UFO odwiedziło buddyjską świątynię

Kategorie: 

W piątek tydzień temu wieczorem chińscy mnisi byli świadkami bardzo dziwnego zjawiska. W ich świątyni pojawiło się UFO. Podobne zdarzenie miało miejsce w lutym 2011 roku w Izraelu, kiedy kula światła zstąpiła z nieba i zawisła nad świątynią. Zmieniało ono wówczas kształt i barwę na oczach przypadkowych świadków.

 

Mnisi z prowincji Anhui w Chinach ujrzeli tajemniczy obiekt latający na terenie klasztoru. Wszczęto alarm. Zdarzenie zarejestrowała kamera. Świecąca kula w pewnym momencie przeobraziła się w kształt „siedzącego Buddy”. Na materiale filmowym widać, jak jasny obiekt zstępuje z nieba i unosi się nad świątynią Baita.

Obiekt zniknął kilka razy z pola widzenia i wleciał do świątyni, gdzie przebywał przez około dziesięć sekund. Całe spotkanie mnichów z UFO trwało około siedem minut. Potem UFO zaczęło wirować coraz szybciej i szybciej, zanim zniknęło z pola widzenia na tle intensywnych opadów deszczu.

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Dzwoneczek

Wygląda to tak, jakby ktoś

Wygląda to tak, jakby ktoś rzutnikiem wyświetlił zdjęcie na które później został rzucony promień latarki. Ktoś trochę "pomachał" latarką, by wyglądało bardziej nieziemsko. Dlaczego fasady budynków, dach i inne przedmioty w ogóle nie odbijają tak silnego światła? Choć z drugiej strony...Nigdy nic nie wiadomo...

Portret użytkownika huba

Ciekawe! Fałszywa inwazja

Ciekawe!
Fałszywa inwazja obcych/Loża bez tajemnic
Billy Cooper to jeden z pionierów połączenia szopki UFO z NWO. To jeden z pierwszych, którzy widzieli w UFO rządową bujdę. Przypominam, że Cooper na kilka miesięcy przed 9/11 przewidział ten zamach. Krótko po 11 września został zastrzelony przez policję (oficjalnie: samobójstwo), ale o tym gdzie indziej.
 Wojskowi naukowcy zawsze są o dziesięciolecia przed cywilnymi. Wystarczy puścić Discovery Science, szczególnie kilka programów z futurystą i naukowcem Michio Kaku, jak Fantastyka w Laboratorium czy Sci Trek, by zobaczyć, czym zajmuje się obecna, cywilna nauka. Teoretycznie możemy rozpocząć nowy, Wielki Wybuch. Tak, tak, nasza cywilizacja wie teoretycznie jak stworzyć całkiem nowy wszechświat, który nie będzie nam zagrażać, ponieważ automatycznie przeniesie się do nowego wymiaru – zatem możemy również stworzyć nowy, równoległy do naszego wymiar. To nie koniec. Teoretycznie wiemy, jak przenieść się w czasie. Teoretycznie możliwy do zbudowania jest strój zapewniający niewidzialność, czy tarcze osłonne dla statków kosmicznych np. wykorzystujące plazmę. Wielkie nadzieje wiązane są z nanorurkami węglowymi. Pamiętam jeden z programów z Micho Kaku, gdzie podniesiono tę kwestię. Wspomniano tam o trudności produkcji nanorurek, jednocześnie pokazano całą płachtę wykonaną z tychże nanorurek. Sęk w tym, że płachtę tą dostarczyło wojsko i oficjalnie nie wiadomo, jak coś takiego wyprodukować. To najlepiej pokazuje, że wojsko ze wszystkim jest o lata do przodu w porównaniu z nauka cywilną. A nawet ta pokazuje, że przyszłość będzie tysiąckroć ‘nowocześniejsza’ od Star Treka czy Star Wars. Wygląda na to, że coś się szykuje, a dzieje się to pod przykrywką o kosmitach. Historia zna tworzenie fałszywych teorii przez władze, które się do nich oficjalnie nie przyznawały. Krótko po wojnie w Wietnamie zaczęły chodzić słuchy o pozostawionych tam Zaginionych w Akcji. Najsłynniejszy przykład to Bobby Garwood pojmany przez Wietnamczyków w 1965 roku. Wypuszczono go w 1979 roku, po zapewnieniach rządu USA, iż nie ma żadnych zaginionych w akcji. W czasie kadencji Reagana w latach 1981-1989 najprawdopodobniej nie było już żadnych Zaginionych. Mimo to, ciągle miały miejsce przecieki na temat istnienia Zaginionych, choć oficjalnie nie istnieli. Jaki był tego powód? W tamtym czasie CIA prowadziła wiele misji wywiadowczych na terenie Indochin. Dzięki teorii o Zaginionych, można je było nieoficjalnie nazywać misjami ratowniczymi, choć prawda była zupełnie inna.
 Takim to sposobem rząd podsycał oficjalnie i w rzeczywistości fałszywą teorię o Zaginionych. Od lat 40’ do dnia dzisiejszego ma miejsce coś podobnego, tyle że na nieporównywalnie większą skalę. Podsyca się teorie o pozaziemskich cywilizacjach, choć oficjalnie się ich nie uznaje. Celem były bezpieczne misje szpiegowskie za pomocą super nowoczesnych pojazdów, celem było MKUltra i testowanie biochipów.
Swoją drogą, oto jedne ze słów wspomnianego Reagana:


