Tajemniczy obiekt latający prawie doprowadził do katastrofy lotniczej nad Denver

Kategorie: 

Amerykańskie władze prowadza śledztwo w sprawie dziwnego przypadku, do jakiego doszło w przestrzeni powietrznej nad Denver. Do incydentu doszło w poniedziałek, 14 maja 2012. Do dzisiaj nie znaleziono jednoznacznej odpowiedzi na temat tego co przelatywało w korytarzu powietrznym

 

Obiekt przemknął w okolicy samolotu należącego do prywatnej korporacji. Nie pojawił się na radarze, ale pilot dokonał kontaktu wzrokowego. On sam sugeruje, że był to jakiś rodzaj pojazdu bezzałogowego.

Osoby prowadzące śledztwo słuszne zakładają, że taki latający obiekt stanowi duże zagrożenie dla bezpieczeństwa lotów, dlatego sprawa jest traktowana bardzo poważnie. Aktualnie rozpatrywane hipotezy wyjaśniające zjawisko to właśnie bezzałogowy dron, zdalnie sterowany samolot i... duży ptak.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

testy nowych technologii

testy nowych technologii latających produkcji ziemskiej, które będą zastosowane, by inscenizować "najazd Obcych" i "cudowne" ocalenie dzielną marynarką powietrzną USA... Do FEMA spędzą swoje resztki bydła i go naznakują RFID-emA po tym... depopulacja pozostałości planety Ziemia.. I będzie NWO i 1000 lat.. "miłości i pokoju"zachipowanego ludzkiego bydła...uśmiechającego się do siebie... z oczętami wpatrzonymi w dal... idącemu w jednym kierunku... do upatrzonego celu... ..przez rodziny królewskie... tego świata...

Portret użytkownika bol

mnie to na bank wygląda na

mnie to na bank wygląda na ptaka, konkretnie wronę. Pilot jełop pewnie nie zauważył, że to słońce odbiło się od piór i stąd taka metaliczna barwa. Ci piloci to wogóle tacy mało spostrzegawczy chyba są i ciągle maja jakies przewidzenia. Wrona, wypisz wymaluj  wrona.