UFO zarejestrowane przez dwunastolatkę z Ohio

Kategorie: 

W miejscowości Penefield, w stanie Ohio doszło do incydentu z UFO. Niezidentyfikowany obiekt został nagrany w świetle dziennym za pomocą kamery w telefonie komórkowym dwunastolatki. Obiekt błyszczał w Słońcu i wydawało się, że wystają z niego jakieś stateczniki lub anteny. Po około 30 sekundach obserwacji dziewczynka traci obiekt z oczu.

 

Matka dziewczynki, gdy ta pokazała jej nagranie początkowo uznała to za balon, ale gdy przyjrzała się anomalii zarejestrowanej przez córkę uznała, że to coś wartego uwagi i wysłała film emailem do lokalnego szeryfa z hrabstwa Lorain gdzie doszło do zdarzenia. On też przecierał oczy ze zdumienia. W końcu uznał, że sprawa warta jest zgłoszenia do Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego.

Gdy sprawą zajęli się federalni szybko pojawiło się ulubione wyjaśnienie obserwacji UFO stosowanej przez władze. Według nich był to balon a nie niezidentyfikowany pojazd.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Homo sapiens

Ale w Torze-Pięcioksięgu

Ale w Torze-Pięcioksięgu Mojżesza czyli Piśmie Świętym tajemniczo Mojżesz się ożenił z kuszytką ! A kusz był ludem czarnym."...co chodziło z ową Kuszytką i dlaczego Miriam podniosła tę sprawę w celu zdyskredytowania brata w oczach narodu? Większość chrześcijańskich komentatorów uważa, że ową “Kuszytką” była po prostu żona Mojżesza, Sefora (2 Mojż. 2:21). Jednak określenie Kuszytka zupełnie do niej nie pasuje, jako że Sefora była Midianitką, a więc należała do rodu Abrahamitów (1 Mojż. 25:2), gdy tymczasem Kusz był synem Chama (1 Mojż. 10:6) i praojcem narodu nazwanego później przez Greków Etiopczykami. Kuszyci mieszkali w Afryce i mieli czarną skórę (Jer. 13:23). Poza tym o małżeństwie Mojżesza z Midianitką od dawna wszyscy wiedzieli. Dlaczego więc dopiero teraz miałby to być powód do czynienia mu jakichkolwiek zarzutów?Jeśli zatem w historii tej najprawdopodobniej nie chodzi o Seforę, to kim była owa tajemnicza Kuszytka? Czy Mojżesz miał drugą żonę? Kiedy ją pojął? Czy jej ojcem był jakiś nieznany człowiek imieniem Kuszi, czy też była ona po prostu czarną Etiopką? Na wszystkie te pytania trudno dziś udzielić wiążącej odpowiedzi, gdyż Biblia nie zawiera żadnych dodatkowych informacji. Możemy jedynie snuć przypuszczenia oparte na innych, pozabiblijnych źródłach.Targum Jonatana, jeden z dawnych przekładówkomentarzy do Tory, w taki sposób przekazuje rozważane miejsce: “Miriam i Aharon mówili przeciwko Moszemu słowa, które nie okazywały szacunku dla Kuszaitki, którą Kuszaj dał za żonę Moszemu, gdy ten uciekał przed faraonem, którą jednak Mosze odesłał, ponieważ dano mu za żonę królową Kusz i odesłał ją z powrotem”. Talmud Jerozolimski komentuje to zdarzenie jeszcze inaczej: “Miriam i Aharon mówili przeciwko Moszemu z powodu pewnej Kuszaitki, którą sobie pojął. Należy jednak zauważyć, że ową Kuszytką nie była Sefora, żona Moszego”. Obydwa te starożytne komentarze zgodne są co do faktu, że Kuszytką nie była Sefora. Targum Jonatana wspomina dodatkowo, że kuszycka żona Mojżesza była królową...." "...Flawiusz pisze: “Tharbis, córka króla Etiopskiego, widząc Mojżesza, jak prowadził armię w pobliże murów i odważnie walczył, podziwiała subtelność jego działań i uznając go za autora egipskiego sukcesu... pokochała go bardzo. Podążając za głosem uczuć posłała do niego najbardziej zaufanego sługę, by podjął z nim rozmowy na temat ich małżeństwa. Mojżesz zaakceptował jej ofertę pod warunkiem, że spowoduje ona wydanie miasta w jego ręce. Zapewnił ją także, potwierdzając to przysięgą, że weźmie ją za żonę oraz że nie złamie swej przysięgi po zdobyciu miasta. Umowa została zawarta i przyniosła natychmiastowy skutek. Pokonawszy Etiopczyków, Mojżesz podziękował Bogu i wywiązał się z małżeńskiego obowiązku. Następnie poprowadził Egipcjan z powrotem do ich kraju.” (Dawne Dzieje Izraela 2/10 “Jak Mojżesz prowadził wojnę z Etiopczykami”)...." "...Jeśli prawdą jest to, co pisze Józef Flawiusz o kuszyckiej kampanii Mojżesza oraz o jego politycznym małżeństwie z etiopską księżniczką, to późniejsza ucieczka Mojżesza z Egiptu oznaczałaby jednocześnie rozstanie się z żoną, która swymi uczuciami i sprytem pomogła ustanowić pokój między Egiptem i Etiopią. Czy miała dzieci, czy po ucieczce Mojżesza została w Egipcie, czy też może powróciła do rodzinnej Saby, z której to być może kilkaset lat później przybyła do Jerozolimy inna tajemnicza królowa, miłośniczka izraelskich przywódców – tego wszystkiego nie wiemy i nie dowiemy się aż do spotkania z Mojżeszem i innymi bohaterami tamtych czasów. Z pewnością jednak historia ta dobrze pasowałaby do zarzutów Miriam...."

