W Bułgarii znaleziono czternastowieczny pierścień do zabijania ludzi

Kategorie: 

Bułgarscy archeolodzy odkryli pierścień z XIV wieku, który był używany jako broń, donosi Dobrudża Dnes.

 

Średniowieczną ozdobę do aplikowania trucizny odkryto na przylądku Kaliakra w pobliżu miejscowości Kawarna na północnym wybrzeżu Morza Czarnego. Od 2011 roku na tym terenie wykopano ponad 30 rodzajów biżuterii, w tym złote pierścionki i kolczyki z pereł. Pierścień z brązu ma specjalny otwór, który pozwala wlać truciznę do napoju wroga.

„Nie mam wątpliwości, że ten otwór był zrobiony celowo. Umożliwiał wlanie trucizny do napoju”  -  powiedziała Bonnie Petrunowa, zastępca dyrektora bułgarskiego Instytutu Archeologii.

Według naukowców pierścienie tego typu powstały w czasach starożytnego Rzymu, ale używane były tylko w 16 - 17 wieków. Początkowo precjoza z dziurką wykorzystywane były do popełnienia samobójstw w celu uniknięcia tortur w męczarniach lub ucieczki przed nieuleczalną chorobą. Dopiero później dekoracje stała się narzędziem mordu.
 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Maćko

Nie zauważacie, że próbują z

Nie zauważacie, że próbują z Was zrobić idiotów?
To właśnie popierający rząd światowy i ideę nowego porządku świata zakładają takie portale na których na poczatku dla zachęty dają popularne tematy z tzw paranauki (ufo, free energy, orgon itp.) by po pewnym czasie zaśmiecać Wam umysły bzdurami i odciągać Was od skupienia się na badaniu rzeczy ważnych, na rozwoju waszej świadomości, pogłębianiu wiedzy o świecie. Ludźmi ogłupionymi sterować o wiele łatwiej.
Porównajmy dwie sytuacje:
- impreza popularyzująca naukę i zachęcająca młodzierz i dorosłych do zgłębiania złożoności świata (typu "Piknik naukowy" w Warszawie);
- pogłoska o wycieku informacji z jakiejś rządowej czy wojskowej jednostki o tym, że w tym i tym miejscu będzie próba nowego napędu do statków z technologią obcych.
Gdzie pojawi się więcej ludzi?
Tu i tu powinno być ich tyle samo, ponieważ nikt nie zabrania być ciekawym świata, jednak w rzeczywistości o wiele więcej ludzi będzie czekało na ten pokaz napędu. Ludzie niezbyt chcą wysilać się by uczyć się, czytać, szukać źródeł i zadawać sobie samym pytania, na kóre potem szukaliby odpowiedzi.
Łatwiej jest przecież uwierzyć w nawet najbardziej nieprawdobodobne historyjki.
I to jest właśnie to ogłupianie, które chce waszą ciekawość świata sprowadzić na manowce.

Portret użytkownika b@ron

"Pierścień z brązu ma

"Pierścień z brązu ma specjalny otwór, który pozwala wlać truciznę do napoju wroga."...bardzo ciekawe spostrzeżenie, czyli żeby pokonać wroga ,wystarczyło go zaprosić na coś do picia..."wróg" oczywiście skorzystałby z zaproszenia ...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika benet

gdy wróg już łaskawie

gdy wróg już łaskawie skorzystał z zaproszenia,wtedy wdzięczni gospodarze zaśpiewali "jeszcze po kropelce,jeszcze po kropelce..." i to był właśnie taki swoisty humanitarno-rytualny ubój wroga

Portret użytkownika Fanka1

Według mnie, to raczej mógł

Według mnie, to raczej mógł być stosowany przez ówczesnego agenta wywiadu w celu skrytobjczym, bo przecież wspólne picie wymaga zażyłości a nie wrogości. Taki sprzęt mógł się przydać np.do użytku dla ówczesnego Jamesa Bonda, tylko wg mnie jest sporo za duży. 

Strony