„Spojrzałem przez okno i zobaczyłem to jasne światło, które kręciło się dookoła. Poszedłem do pilota, aby zapytać, czy kiedykolwiek wcześniej widział coś podobnego. Był zszokowany i zaprzeczył. Poleciłem mu podążać za tym światłem. Śledziliśmy je przez kilka minut. To było jasne, białe światło. Lecieliśmy w stronę Bakersfield, kiedy nagle, ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu, światło wzniosło się prosto do góry i zniknęło z zasięgu naszego wzroku. Kiedy wylądowałem opowiedziałem o tym Nancy (żona prezydenta – przyp. red.).”

Czyżby zatem Reagan, którego administracja dawała sygnały, jakoby w Wietnamie pozostawali Zaginieni celem posyłania tam CIA do wykonywania tam nielegalnych operacji wywiadowczych, dawał sygnały o UFO, którego rzekomo był świadkiem, celem wielu nielegalnych operacji, od szpiegowania przez MKUltra po Bóg wie co? Pamiętajmy, że to Reagan stał za operację Rex 48, to on rozpoczął budowę amerykańskich uśpionych obozów koncentracyjnych, wreszcie, to on stworzył całą masę prawodawstwa z multum E. O. na czele, które zbudowały podstawy ewentualnej dyktatury w USA. Teoretycznie możliwa jest operacja fałszywej flagi, gdzie wykorzysta się tą teorię. Idąc w ślady pomysłu z przyjściem Chrystusa Landale’a, można przeprowadzić fałszywą, zmasowaną inwazję ‘obcych’, a dokładniej poprzebieranych Ziemian wykorzystujących te technologie, z antygrawitacją i cackami à la HAARP na czele. Idealnie byłoby to połączyć z teoriami związanymi z rokiem 2012 (rzekomy koniec świata zdaniem Majów i wielu badaczy) czy 2060 (data końca świata autorstwa sir Isaaca Newtona). Coś takiego doprowadziłby do zjednoczenia Ziemian pod pretekstem obrony przed inwazją obcych i ustanowiono by rząd światowy z władzą totalną w ramach światowego stanu wojennego. Nowy Porządek Świata stałby się faktem. O tym również mówił prezydent Reagan:
Nie mogłem jednak powiedzieć Gorbaczowowi, jak ułatwiło by mu i mi zadanie, jeśliby nagle pojawiło się zagrożenie dla tego świata, od innych gatunków z innej planety i spoza wszechświata. Zapomnielibyśmy o małych, lokalnych różnicach i uświadomilibyśmy sobie raz na zawsze, że tak na prawdę wszyscy jesteśmy [jednymi] ludźmi na [wspólnej] Ziemi. Cóż, nie sądzę, że możemy czekać, nas jakieś obce rasy, aby zstąpiły i groziły nam. Ale myślę, że między nami możemy doprowadzić do realizacji tego.”

