W tajemniczym grobowcu znaleziono najstarszy wizerunek Chrystusa

Kategorie: 

Jego obraz był powielany wiele razy w kościołach i na zdjęciach, ale zespół hiszpańskich archeologów uważa, że odkrył jeden z pierwszych wizerunków Jezusa Chrystusa.

 

W tajemniczej podziemnej krypcie, zbudowanej w VI - VII w. n. e., zachował się obraz młodego człowieka z kręconymi włosami, który wydaje się dawać błogosławieństwo. Rysunek został znaleziony pośród innych koptyjskich obrazów, umieszczonych na ścianach grobowca, podaje Mail Online.

Eksperci dokonali odkrycia podczas wykopalisk w starożytnym egipskim mieście Oksirhungus. Było to miejsce spoczynku pisarza i kilku kapłanów. Josep Padro, lider grupy archeologów nazwał odkrycie „wyjątkowy” i powiedział, że liczne symbole wskazują, że rysunki były malowane w okresie wczesnego chrześcijaństwa.

 

Dr Padro, emerytowany profesor Uniwersytet w Barcelonie powiedział, że odkryty obraz przedstawia wizerunek młodego mężczyzny z kręconymi włosami, ubranego w krótką tunikę. Jedna z rąk uniesiona jest w górę, jak gdyby rzekomy Chrystus błogosławił kogoś.

„Być może mamy do czynienia z bardzo starożytnym wizerunkiem Jezusa Chrystusa” – stwierdził naukowiec.

Archeolodzy pracują obecnie nad tłumaczeniem napisu wokół postaci w obrazie, który jest namalowany na prostokątnej ścianie grobu, próbując ustalić tożsamość osoby.

W grobowcu znaleziono również narzędzia pisarza, którego ciało spoczywa w krypcie. Wśród nich są m. in. metalowy kałamarz, który wciąż wypełniony jest atramentem. Nie ma żadnych oznaczeń, które pomogłyby ustalić tożsamość skryby. Szczątki wskazują, że w chwili śmierci miał on 17 lat. Aby dostać się do grobowca, inżynierowie i archeolodzy musieli usunąć 45 ton skał.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika luki123pro

skoro wierzycie w żydowskie

skoro wierzycie w żydowskie religie religie ze wschodu itp...dajcie dowód że w tych waszych ewangeliach jest chociaż fragment o ludziach z północy...o ruskach...polakach...serbach ... szwedach itp...jeśli to znajdziecie...uwierzę że jezus był dla mnie...a skoro tego tam nie ma...jezus nie był dla mnie tylko dla izraelitów jako narodu wybranego...czyli izraela... nie polaków nie ruskow...litwinow... i calej reszty północy... czekam na odp...

Portret użytkownika Adam

Nie ma już Żyda ani poganina,

Nie ma już Żyda ani poganina, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie (List do Galacjan 3,28); Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Ewangelia św. Mateusza 28,16-20)

Portret użytkownika H.R.

Zajęcie "nauczania tłumów"

Zajęcie "nauczania tłumów" było dość pospolite 2000 lat temu, szczególnie w rejonach silniejszych wpływów semickich. Wyciąganie tak zaawansowanych wniosków z tego znaleziska jest po prostu nadinterpretacją faktów, czyli czystym wymysłem.

Portret użytkownika Homo sapiens

Konferencja L.A. Marzulliego

Konferencja L.A. Marzulliego podczas ubiegłorecznego "Pikes Peak Summit" 2013, unikalny materiał niestety język angielski, jednak dla tych ciekawych najnowszych odkryć tego badacza to jest ciekawa konferencja, wielkie czaszki z Peru, DNA czaszek istot hybrydalnych, tajemnica siatki geomagnetycznej mocy itd... Biblijny opis dziejów ludzkości. Tajemnica ujawniona znajduje się także w 44 minucie.

