedzi na te pytania od długiego czasu.Niestety nie mam czasu na to aby tu częściej zaglądać.Czy mógłby Pan odpowiedzić na nie tutaj pod tym tematem , bardzo Pana proszę.

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Jak obiecałem,wyjaśnie co

Jak obiecałem,wyjaśnie co widzieliście.Na wszystkich filmikach pokazano końcówki lotu statków nadwymiarówych i międzywymiarowych.Widziałem też film startującego statku ale wśród tych filmów go nie ma.Zacznę od tegop co je wszystkie łączy.To jest napęd nadprzestrzenny ,przez fantastów nazywany "woorp".Opisywałem go trochę przy tych kulach które spadły w Chinach z nieba.Jego ośrodkiem ciągu są bezmasowe modele rzeczywistości wyjęte ze skalnych kul których na tej ziemi znajdujecie bardzo wiele i nie znacie ich przeznaczenia.To bezużyteczna już pozostałość bo to co stanowi ośrodek ciągu zostało zabrane z matrycy rzeczywistości po wycięciu ich z litej skały.Te modele rzeczywistości umieszczone w specjalnych gniazdach na statku mają wile zastosowań ,a m.in do tego napędu.Jak to działa?.Statek wychodzi w nadprzestrzeń i przypisuje tym kulom współrzedne np.na drugim końcu wszechświata i natychmiast te kule zabierają go tam z prędkością nadświetlną ,w nadprzestrzeni gdzie nie nie obowiązują prawa naszej fizyki a w tym bezwładności i zachowania masy.Co stanowi ciąg?.Sa nim struny pola grawitacjnego przestrzeni  w nadprzestrzeni.Nic prawie o grawitacji nie wiecie,gdyż sądzicie że jest ona wytwarzana przez ciała mterialne.Ciała w polu grwitacyjnym są węzłami szczególnymi strun grawitacyjnych ,dlatego ich okolica stwarza takie prawidła jak je zbadaliście i  wyliczyliście.Pole grawitacyjne wypełnia całą przestrzeń i tam gdzie nie ma jego zburzenia przez masę lub nadwymiarowe węzły grawitacyjne(tzw."czarne dziury")jest "zobojętniona"tzn,w stanie równowagi.Dalczego?.Bo struny grawitacyjne składaja się dwóch przeciwstawnych gradientów sił będacych w doskonałej równowadze.Rozdzielenie ich powoduje biegunowanie magnetyczne ,co macie doskonale widoczne na magnesach stałych,które są dla pola grawitacyjnego podobnym ewenementem jak soczewka dla światła.Wracając do tego napędu.Bezmasowe kule umieszczone na statku nadal gomadzą tyle samo wiązek strun grawitacyjnych ile gromadziły gdy miały masę,czyli nie mając bezwładności zachowały zdolność wiązania strun pola grawitacyjnego.Nadanie ciągu dla takiego ośrodka,to tylko kwestia eliminacji(ekranowanie)tych gradietów ,które są przeciwne do kierunku zamierzonego lotu.Ich antygradienty wykonują pracę i zależy ona od zastosowania odpowiedniego przelicznika według skomplikowanych wzorów,co określa "port"dla lotu.Czym jest to świecenie w naszym kontinuum,bo statek będący w nadprzestrzeni nie należy do niego?.To objaw wiązania "przerwanych" strun grawitacyjnych(tych nieużytecznych gradientów),które musiały wykonać w tym czasie przewinięcie do poczatku lotu i połączenie ze swoimi antygradientami(ciągu) w miejscu zakończenia lotu.Dlatego daje to złudzenie wyrzucania spalin gdyż biegną one z niewyobrażalną prędkością o zworcie przeciwnym do kierunku lotu i oddaja swój pęd na koniec fotonom struktury światła a te z kolei wytącone ze stanu równowagi jonizują cząsteczki powietrza naszego kontinuum, i stąd ten efekt.W języku "żeglarzy mórz" taka spirala znaczy:Przybyłem -witajcie!.Ciekawym filmikiem jest drugi od dołu.Wiadać na nim statek z pięcioma ośrodkami ciagu ułożonymi tak jak oczka"piatki" na kostyce do gry,w krzyżu.Ma on możliwość innego wytracania pędu końcowego odcinka lotu ,niż te od spirali.Obraca zewneczne ośrodki ciągu parami przeciw sobie i dlatego ten efektowny pokaz.O wychodzeniu z nadprzestrzeni i przebywaniu w niej,nawet równolegle z rzeczywistościami światów napiszę innym razem.Pochwalę się że zjadłem dużo chleba jako dowódca statków,róznych formacji a nawet floty.

