W samym sercu Jerozolimy znaleziono skarb

Kategorie: 

Zwyczajne życie archeologa nie jest tak ekscytujące, jak w filmach przygodowych o Indiana Jones, ale w życiu archeologa zdążają się niesamowite chwile. Przytrafiło się to izraelskiemu badaczowi dr Eliat Mazar z Uniwersytetu w Jerozolimie, podaje The Trumpet Daily.

 

Mazar nieoczekiwanie u podnóża Wzgórza Świątynnego (Mount Tempel) znalazł skarb. Tempel otoczona jest wysokim murem (obszar prostokąta), górując nad Starym Miastem Jerozolimy. Mierzy 774 m n. p. m. Jest najświętszym miejscem w historii judaizmu i trzecim najświętszym miejscem w islamie. Na terenie Wzgórza zlokalizowana była pierwsza, a następnie druga świątynia jerozolimska. Według tradycji żydowskiej w przyszłości stanie tam Trzecia Świątynia.

 

Obecnie na terytorium świątynnym znajduje się muzułmańskie miejsca kultu - meczet Al - Aqsa Mosque i Kopuła na Skale (Kippat ha-Sela). Zespół archeologów pod kierownictwem Eliat Mazara znalazł tam skarb w postaci 36 złotych monet, biżuterię, złoty medalion, złoty sygnet i złote świeczniki.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika nicki

Zaprawdę zaprawdę powiadam

Zaprawdę zaprawdę powiadam wam doniosłe odkrycie bo jak dotąd przez 50 lat niczego tam
nie znaleziono ani świątni Salomona, ani Dawida,ani Sodomy i Gomory tylko ruiny swiątyni zbudowanej przez Heroda Wielkiego
zniszczonej przez Rzymian w 94 roku naszej ery .Do tego stopnia że naczelny archeolog Izraela stal się ateistą
stąd wniosek potrzebny był im propagandowy sukces archeologiczny i go mają niebywaly skarb ,wczesniej w nocy zakopany

Portret użytkownika sceptyyk

Dla mnie to jest

Dla mnie to jest proste,zrabowali palestyńczykom.Okazało sie że to ma  wartośc historyczną,zrobili tanią mistyfikację dla usankcjonowania prawa do posiadania.Żodkiewki są ekspertami w te klocki.

Portret użytkownika andy V

Trzydzieści sześć złotych

Trzydzieści sześć złotych monet to jednak nie jest czterdzieści srebrników Judasza wypłaconych przez Sanhendryn. To może być prywatna skrytka Sorosa lub jego prywatna filia Goldman - Sachs. Nie ma się czym onanizować.

Portret użytkownika andy V

Z tym złotem to dzieją się

Z tym złotem to dzieją się niebywałe rzeczy. W czasie zimnej wojny NRF zdeponowala w obawie przed ZSRR 1.200 ton złota w postaci sztabek w amerykańskiej Rezerwie Federalnej. Obecnie Niemcy zażądały od USA zwrotu z tego 300 ton. Amerykanie nie tylko odmówili zwrotu ale nie dopuścili nawet oficjalnych przedstawicieli rządu niemieckiego, którzy chcieli zobaczyć i skontrolować swój depozyt. Po dłuższych przepychankach zezwolono niemcom na pobieżne oględziny i wyrywkową kontrolę stanu sztabek. Okazało się w czasie badań, że niektóre ?? sztabki są dwuwarstwowe. Na zewnątrz znajduje się cienka złota blaszka natomiast wewnątrz jest bryła wolframu o kształcie sztabki. Teraz przynajmniej wiemy dlaczego Bruksela zabroniła produkcji i dystrybucji konwencjonalnych żarówek z wolframowym żarnikiem. Po prostu na rynku brak jest wolframu. Czyżby czciciele złotego cielca budują nowego bożka??? I jak się ma do tych zarąbanych około tysiąca ton złota jakieś tam marne 36 złotych monet? Zwykła ściema. A może to przylecieli z kosmosu Anunnaki?? Tylko skąd i jak oni znaleźli się w kosmosie? Przecież dotychczas to mieliśmy ich tu stale na ZIEMI??. Pozdrawiam. 

Portret użytkownika baca

ech to tylko zawodna technika

ech to tylko zawodna technika - w Jerozolimie są zainstalowane roboty dla nawiedzonych turystów - przypominające ludzi automaty do kiwania i to na pewno wypadło z któregoś podczas nadmiernej eksploatacji - następuje zmęczenie materiału a ponadto notorycznie tam kuleje serwis i w efekcie one wpadają w taki trans jak pralka bez wykręconych śrub do blokady bębna - a wiadomo że jak elementy ruchome nie są wyważone to podzespoły im odpadają, jakieś pejsy, mycki albo nawet żetony które ich uruchamiają...
za dużo żetonów po prostu było w kasecie - taki się nasuwa wniosek po przeczytaniu newsa...

Portret użytkownika NoNieMoge

no super zlotko fajowe z

no super zlotko fajowe z starorzytnymi hebrajskimi symbolami ale czy jest to slad do skrytej arki przymierza czy jest to birzuteria nowszej daty czy tylko troche ladnie swiecacego sie metalu do muzeum z czasow rzymskiej okupacji?
prosze o ciag dalszy. tylko nie od bacy prosze bo od jego wylewow mi sie juz szambo zapelnilo i sie przelewa.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!