The Nephilim Trail by LA Marzulli
https://www.youtube.com/watch?v=J0eiD9oPUro
 
Kilka info dotyczące tego video w momencie 17:36
“Jak napisano w zwojach znad Morza Martwego: „za czasów Jareda, dwustu Strażników „zstąpiło” na Ardis – szczyt góry Hermon – mityczną lokację utożsamianą z potrójnym wierzchołkiem Jebel esh Sheikh (Góra Hermon w jęz. arabskim), góry znajdującej się w najdalej wysuniętym na północ punkcie starożytnej Palestyny.” Miejsce na które zstąpili Nefilim – Góra Hermon na północy Izraela, zwana też Górą Syjon (ang. Mount Sion – a nie Zion) – znajdowało się na terytorium plemienia Dan, wcześniej zaś należało do Kanaanejczyków. Według Atlasu Ziemi Biblijnych “Część plemienia Dan, nie potrafiąca zabezpieczyć swojej ziemi, migrowała na północ i pochwyciła tam miasto Laisz/Lesz, przemianowując je na Dan

“Gdy synowie Dana utracili swoją posiadłość, wyruszyli na wojnę przeciwko Leszem, zdobyli je, wytracili jego mieszkańców mieczem, objęli je w posiadanie, zamieszkali w nim i nazwali je Dan, według imienia ich ojca Dana. To jest dziedzictwo plemienia synów Dana według ich rodów, te miasta z ich osiedlami. ” Jozuego 19:47-48
“ Miastu temu nadali nazwę Dan od imienia ich ojca Dana, który się urodził Izraelowi. Poprzednio miasto to nazywało się Laisz. ” Sędziów 18:29
 

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Endor

Około roku 700 po narodzeniu

Około roku 700 po narodzeniu Chrystusa, w klasztorze pod wezwaniem św. Longina, rzymskiego setnika, który włócznią przebił bok Pański, kapłan z zakonu św. Bazylego odprawiał łacińską
Mszę Świętą. Choć jego imię nie jest znane, istniejący prastary dokument opisuje tego kapłana jako: „dobrze obeznanego w naukach tego świata, ale bardzo mało w sprawach Bożych". Często zdarzało mu się wątpić w tajemnicę przeistoczenia (gdzie chleb i wino stają się prawdziwie Ciałem i Krwią Chrystusa) i właśnie gdy skończył wypowiadać uroczyste słowa konsekracji, Hostia w jego rękach nagle zmieniła się w okrągły fragment ciała, a wino w widoczną krew. Dopiero po jakimś czasie, gdy otrząsnął się z oszołomienia
tym cudownym zjawiskiem dokonanym na jego oczach, ze łzami radości zwrócił się do swych braci zakonnych mówiąc: „Błogosławieni świadkowie, którym Bóg Najwyższy dał poznać się
przed ich oczyma, aby pomieszać moją niewiarę. Chodźcie bracia i podziwiajcie Boga naszego, który jest tak blisko nas. Oto Ciało i Krew umiłowanego Pana naszego". Wszyscy zebrani pospieszyli do ołtarza wydając okrzyki podziwu, a następnie zawiadomili okolicznych wiernych, którzy tłumnie przybiegli, aby oglądać ten cud. Ciało pozostało nienaruszone, ale krew w kielichu wkrótce zmieniła się w pięć nierównych i nieregularnych bryłek. Zakonnicy postanowili zważyć je i w tym celu otrzymali nawet od arcybiskupa
specjalne urządzenie. Okazało się, że jedna bryłka ważyła tyle samo co wszystkie razem, ciężar dwóch równy był ciężarowi trzech, a ciężar najmniejszej równał się ciężarowi największej.

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

Portret użytkownika Gajdzioch

O kurcze, a co Ty Endor

O kurcze, a co Ty Endor kanibalo-wampirem jesteś, że spożywasz ciało i krew ? Oryginalnie chodziło o pokarm jakim była samoprza czyli babcia pszenicy, było bierzcie i jedzcie z tego wszyscy z tego jest ciało moje, z roślin bo człowiek nie potrzebuje jeść mięsa aby przeżyć, a wino jest -i tu uwaga- z winogron ;), a jak obecnie powszechnie wiadomo wspomaga budowę krwi w organizmie i pewnie było, bierzcie i pijcie z tego wszyscy z tego jest krew moja :). Należy pamiętać, że Jeshua nie tworzył żadnej religii On pokazywał jak żyć i swoim życiem dawał przykład innym. Chrześcijaństwo z całym swoim zakłamaniem i dogmatami powstało później ale już w zupełnie innym celu.
Pozdrawiam.

