UFO mogło zestrzelić również meteor nad Japonią

Kategorie: 

Gdy 15 lutego doszło do spektakularnego upadku dużego ciała niebieskiego na Czelabińsk od razu pojawiły się nagrania dowodzące tego, że coś zestrzeliło jeden z fragmentów asteroidy lecących w kierunku ziemi. Okazuje się, że podobna interwencja mogła mieć miejsce dzień wcześniej kiedy inne duże ciało niebieskie spadło nad Japonią.

 

Trzeba przyznać, ze podobieństwo nagrania z Rosji i z Japonii jest uderzające. I w jednym i w drugim przypadku mamy do czynienia z nagraniem upadku niezidentyfikowanego ciała niebieskiego oraz czegoś, co wygląda na zestrzelenie.

Powyżej znajduje się wideo przedstawiające ślad UFO w czasie zdarzenia czelabińskiego. To nagranie pozostaje niewyjaśnione, ponieważ coś ewidentnie uderzyło we fragment meteoru i spowodowało jego zniszczenie a potem poleciało dalej z wyraźnie inną prędkością niż reszta kosmicznego gruzu.

 

Trzeba jednak przyznać, że to nagranie wykonane dzień wcześniej w Japonii wyjaśnić jest nawet trudniej, ponieważ w tym przypadku wyraźnie widać obiekt oddalający się w przeciwnym kierunku i w momencie eksplozji bolidu znika natychmiastowo. Czy te dwa przypadki to dowód na działanie jakiegoś systemu ochrony Ziemi przed zagrożeniami kosmicznymi? A jeśli tak to, kto wykonuje tą tajną misję nad naszymi głowami?

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Meu

różne źródła podają wyjątkowo

różne źródła podają wyjątkowo zgodną liczbę - jeden ufoludek przypada na ok 4 ziemiaków.
A wokół Ziemi lata ok 140-170 obcych, róznych cywilizacji. Rozrzut jest spowodowany tym, że nie wszystkie tzw gwiezdne cywilizacje są w Ziązku galaktycznym. A istnieje niepisane prawo (kosmicze), że jedni drugim w paradę nie wchodzą. Czyli  - ta sama osoba może być eksplorowana przez kilka róznych gwiezdnych cywilizacji. Powody, przyczyny, eksploroania sa różne. To temat na osobny, dłuższy, temat.
Dla tzw ścieptyków, czyli wapnomózgowców.
Sam miałem wiele razy, rano, po przebudzeniu, różne siniaki, krwiaki na ciele.
Mam zdjęcie palczastej, pazurowatej łapy, odciśniętej na ręce pewnej kobiety. Taki krwiak. Bardzo wyraźny.
Znam osobiście kobietę, która przez jakieś 5 lat z rzędu miała w październiku każdego roku stwierdzany usg płód 3-miesieczny, a po pewnej nocy płód znikał i usg NIE wykazywało śladu ciąży.
Wiele jest takich obserwacji, odczuć....  ale... no właśnie, ale.....
posthipnotyczne nakazy w to co sie nazywa "mózg" powodują, że bezmyślniacy znajdą sto tysięcy powodów, żeby te informacje odrzucić, niż żeby sienad nimi zastanowić.

Portret użytkownika Homo sapiens

Ufo w europie robi

Ufo w europie robi spustoszenia w świadomości ludzi propagując zboczeia jako normalność! Jednak JEST PREZYdent Rosji który się nie daje zmanipulować chorym i ufolom a jest nim Putin, który zabronił pederastom na marsze ! Pojawił się kolejny normalny prezydent w europie a jest nim pan Orban z Węgier !

Dziś węgierski parlament ma głosować nad zmianami w konstytucji, wśród nich poprawkę, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety. Zdaniem KE i Rady Europy zapisy stanowią „zagrożenie” dla demokracji. Posłowie Fideszu zgłosili w sumie 47 poprawek do konstytucji. Wśród nich poprawkę stanowiącą, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety.

Szefowie dyplomacji Niemiec, Danii, Holandii i Finlandii zaproponowali, by karać państwa członkowskie łamiące zasady demokracji, zamrożeniem dostępu do unijnych funduszy. Sekretarz Generalny Rady Europy zaapelował do władz w Budapeszcie by wstrzymały głosowanie nad poprawkami do czasu rozpatrzenia ich przez międzynarodową komisję "reżimową?"

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika benet

Putin nie daje się

Putin nie daje się zmanipulować,bo sam manipuluje,w końcu to on pod okiem kamer wyłowił starożytne wazy i to on zmienił konstytucję by ponownie móc zostac prezydentem,pomijam jego inne wspaniałe wyczyny ,prawdziwy samiec alfa naszprycowany botoksem.A żeby zachowac poprawność polityczną ,to  Orban  jest  premierem nie prezydentem.

Strony