Portret użytkownika Homo sapiens

Moim zdaniem UFO pojawia się

Moim zdaniem UFO pojawia się w pobliży klasztorów czy to buddyjskich, czy to katolickich (jak w przypadku relacji pana jasnowidza Jackowskiego) bo to są istoty duchowe, coś chcą od osób uduchowionych, może prowadzą walkę o której mówi nam Maryja w swoich przesłaniach ?, i wcale nie muszą mieć materialnych ciał ci ufonauci. Jednak osobiście nie wierzę, że UFO-nauci to kosmici, zwłaszcza ci tzw. "dobrzy kosmici". W Polsce mamy ufologów i ufologów. Pojawiają się rózne głosy kim są te istoty, mamy więc fanów tzw. "dobrych kosmitów" i resztę jak amerykanin Joe Jordan, do której należę, że lepiej z nimi nie mieć kontaktów, bo nawet ci tzw. "dobrzy kosmici" to typ "rusałek-elfów", a to są też istoty demoniczne ! W ostatniej audycji panowie

Zagórski i Sławiński przekonują że w kosmosie są cywilizacje różnorakie, i jest ich pełno, jednak są to podstawy bardzo kruche, oparte gównie o ich WIARĘ i CHANNELINGI. Rozumiem że bardzo pragną by ich wizja istot bezcielesnych jako innych cywilizacji była prawdziwa, ale jest to tylko wizja i chcą na jej lep złapać wielu fanów tzw. "dobrych kosmitów", jest to mamienie czymś co jest niepewne, co jest duchowością New Age. W mojej ocenie i w ocenie wielu badaczy UFO lepiej stosować zasadę DUCHA chrześcijańskiego i gdy ktoś ma kontakt z UFO to się pomodlić do Jezusa Chrystusa, jedynego zdolnego uratować nasze dusze przed tymi groznymi istotami !

Rosjanie wiedzą, że na stacji kosmicznej gdzie się pojawiają ufonauci trzeba nmieć zabezpieczenie przeciw tym stworzeniom.

[...] Projektant YHWH jest Tajemnicą, jest Skarbem, Projektant jest Super Konstruktorem, wymyślił uczucia wyższe jak miłość, jednostki biologiczne mogą się posługiwać tą "informacją" bo należy ona do ich wyposażenia, wszyscy pragną doświadczać tej wyższej informacji,

jest ona dla nas jak powiew z innego wymiaru, jest ona czymś z wyższego wymiaru, człowiek nie potrafi żyć bez tego co zwiemy miłością, jest ona ukryta, na co dzień skrywa się za "górą" doświadczeń, skrywa się za szerokim spektrum odbieranych bodzców, bodzców pochodzących z ekstremalnie skomplikowanej inżynierii bioelektronicznej naszych duchowo-biologicznych wehikułów - w połączeniu z Duchem Świętym[...] Polska dzięki kontaktom z Jezusem Chrystusem ma szansę się uwolnić od UFO istot - jak to okreslił poważany ufolog Jacques Valle od tak naprawdę posłańców oszustwa !

http://popotopie.blogspot.com/2013/06/zapraszam-do-innego-wymiaru-poprzedniej.html

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika El Koto

Moje zdanie się nie liczy bo

Moje zdanie się nie liczy bo za głupi jestem, wiec poczytam sobie co mają inni do powiedzenia w temacie YHWH:
 
DIO CASSIUS. Rzymski historyk, II w. Opisując dzikie powstanie żydowskie przeciwko Cesarstwu Rzymskiemu, wydarzenie uznane za punkt zwrotny upadku tej formy państwowości: „Żydzi niszczyli Greków i Rzymian. Jedli ciała swoich ofiar, robili sobie pasy z ich wnętrzności, i smarowali się ich krwią… Ogółem 220.000 ludzi zginęło w Cyrenie i 24000 na Cyprze, i dlatego teraz żaden Żyd nie może postawić nogi na Cyprze „. (Rzymska historia – Roman History)

FRANCISZEK LISZT, słynny kompozytor cyt. za Czy tak jest? [Are These Things So?] płk E N Sanctuary, s. 278: „Nadejdzie dzień kiedy wszystkie narody pośród których zamieszkują Żydzi, będą musiały przemyśleć sprawę ich wypędzenia, sprawę która będzie sprawą życia i śmierci, zdrowia i przewlekłej choroby, pokojowego istnienia albo ciągłego chaosu społecznego”.

MARCIN LUTER, Rozmowy przy stole Marcina Lutra [Table Talk of Martin Luther], przekład William Hazlet, s. 43: „Ale Żydzi są tak zatwardziali, że nie słuchają, choć pokonani zeznaniami nie cofną się ani centymetr. To szkodliwy naród, ciemiężący wszystkich ludzi swoją lichwą i zdzierstwem. Kiedy księciu albo sędziemu dadzą 1.000 florynów, wyduszą z niego 20.000. Musimy ich się strzec”.
 