Dalajlama zapytany o to, co najbardziej zadziwia go w ludzkości odpowiedział: "Człowiek, ponieważ poświęca swoje zdrowie by zarabiać pieniądze. Następnie poświęca swoje pieniądze by odzyskać zdrowie. Oprócz tego jest tak zaniepokojony swoją przyszłości

Portret użytkownika Fanka1

  W 1976 r. przybyli do

 

W 1976 r. przybyli do Lanciano lekarze wydelegowani przez ONZ. Pobrali oni próbki Ciała i Krwi z Cudu i przebadali je. Wyniki ich badań potwierdziły odkrycia lekarzy włoskich. Analizy laboratoryjne wykluczają „fałszerstwo historyczne” lub manipulację i potwierdzają nadzwyczajny charakter „zjawiska”. Cud z Lanciano pozostaje faktem niepodważalnym, ale i – z punktu widzenia dzisiejszej nauki – niewytłumaczalnym.
Cytat :
W 1973 r. Wyższa Rada Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) powołała komisję naukową do weryfikacji wniosków włoskiego doktora [Linoli]. Prace były przeprowadzone w ciągu 15 miesięcy z łączną liczbą badań wynoszącą 500. Wnioski wszystkich badań potwierdziły to - co zostało stwierdzone i opublikowane we Włoszech. 
Wyciąg z badań naukowych WHO komisji lekarskiej został opublikowany w Nowym Jorku i Genewie w 1976 r., potwierdzając niezdolność nauki do wytłumaczenia tego fenomenu

Enlarge this image 

Portret użytkownika pulsar

Pozostaje pytanie - z czyjej

Pozostaje pytanie - z czyjej mocy powstają te cuda ?
Bo na pewno nie każde są za aprobatą Bożą.
Pan Jezus powiedział:
"Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości! "

Portret użytkownika pulsar

@Fanka1 Dzięki za ten

@Fanka1
Dzięki za ten link.
Sprawdziłem wypowiedzi internautów komentujących ten artykuł no i wyszło mi że to najprawdopodobnie falsyfikat.
Wątki z komentarzy z linku jaki podałaś.
[quote=Aramiler Suryaniler]Back to the artifact: the script in the artifact is in fact East Syriac (Serta madenkhaya/madenhaya) and is therefore (if its not a fake), made by someone from the Church of the East. (...) I don’t believe the artifact to be 1500 years old nor 2000 old for the following reason a) the east-syriac script was invented at at least during the 6th or 7th century AD. b) the text itself says in syriac[/quote]
[quote=Jean V.]Forgery… The writing is much later than the VIth century… ANy student of Syriac can see it directly…[/quote]
Co do cudów,... apostołowie wyraźnie dali w Nowym Testamencie do zrozumienia, iż cuda z poręczenia Bożego miały zaniknąć wraz ze śmiercią ostatniego z apostołów Chrystusa.
W liście do Koryntian Paweł napisał, że cudowne dary świętego ducha Bożego przeminą. Oświadczył: „Czy są dary prorokowania — zostaną usunięte, czy języki — ustaną, czy poznanie — będzie usunięte” [1 Koryntian 13: 8]
W I wieku przeróżnych cudów dokonywali Jezus Chrystus i niektórzy jego naśladowcy. U zarania chrystianizmu dary ducha, w tym także zdolność czynienia tychże cudów, przynosiły chwałę Bogu oraz potwierdzały, że młody chrystianizm cieszy się Jego poparciem i błogosławieństwem. Ale po ugruntowaniu się i osiągnięciu dojrzałości duchowej, ta grupa religijna, miała przestać się wyróżniać szczególnymi darami, natomiast o aprobacie Bożej miały świadczyć widoczne w nim przejawy niezachwianej wiary, nadziei i miłości (Jana 13:35; 1 Koryntian 13:13). Dlatego około roku 100 cudowne uzdrowienia, stanowiące znak Bożej przychylności, ustały. Zatem, po śmierci apostołów cudowne dary ducha najwyraźniej nie były już dalej przekazywane i zanikły, gdy pomarli ci, którzy je otrzymali.
Zresztą harmonizuje to się z innymi wypowiedziami Jezusa i apostołów.

"Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli."
"Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy."
"W nadziei bowiem jesteśmy zbawieni, nadzieja zaś oglądana [jako przedmiot oczekiwania] nie jest [już] nadzieją. Jeśli bowiem ktoś już widzi [to, czego się spodziewa], to czegoż jeszcze może się spodziewać? Jeżeli zaś spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to z wytrwałością na to czekamy."

Portret użytkownika mobis12

 A oto Ja jestem z wami przez

 A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" 1Kor 13:8-10 Bw „Miłość nigdy nie ustaje; bo jeśli są proroctwa, przeminą; jeśli języki, ustaną, jeśli wiedza, wniwecz się obróci.(9) Bo cząstkowa jest nasza wiedza i cząstkowe nasze prorokowanie;(10) lecz gdy nastanie doskonałość, to, co cząstkowe, przeminie.”A zatem jeśli dary cząstkowe przeminęły, to czy już nastała doskonałość? Nie ,bo Duch Święty działa dalej i każdemu udziela darów jak chce.

Portret użytkownika pulsar

@mobis12 Dziękuję za

@mobis12
Dziękuję za wypowiedź.
Kluczem do zrozumienia tego wersetu jest rozszyfrowanie o jaką 'doskonałość' tu chodzi ? I kto ją miał posiadać ?

Biblia wspomina o różnych rodzajach cudów (Wyjścia 7:19-21; 1 Królów 17:1-7; 18:22-38; 2 Królów 5:1-14; Mateusza 8:24-27; Łukasza 17:11-19; Jana 2:1-11; 9:1-7). Niektóre z nich miały pomóc rozpoznać w Jezusie Mesjasza i dowodziły, że wspiera go Bóg. Pierwsi naśladowcy Jezusa korzystali z rozmaitych cudownych darów, takich jak mówienie językami, potrafili też rozeznawać natchnione wypowiedzi (Dzieje 2:5-12; 1 Koryntian 12:28-31). Było to potrzebne do ugruntowania młodego zboru chrześcijańskiego. Dlaczego?
Przede wszystkim istniało wówczas niewiele odpisów Biblii. Zwoje lub książki posiadali zazwyczaj tylko ludzie bogaci. W krajach pogańskich nikt nie znał Pisma Świętego ani jego Autora, Jehowy. Nauki chrześcijańskie trzeba było przekazywać ustnie. Tak więc cudowne dary ducha stanowiły niezbity dowód, że Bóg posługuje się zborem chrześcijańskim.
Apostoł Paweł wyjaśnił jednak, że i one przeminą, gdy już spełnią swoje zadanie. „Czy są dary prorokowania — zostaną usunięte, czy języki — ustaną, czy poznanie — będzie usunięte. Mamy bowiem częściowe poznanie i po części prorokujemy, ale gdy nadejdzie to, co zupełne, wówczas to, co częściowe, zostanie usunięte” (1 Koryntian 13:8-10).
Dzisiaj ludzie mają dostęp do Biblii, a także do konkordancji i encyklopedii, czy wiedzy z internetu. Ludzie wszelkiego pokroju mogą zdobyć biblijną wiedzę o Bogu, gdy tylko tego chcą. Cuda nie są już więc potrzebne do potwierdzenia prawdziwości nauk i proroctw biblijnych. Każdy sam może się o tym przekonać czytają Biblię, i porywnywac ją z wypełnionymi juz proroctwami, wydarzeniami historycznymi, czy z odkryciami archeologii biblijnej. Zatem jest tu mowa o Biblii, którą my żyjący w obecnych czasach końca, możemy potraktowac właśnie jako 'doskonałość', gdyż - "dary prorokowania,  - przeminą" - bo, zapowiedziano już w tej Księdze, co ma się wydarzyć, i powoli proroctwa te wypełniają się, - czego możemy być naocznymi świadkami. Dar "mówiena językami" różnych narodów, także jest dziś niepotrzebny, gdyż mamy dzis tłumaczy-lingwistów, słowniki, encyklopedie, czy translatory internetowe, które pomagają nam na rózne jezyki tłumaczyć nauki biblijne. 'Poznanie wiedzy' staje się zupełne. Człowiek obecny wie więcej o obecnym świecie niż kiedykolwiek przedtem, co ułatwia mu zrozumienie nauk biblijnych, a sama jej treść staje się coraz bardziej zrozumiała, dla czytelnika, wieć nie potrzeba już mieć 'daru wiedzy' dla zrozumienia sensu nauk biblijnych. Zatem, owe 'częściowe poznanie' i 'częściowe prorokowanie' dotyczy okresu gdy biblia nie była jeszcze skompletowana, a większość zawartych w niej proroctw się nie dopełniła, więc nie można było potwierdzic jej wiarygodności. Zatem, gdy nadeszło zakończenie prac nad skompletowaniem całej biblii, a bieg czasu potwierdził zawarte w niej proroctwa, można nazwać tę księgę - "tym co zupełne i doskonałe", potwierdzając tym samym, że jej autorem jest sam Jehowa Bóg.
"Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła." (2Tym. 3:16,17)

