Trwa duża realokacja wojska w USA, nikt nie wie dlaczego

Kategorie: 

Wczoraj donosiliśmy, że niektóre źródła internetowe przewidują na najbliższe dni jakąś katastrofę. Jako dowody podaje się skoordynowaną absencję różnych instytucji oraz fakt znacznej redukcji transakcji na giełdach całego świata. Smaczku dodaje fakt, że na 27 września planowane są wielkie amerykańskie ćwiczenia klasyfikowane, jako DEFCON 1.

 

Tak jak zachowanie giełdy można tłumaczyć sytuacją ekonomiczną na świecie a absencje instytucji, jako zbieg okoliczności tak w przypadku ćwiczeń zarządzonych z siedzibą w podziemnym kompleksie bunkrów pod portem lotniczym Denver International, należy traktować, jako „lampkę ostrzegawczą”.

 

Internauci na terenie USA zauważyli też znacznie wzmożone ruchy armii amerykańskiej w obrębie kraju. Poniższe wideo przedstawia transport wojskowy przejeżdżający przez stan Oregon. Możliwe, że zmierza w kierunku ćwiczeń albo jest to element jakiejś planowej realokacji wojska na terenie USA.

 

 

Warto przypomnieć, że i w przypadku 11 września i w przypadku zamachów z Londynu do katastrof doszło w trakcie oficjalnych ćwiczeń antyterrorystycznych. Efektem tego było spore zamieszanie w tamtych przypadkach. Można to oczywiście klasyfikować, jako przypadek, ale jeśli do czegoś dojdzie w najbliższych dniach fakt ćwiczeń może być tak naprawdę kolejnym dziwnym zbiegiem okoliczności. Najpierw poczekajmy jednak na rozwój wypadków.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika bula

Mieszkam w rejonie 3

Mieszkam w rejonie 3 poligonów (w tej chwili NATOwskich) i takie "ruchy" to norma. Tutaj widzę na platformach same Hummery itp. NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ LUDZIE! To, że jakaś logistyczna brygada się przemieszcza na kolejowych lawetach nie oznacza zaraz inwazji obcych/ śmiercionośnej asteroidy/ burzy na Słońcu...

Portret użytkownika gość

Ten filmik jest dość stary.

Ten filmik jest dość stary. Doskonale pasuje do tematu lecz niestety nie dotyczy obecnych ruchów wojska.Pamiętajmy, że wojsko to jedno. USA posiada ogromną armię operatorów w prywatnych agencjach takich jak była Blackwater. Ten medal ma także trzecią stronę. W USA bardzo dużo prywatnych osób ma karabinki. Biorą udział w szkoleniach i treningach. Wiedzą co z tą bronią robić. To społeczeństwo jest samo z siebie wielką armią.

Portret użytkownika Vikt

Ciężki sprzęt to to nie jest

Ciężki sprzęt to to nie jest i na wojne sie nie szykują. Połowa sprzętu to karetki,a reszta przeznaczona jest do przewozu osób/sprzętu i są podczepione mobilne agregaty prądotwórcze na przyczepie jednoosiowej, nasza armia też takie posiada, wyciągają do 400V. chyba naprawdę coś się krojjjji... :/