MARIA TERESA, Królowa Węgier i Czech (1771 – 1789): „Odtąd żadnemu Żydowi, bez względu na nazwisko, nie pozwoli się pozostać tutaj bez mojego zezwolenia na piśmie. Nie znam żadnego innego bardziej dokuczliwego szkodnika w państwie niż ten naród, który doprowadził nas do nędzy swoimi malwersacjami, lichwą i pożyczkami, i popełnia wszystkie czyny którymi gardzi każdy honorowy człowiek. W końcu będą musieli zostać usunięci i wykluczeni stąd kiedy tylko będzie możliwe”.

WILHELM II, cesarz Niemiec: „Żyd nie może być prawdziwym patriotą. On jest jakoś inny, jak niedobry insekt. Trzeba go trzymać osobno, poza miejscem gdzie może wyrządzać krzywdę – nawet przez pogromy, jeśli konieczne. Żydzi odpowiadają za bolszewizm w Rosji, także w Niemczech. Byłem zbyt ustępliwy z nimi za moich rządów, i teraz gorzko żałuję przywilejów jakie dawałem żydowskim bankierom”.(CHICAGO TRIBUNE, 2.07.1922)

WASZYNGTON, JERZY, w Maksymach Jerzego Waszyngtona [Maxims of George Washington] A A Appleton & Co.: „Oni, Żydzi działają bardziej skutecznie przeciwko nam niż armie wroga. Są sto razy bardziej niebezpieczni dla naszych swobód, i wielkiej sprawy w którą się angażujemy… Jest to coś co należy opłakiwać, że nasze państwo, dawno temu, ściągnęło ich do siebie jak szkodnika społecznego, a teraz jest to największy nasz wróg jakiego mamy przeciwko szczęściu Ameryki”.

Portret użytkownika zielonawyspa

UFO to są podejrzane typki !

UFO to są podejrzane typki ! Ufolodzy w Polsce są uzależnieni od ufo i ludziom opowiadają to co im ufonauci każą ! Z całej gamy sekt ufologicznych warto wspomnieć o działającym w Polsce "Centrum Odnowy Ludzi i Ziemi Antrovis". Założył je 12 czerwca 1990 r. (usunięty z Polskiego Towarzystwa Psychotronicznego) Edward Mielnik. O sekcie zaczęło być głośno w mediach, gdy w maju 1995 r. policja wyłowiła z Odry okaleczone ciało jednego z członków "Antrovisu" (miał wycięte genitalia - i to jeszcze za życia, jak miała wykazać sekcja zwłok).
Żona ofiary zeznała, iż mąż często jeździł na szkolenia do różnych ośrodków sekty i wracał z nich bardzo zmieniony. Według niej, panicznie czegoś się bał i głosił, że wkrótce nastąpi koniec świata. Tylko członkowie "Antrovisu" mieli być z tego kataklizmu uratowani.
Po tym tajemniczym "wypadku" na policję zaczęły zgłaszać się inne osoby które twierdziły, iż zostały w większy lub mniejszy sposób przez "Antrovis" pokrzywdzone.
Miało się okazać, że kilka osób powiązanych z tą sektą zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Jedna z matek, której syn (wtedy jeszcze uczeń klasy maturalnej) sympatyzował z tą sektą i na początku marca 1993 roku - jak podała prasa : "zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach" - wyznała, że przed zniknięciem czuł silny lęk. Zdjęcie pokazuje okaleczonego przez ufo

http://www.alienvideo.net/0805/alien-abduction-mutilation.php

Portret użytkownika Cabaj

Ten tekst jest bardziej

Ten tekst jest bardziej wiarygodny od tego "ufo"::Czytał ktoś "bilblie w 5 minut"Jezeli nie,to polecam:Jahwe stworzył ogród Eden, a w nim parę ludzi, aby go wielbili. Jedyną rzeczą, której im zakazał to jedzenie zakazanego owocu. Więc aby upewnić się, że jego ukochane dzieci unikną jego gniewu i na zawsze będą mogły żyć w raju, Jahwe posadził zakazane drzewo w samym środku ogrodu, jego owoce uczynił niezwykle atrakcyjnymi i niebiańsko smacznymi, po czym pokazał je swoim dzieciom. 
Wszystko to, ponieważ kochał on człowieka i chciał za wszelką cenę uniknąć wypędzania go z raju. 
A dla absolutnej pewności, posadził on jeszcze na zakazanym drzewie super-elokwentnego i mega-przekonującego gadającego, latającego węża.
 
