W Chinach złapano żywą chupakabrę

Kategorie: 

Dzikie i straszne stworzenie z wielkimi szponami, dziwnym ciałem i dużą głową, schwytano w zbiorniku przeciwpowodziowym Shenzhen w Chinach.

 

Stworzenie, które umieszczono w klatce, zachowuje się bardzo agresywnie. Stara się przegryźć metalową siatkę. Świadkowie mówią, że może jej się to udać. Chupakabra, choć straciła dużo krwi, jest zdeterminowana i walczy o odzyskanie wolności.

Potwora znalazł i złapał personel, który dba na co dzień o drożność systemu odprowadzania wody. Warto zauważyć, że zbiornik został niedawno zalany podczas powodzi i prawdopodobnie dlatego dziwna istota trafiła do rur wraz z przepływem wody wpływającej.

 

Stworzenia uważane za chupakabra, atakują zwykle nocą. Istoty mają przeważnie długie kończyny i kły. Chupacabra to wytwór amerykańskiego folkloru, a wiara w nią jest dla niektórych wyrazem ciemnoty danej społeczności. Rzekome żywe chupacabry łapano już w przeszłości, ale żadna z nich nie okazała się nowym gatunkiem zwierzęcia, aco najwyżej były to chore osobniki, lub dziwne mieszańce.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Ewa

Normalnie ręce i inne części

Normalnie ręce i inne części ciała opadają nad ludzką durnotą.
Najpierw robią eksperymenty na zwierzętach, tworzą hybrydy i inne mieszańce, o których zwykli ludzie nie mają zielonego pojęcia, a później udają idiotów, którzy nie wiedzą o co chodzi.
Gdzie ta krwiożercza bestia?? Ja tam żadnej takiej nie widzę.
Biedne zwierzę próbuje się wydostac z klatki. Jakby Chińczyka do takiego pudełka wsadzić
to nie tylko zębami by szarpał, ale i pianę z pyska toczył z wściekłości.
Idąc tokiem myślenia (jeśli wogóle to można nazwać myśleniem) tych, którzy polują na te biedne zwierzaki, trzeba by wyłapać wszystkie dzikie zwierzęta polujące i żywiące się mięsem.
 
""Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota" Albert Einstein.
 

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Kruczysko

Choć jeden normalny wpis. Tez

Choć jeden normalny wpis. Tez pomyslalem, ze to leniwiec właśnie po długości przednich łap i pazurach. Widać tez a raczej nie widać tam zadnych kłów, które mogły by słuzyc do wysysania krwi -.-.[CIACH][CIACH][CIACH]
Pozdrawiam
Kruk
Ps. Addblocka proponuje kazdemu włączyc, niech sie ogarna wreszcie admini bo tylko hajs kroja na reklamach a [CIACH] coraz wieksze tu wpada (...)
 
 
edit: skasowano
ostrzeżenie za wulgarne i obraźliwe słowa !
/mod/

Portret użytkownika pasjonat

to nie jest leniwiec...

to nie jest leniwiec... leniwce powyzej roku sa zielone, bo legna sie w nich algi i glony powodujace ten kolor.
Mlodsze osobniki leniwca nie wykazuja cech agresji... sa jak kozy potrafia udawac martwe.

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Robaczkowa

Mnie się wydaje, że to jakiś

Mnie się wydaje, że to jakiś przedstawiciel szczerbaków. Jest do nich bardzo podobny. Leniwce między innymi są szczerbakami. Może to jakiś uciekinier z ZOO? Takie dziwne pazury nie muszą służyć do rozcinania ofiary, prawdopodobnie są przystosowaniem do nadrzewnego trybu życia.

Portret użytkownika dąb

Robi wrażenie. Podobny do

Robi wrażenie. Podobny do tego martwego stwora ze znanego zdjęcia z plaży. Psem nie jest bo psy podgryzałyby raczej dół klatki i nie siadały i nie układały łap w ten sposób . W ten sposób bardziej niedźwiedź by się zachowywał . Może odkryto nowy gatunek , ale to dziwne , że w tamtejszych legendach chyba nie mówi się o takim stworze . To by świadczyło , że zjawił się niedawno, a nie zamieszkuje te tereny od wieków.