Czy powinniśmy się zatem spodziewać, że również w naszych czasach Bóg będzie objawiał swoją moc różnymi cudami ? Bynajmniej. Cudami dokonanymi mocą Bożą Jezus dowiódł ponad wszelką wątpliwość, że jest Mesjaszem, którego przyjście zapowiedział Bóg. Potężne dzieła Jezusa zapisano w Biblii, toteż wszyscy mogą się z nimi zapoznać. Bóg nie musi potwierdzać swej mocy, dokonując takich czynów wobec każdego kolejnego pokolenia.
Co ciekawe, cuda przekonują tylko do pewnego stopnia. Nawet niektórzy naoczni świadkowie takich dokonań Jezusa nie uwierzyli, że cieszył się on poparciem swego niebiańskiego Ojca. „Chociaż dokonał wobec nich tylu znaków, nie uwierzyli w niego” (Jana 12:37).
Właśnie dlatego po omówieniu różnych cudownych darów — między innymi prorokowania, mówienia językami i uzdrawiania — jakie Bóg powierzył, niektórym chrześcijanom z I wieku n.e., - apostoł Paweł napisał pod natchnieniem, iż dary te zostaną usunięte.
Poza tym mówiąc o czasie końca, Jezus przestrzegł: „Powstaną fałszywi Chrystusowie oraz fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i dziwy, żeby — jeśli to możliwe — wprowadzić w błąd nawet wybranych” (Mateusza 24:24). Oprócz szarlatanerii i oszustw miały być też widoczne przejawy mocy demonicznej. A zatem opowiadania o nadprzyrodzonych wydarzeniach nie powinny nas dziwić, ale z pewnością nie stanowią one podstawy prawdziwej wiary w Boga.
Czy nie jesteśmy poszkodowani, skoro nikt nie dokonuje dziś takich uzdrowień, jak Jezus? Wcale nie. Przecież osoby wyleczone przez Jezusa z czasem mogły znowu podupaść na zdrowiu. Wszystkie się zestarzały i umarły. Korzystały z uleczenia stosunkowo krótko. Niemniej cuda dokonywane przez Jezusa mają nieprzemijające znaczenie, ponieważ stanowią zapowiedź przyszłych błogosławieństw na szeroką skalę, wynikających z przywrócenia raju pod panowaniem Królestwa Bożego (Mateusza 6:10).
Oto ich wspaniały przedsmak: „Ujrzałem nowe niebo i nową ziemię; bo poprzednie niebo i poprzednia ziemia przeminęły (...). I [Bóg] otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło” (Objawienie 21:1, 4).
"I żaden mieszkaniec nie powie: „Jestem chory”. Lud mieszkający w tej krainie dostąpi odpuszczenia winy." (Izajasza 33:24)
"I pobudują domy, i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i będą spożywać ich owoce. Nie będą budować, aby ktoś inny mieszkał; nie będą sadzić, aby ktoś inny jadł. Bo dni mego ludu będą jak dni drzewa; i moi wybrani będą w pełni korzystać z dzieła swoich rąk.  Nie będą się mozolić na darmo ani rodzić na niepokój, gdyż są potomstwem złożonym z błogosławionych przez Jehowę, a wraz z nimi ich potomkowie.  I będzie tak, że zanim zawołają, ja odpowiem; kiedy jeszcze będą mówić, ja wysłucham.
„Wilk i jagnię będą się paść razem, a lew będzie jadł słomę tak jak byk, pokarmem zaś węża będzie proch. Nie będą wyrządzać szkody ani rujnować na całej mojej świętej górze” — powiedział Jehowa." (Izajasza 65:21-25)