Ale to mu nie wyszło. Mimo wszelkich tych genialnych zabezpieczeń, sprawa się rypła Adam i Ewa jakimś sposobem spróbowali owocu, odkryli że to wąż mówił prawdę („otworzą wam się oczy”), a bóg kłamał („natychmiast umrzecie”), więc Jahwe wykopał ich z raju aby żyli na Ziemi w bólu i znoju, i wielbili go stamtąd.
 
Ale to mu nie wyszło, więc utopił wszystkich ludzi na świecie (od noworodków, po staruszki), wraz ze zwierzętami i roślinami, zostawiając jedynie jedną 8-osobową rodzinę znęcającego się nad własnymi dziećmi chronicznego alkoholika (Noe) – ponieważ uznał tą rodzinę za najlepszą na całej Ziemi, chcąc by wszyscy ludzie w przyszłości pochodzili od nich.
 
Ale i to mu nie wyszło, i ludzie znowu przestali go wielbić, więc pomieszał ludziom języki aby nie mogli ukończyć budowy wierzy sięgającej jego siedziby. Jak wiemy, siedziba Jahwe jest w niebie na wysokości niższych partii chmur cumulonimbus, a ludzkość posiadała technologię budowy struktur wysokości kilku kilometrów już od epoki brązu.
 
Ale i to mu nie wyszło (zaczynasz zauważać schemat?) więc spośród nich wybrał sobie jedno małe plemię i nakazał mu iść i wymordować pozostałe plemiona, ponieważ go nie wielbiły.
 
Ale i to mu nie wyszło, bo jego lud wybrany trafił w niewolę, co utrudniło im ten cały interes związany z wielbieniem Jahwe i wyżynaniem niewielbiących go plemion. Więc Jahwe zesłał na Egipt plagi, aby zmusić Faraona do uwolnienia jego najulubieńszego plemienia wędrownych pasterzy, jednocześnie sam siebie sabotując poprzez odebranie „wolnej woli” Faraonowi (ks. Wyjścia 9:12) i uniemożliwienie mu podjęcia decyzji o wypuszczeniu Żydów. Kombinacja sadyzmu i nierozgarnięcia Jahwe drogo kosztował fikcyjny Egipt.
Na szczęście dla Egipcjan Żydzi nigdy nie byli w Egipcie, więc cała historia nie mogła się wydarzyć nawet, gdyby Jahwe nie był mitem ukradzionym z wierzeń ugarycko-kananejskiego panteonu Elohimów.
 
Przeskakując kilka lat do przodu - jego naród wybrany pelta się przez lata błądząc w kółko po pustyni arabskiej (której przejście na piechotę zajmuje nie dłużej niż miesiąc). 
Jahwe wzywa Mojżesza na rozmowę w 2 oczu, po czym daje mu dziesięć (spośród sześciuset trzynastu starotestamentowych) przykazań. Najważniejsze z tych 10 przykazań skupiają się na wielbieniu Jahwe jako super-hiper-najlepszego boga (wynik kompleksu niższości gnębiącego Jahwe od czasów koegzystencji w ugaryckim panteonie z resztą swoich braci (np. Baal i Jam), kochanką Aszerą oraz jego ojcem Elem), a pozostałe to głównie niezbyt udana kopia Kodeksu Hammurabiego z Babilonu (na terenie którego Żydzi rzeczywiście byli w niewoli, i skąd skopiowali pokaźną część starotestamentowych mitów, jak chociażby potop będący zerżnięciem mitu o Gilgameszu).
 
Ale i to mu nie wyszło, bo po powrocie Mojżesza do obozu okazało się, że jego lud wybrany zaczął już wielbić innych bogów. Wystarczyło kilka dni bez Mojżesza, żeby ci geniusze - którzy sami byli świadkami wszechmocy i potęgi Jahwe męczącego fikcyjnych Egipcjan, rozstępującego morze, codziennie zsyłającego mannę z nieba i prowadzącego ich w nocy słupem ognia sięgającego nieba - stwierdzili „eeee tam, na cholerę nam ten bóg. Zaczniemy czcić kogoś innego”. Intelektem nie grzeszyli, ale cóż – jaki bóg, taki lub wybrany.
 
Więc Jahwe poganiał ich jeszcze po pustyni przez kilka dekad, po czym doprowadził swój lud wybrany do ziemi obiecanej. Co prawda była ona już zajęta przez inne ludy, ale nie było to nic, czego nie rozwiązałyby nakazane przez Jahwe systematyczne ludobójstwa, masowe mordy, czystki etniczne i zbiorowe gwałty. 
I tak powstało królestwo ludu wybranego.
 