Portret użytkownika Kruczysko

Świetna wyobraźnia, naprawde

Świetna wyobraźnia, naprawde podziwiam i nie ukrywam, ze chciałbym by to oczym mówisz było prawdą, świat byłby ciekawszy :), Przydałoby sie jednak troche więcej niż wpis by ludzie mogli uwierzyć, ze to o czym piszesz jest prawdą. Wiem jednak, ze takich dowodów na potwierdzenie twojej hipotezy nie ma więc traktuje to jako ciekawą twurcząć przyszłego mam nadzieje pisarza S-F.
Pozdrawiam
Kruk

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Nie ma dowodów powiadasz?.To

Nie ma dowodów powiadasz?.To wytłumacz zastosowanie kamienych kul różnej wielkości ,od centymetrowych do metrowych,rozrzucoinych po całej ziemi pojedynczo i w skupiskach.Wiek niektórych oceniany jest na 3 miliardy lat.Bo ja wytłumaczyłem tutaj a na innych tematach,podałem inne zastosowania,od których można dostać zawrotu głowy.Również opisywałem niektóre operacje na matrycy rzeczywistosci,m.in do bbróbki bloków skalnych,takich jak w Puma -Punku i takich jak używano do budowy piramid.No cóż?.Pomimo życzeń,  kriery autora literatury SF nie zrobię,gdyż zbliża się siódmy krzyżyk,a opowiadania prawdziwych historii nie brakłoby mi na tysiąc lat i więcej.Także życzę zdrowia.

Portret użytkownika Io600

Ziomek, co robisz na Ziemi?

Ziomek, co robisz na Ziemi? Ja nadzoruję rachunki, bo ostatnio sporo kasy przyszło w rozliczeniu rocznym. Korporacje i koncerny produkują dużo pieniędzy na tych ziemskich biedakach. Jak przylecę na drugą Ziemię, gdzie żyje się w zdrowiu, szczęściu i ponad stan, to w końcu odpocznę. Teraz planowane są kolejne działania, żeby ziemianie nie byli zbyt wolni i dobrze pracowali. Kurde, gdybym miał tyle kasy ile się tu produkuje na tej niewolniczej planecie to w końcu poleciał bym na upragnione wakacje na Zeta Reticuli, ale nasi muszą rozbudować miasta okołoplanetarne. Teraz tutaj zaczynają w takich kinach, które mają wypuszczać filmy, o jakichś niby bohaterach, którzy tych biedaków z Ziemi uwalniają z kajdan. Pokazują to tak, że jest inny świat, a ten na niego pracuje. W zasadzie dobre porównanie do rzeczywistości. Trzeba będzie coś z tym zrobić. Zaraz puszczę kasę na jakieś debilne produkcje, żeby ogłupić trochę społeczeństwo. W zasadzie to nie ważne, bo i tak oni są już tak ogłupieni, że nie zobaczyli by słonia pod latarnią. No to najlepszego! Jak będziesz leciał, to daj znać, to też się przelecę na drugą stronę Wszechświata, bo dawno już nie siedziałem za sterami.

Portret użytkownika Q

Jako "ekspert" napiszę że

Jako "ekspert" napiszę że trzeci film od dołu to ewidentnie dzieło grafika komputerowego. Zbyt skromny gradient barw a przez to zbyt wyraziste jak na coś naturalnego i takie... filmowe. Ktoś przedobrzył ze zróżnicowaniem efektów. Przez prawdziwego specjalistę z którym na ten temat rozmawiałem, gdy po raz pierwszy zostało to opublikowane, tak samo zostało określone. W skrócie... ordynarny "fejk". Drugi od dołu to zapis startu rakiety gdzie widać min. odrzucenie silników wspomagających pierwszego stopnia. Jeśli jest tam jakieś UFO to go nie widzę ale może jestem za mało spostrzegawczy albo... zindoktrynowany.  Pozostałe spiralki to przygotowania do czegoś. Może nawet do niesławnego "Blue Beam" czyli celowo stworzone rakietki dla siania niepokoju przez tworzenie niezwykłych i widowiskowych  struktur na niebie i "dawanie dowodu" że "opcy istniejo" bo przecież "rzondy kłamiom i to  nie mogom być zwykłe rakiety jak zapewniajom. To musi być cóś niezwykłego np.  poltare nadpszeczenne abo  tempor..., tempol..., tfu,  czasowe". Elementy siania zwiedzenia pojawiają się ponoć dookoła świata ale "u nasz, qrna" ich jakoś nie widać. W kraju katolickim pod masońską okupacją to jak najbardziej pożądane by nas jeszcze mocniej poddać indoktrynacji antyreligijnej.
 
PS   Baca, dzięki za link do twojego arta o E-bola. Tym razem jego długość w stylu "późne rokokoko" mi nie przeszkadzała. Oby więcej takich mądrych tekstów w twoim wykonaniu. Masz potencjał i warto go dobrze wykorzystać.