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Homo sapiens

Ja się jednak ciągle

Ja się jednak ciągle zastanawiam dlaczego murzyni nie wytworzyli żadnej cywilizacji ? Dlaczego żyjąc w afryce pozostali na poziomie budowania szałasów ? Dlaczego Chińczycy stworzyli cywilizację i to wielką ? Dlaczego Rzymianie upadli jako cywilizacja ? No i dlaczego rasa murzyńska jak pozostawała na poziomie szałasów tak pozostała na niej do dnia dzisiejszego ? Czy ich cechy osobowe są jakieś złe, powodujące ciągły upadek i niechęć do tworzenia ? Co powoduje że murzyni są tacy auto cywilizacyjnie destrukcyjni ?  A oto fragment naszego najwybitniejszego naukowca, znawcy cywilizacjina planecie zwanej Ziemią:"...Zgodzą się zapewne wszyscy na to, że im większe zróżniczkowanie, tymlepiej dla społeczeństwa i dla państwa.Doniosłość tej sprawy można sobie obliczyć i niejako wymierzyć, jeżelisię wmyślimy na chwilę w stosunki Azji centralnej i znacznej części zachodniej,tudzież Afryki północnej (z wyjątkiem samej tylko delty Nilowej). Sąto kraje najgorszego wstecznictwa, najgłębszego zastoju. Uderza w nich małailość zawodów, mających służyć do zdobycia chleba powszedniego; moralnazaś walka o byt i intelektualna znane są w tamtych krajach zaledwie nielicznymjednostkom. Od długich wieków nie ma tam wyboru w poszukiwaniuzajęcia; nawet go się nie poszukuje, tylko dziedziczy się trochę nędzy pasterskiejna kozach, coś niecoś z rolnictwa na niedużym skrawku roli pośródrozległych nieużytków; wyjątek stanowią resztki sławnego niegdyś ogrodnictwaw okolicach większych miast. Podobnież wegetujące resztki wielkiegoniegdyś handlu uniwersalnego na starym szlaku z Chin do Carogrodu, pociętymdziś na kilka sfer lokalnych, a uczęszczanym coraz słabiej. Nikt nie robioszczędności, nie ma inwestycji, żyje się z dnia na dzień, w tępej obojętności;wszyscy bowiem są przeświadczeni, że żadna zapobiegliwość, pomysłowośći żadne wysiłki nie zdadzą się nikomu na nic..." "...W dobie obecnej szerzy się idea komunizmu, jako najkrótszej drogi dozaprowadzenia powszechnej a ścisłej równości. Pomysły bezwzględnej wspólnotysą wielce starożytne. Dziwne byłoby, gdyby ludzie nie byli wpadli naten pomysł, albowiem komunizm jest wnioskiem jak najprymitywniejszym,nasuwającym się metodzie medytacyjnej.Znany był oczywiście tam, gdzie od dawna już „nie ma nic nowego" tj.w Chinach. Kroniki chińskie zapisują rewolucję komunistyczną około r. 1065.