Ale... i to mu nie wyszło... 
Więc stworzył on wcielenie samego siebie aby zstąpić na Ziemię, i poświęć siebie samego w ofierze samemu sobie, aby obejść prawo stworzone przez samego siebie, aby móc nam wybaczyć.
Zamiast po prostu wybaczyć i zapomnieć, jak każdy normalny kochający, niepatologiczny niepsychopatyczny i niemizogeniczny rodzić.
 
Ale... i to mu nie wyszło, i dzisiaj najszybciej rosnącą na świecie grupą wyznaniową są... niewierzący, a wiarygodność istnienia Jahwe nie przewyższa wiarygodności istnienia Doliny Muninków.
 

Portret użytkownika kapkap

Cabaj stwierdzil, ze ogarnal

Cabaj stwierdzil, ze ogarnal caly temat, i w calej swej wielkosci zapomnial o podstawowej kwestii;) mianowicie takiej, ze te historie to jedna wielka metafora;) Polecam Ci Cabaj bardza fajna ksiazke - Biblia w obrazkach - mysle, ze to Twoj styl;) na pewno sie nie pogubisz, bo tez jest napisana w  bardzo skompresowany i  lapidarny sposob:)

Portret użytkownika El Koto

Dobra przepraszam.

Dobra przepraszam. Streszczenia za 1 razem nawet nie przeczytałem. Całkiem udane muszę przyznać. W sumie lepsze od oryginału bo jest zwięzłe i nie ma się gdzie pogubić.

Portret użytkownika Homo sapiens

Badania naukowe z różnych

Badania naukowe z różnych dziedzin jak choćby fizyka atomowa (Robert Gentry) oraz znaleziska archeologiczne potwierdzają wydarzenia historyczne opisane w Piśmie Świętym. Mimo, iż w przeciągu całej historii wielu niewierzących ludzi próbowało odnaleźć dowody archeologiczne, które podważałyby relacje biblijne, to jednak nie udało się tego uczynić.
http://popotopie.blogspot.com/2015/06/maszyneria-orgoniczna-aktualizacja.html
Człowiek, choć może tworzyć informację (np. listy czy książki), nie może być jednak źródłem informacji biologicznej. Tak więc pozostaje jedynie nadawca spoza naszego trójwymiarowego świata. Ponieważ informacja w swej istocie jest wielkością nie-materialną i nie może powstawać z wielkości materialnej, wnioskujemy, że: Nadawca w swojej naturze jest nie-materialny (Jest Duchem) „Bóg jest duchem: potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie” (Jana 4,24).

Ponieważ jako ludzie możemy tworzyć nową informację, która nie pochodzi od naszej materialnej komponenty – ciała, stąd wnioskujemy, że: Człowiek musi posiadać nie-materialną komponentę (Duch, dusza) Również Pismo święte potwierdza naszą konkluzję, że człowiek nie jest istotą czysto materialną. Możemy przytoczyć 1 Tesaloniczan 5,23: „Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Ciało jest materialną częścią człowieka, podczas gdy duch i dusza są niematerialne.

Ponieważ informacja, która nie pochodzi z materii i energii, jest podstawową komponentą wszelkiego życia, konieczny jest inteligentny Nadawca. Ponieważ większość znanych teorii wymaga chemicznej i biologicznej ewolucji oraz powstawania informacji z materii i energii (nie od Nadawcy), konkludujemy rozsądnie i z namysłem, że wszystkie te teorie i koncepcje chemicznej i biologicznej ewolucji (makroewolucji) są BŁĘDNE !
 
 Więcej pod tym linkiem:
http://popotopie.blogspot.com/2014/12/inteligentny-wybuch-cwanej-zupy.html

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika pulsar

@Homo sapiens Ellen White –

@Homo sapiens
Ellen White – jedna z założycieli Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, gdzie w środowisku adwentystycznym przypisuje się jej charyzmat proroczy, - twierdziła że ludzkość sprzed potopu spółkowała ze zwierzętami, tworząc krzyżówki po między człowiekiem a zwierzęciem, co było powodem sprowadzenia potopu i zagłady zwierząt nie stworzonych przez Boga, gdyż te stworzone przez Boga zostały umieszczone w arce Noego i przeżyły.
 
Czyżbyś właśnie był członkiem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego ? - Bo tekst i obrazy jakie tu wklejasz idealnie pasują do nauk tego wyznania.