Ład wszelki runął. „Świat wypadał z zawiasów i prawo było deptane nogami,górą zaś były mowy bezbożne i gwałt". Był to czas „kroków rozpaczy, skierowanychku zupełnemu zniszczeniu wszelkiej cywilizacji". Pracowało sięcoraz mniej, namnożyło się złoczyńców, a śmiertelność wzrosła tak dalece, iżludność zmniejszyła się o połowę. Po 18 latach wybuchnęła powszechnakontrrewolucja, celem przywrócenia własności prywatnej.Medytacyjna metoda kierowała jednak światem chińskim. Li-Ao wymedytowałw IX w. „księgę o powrocie do natury" i zaznaczył, jako zawdzięczają swym medytacjom w samotności. Za dynastii Sung w pierwszej połowieXIII w. już cała szkoła konfucjańska przejęła się także tą metoda. W XV w.oświadczył Czen-Po-Szoa, że przenosi cichą medytację nad studia. Nie przestałynigdy istnieć szkoły „filozofów", kroczących po tej linii. Na przełomiewieków XVI i XVII Liu-Nen-Tsi doszedł już do introspekcji - o ileż wcześniejod Europejczyków!..." Albo wpływ wchodnich anty cywilizacji na europę co dziś także obserwujemy w Polsce ! W Polsce Bizantyjskiej na wskroś !!!"...Rzymianie myśleli jeszcze po rzymska, kładli w piśmiennictwie swymnacisk na właściwości własnej cywilizacji i na swe poczucie narodowe, podczasgdy równocześnie poczynali w polityce działać na modłę wschodnią.Zrodziła się z tego w ich własnym cesarstwie rzymskim państwowość antyrzymska,bo zwrócona dobitnie przeciwko państwowym tradycyjnym urządzeniomrzymskim. W końcu rzymskość została pochłonięta przez orientalizm.Albowiem dawne prawo rzymskie publiczne nie dało się żadną miarą pogodzićz orientalizmem i nastąpił upadek Wschód wziął górę i nastał w cesarstwieokres monizmu prawa publicznego. Wraz załamał się personalizmi niebawem zniknęła nawet zdatność do aposterioryzmu w osądzaniu sprawpublicznych,Niedługą i niesławną była następnie obrona przeciw orientalizmowiw Bizancjum, które stało się typowym państwem orientalnym. Z zachodniejtradycji pozostało mu nieco nauki, lecz po pewnym czasie ocalało tylkoantykwarstwo,...."(aposterioryzm-prawdziwe poznanie dokonuje się wyłącznie w oparciu o uprzednie doświadczenie (a posteriori) i potwierdzone może być tylko poprzez bezpośrednie lub pośrednie odwołania się do owego doświadczenia.) A murzyni ? O co chodzi z ich szałasami i podskokami w rytm przyrody i szamanizmu ? albo voodoo ?

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.