Portret użytkownika mobis12

Odpowiem Tobie jeszcze co do

Odpowiem Tobie jeszcze co do raju bo nie miałem czasu pisać. Wiesz co Jezus powiedział do łotra "powiadam Ci ,dziś będziesz ze mną w raju"  Zgadzasz się chyba ,że ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego ,więc też wiedz  ,że księga Izajasza symbolizuje raj. Gdzie więc należy umieścić złoczyńcę, aby słowa Jezusa nie okazały się kłamstwem? Ponieważ Jezus jest w niebie, to i złoczynca musi być w niebie. W przeciwnym razie nie byliby razem, tak jak mu Jezus obiecał. Heb 11:16 "...lecz oni zdążają do lepszej, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem, gdyż przygotował dla nich miasto.”

Portret użytkownika mobis12

Napisałeś tak:ale gdy

Napisałeś tak:ale gdy nadejdzie to, co zupełne, wówczas to, co częściowe, zostanie usunięte” (1 Koryntian 13:8-10)" doskonałość " rozumiem dla Ciebie oznacza zakonczenie proroctw biblijnych ok. Następny temat :Modlimy sie o uzdrowienia na przyklad - i one czasem sie zdarzaja. Przeciez gdyby dary ustaly, to tak bysmy sie nie modlili? Dary Ducha Świętego nie są wymysłem ,bo są one zapisane w bibli"proście a będzie Wam dane" Jeżeli o coś prosimy z Bożą wolą .Nawet sam Piotr przyznaje, że w biblii są „pewne sprawy trudne do zrozumienia” (2 Piotra 3:16).On też uczynił nas zdolnymi sługami nowego testamentu, nie litery, ale Ducha; litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia. Swiadkowie Jehowy wiele razy prorokowali i wiele razy zapowiadali koniec , badali i badają pisama(nawet sprzedawali swoje domy) nic się nie sprawdziło.  Jeżeli chodzi o IHWH mogę tylko powiedzieć ,że znanej wymowy tego nie znamy ,a tekst ten został dopisany w pozniejszych kopiach jako Jahwe. Papież uznał słowo Adonaj (PAN) za te właściwe ,gdyż spekulacje na temat imienia są ściśle powiązane z modlitwą . Modlimy się Ojcze Nasz ,a nie Jehowo Nasz. Jeśli więc mówimy na Boga Ojciec ,Pan nie jest to błędne. Jak więc zapowiadała biblia i uczy najwyższe imię to Jezus: Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
 I aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest PANEM -
ku chwale Boga Ojca. 
Pozdrawiam

Portret użytkownika pulsar

@mobis12 Wiele osób

@mobis12
Wiele osób chodzących do kościoła żywi przekonanie lub nadzieję, że ktoś czeka na nich w niebie, po ich śmierci i wierzą że sami do niego pójdą. Niektórzy duchowni usiłują poprzeć takie poglądy błędnie stosowanymi fragmentami Biblii. Na przykład w Ewangelii Łukasza 23:43, według przekładu Biblii Tysiąclecia, werset ten brzmi - "Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju".
W rzeczywistości najstarsze greckie manuskrypty biblijne w ogóle nie zawierały znaków przestankowych, dlatego po ich wprowadzeniu kopiści i tłumacze Biblii umieszczali je według własnego zrozumienia nauk Pisma Świętego. Czy zatem tradycyjne brzmienie tego wersetu jest poprawne? Czy Jezus i złoczyńca poszli do raju w dniu, w którym umarli?
Nie, według Biblii znaleźli się bowiem w miejscu zwanym po grecku Ha′des, a po hebrajsku Sze′ol. Oba te określenia oznaczają wspólny grób ludzkości (Łukasza 18:31-33; 24:46; Dzieje 2:31), a bywają błędnie też tłumaczone jako piekło. Na temat przebywających tam osób Biblia mówi: „Zmarli niczego zgoła nie wiedzą (...) nie ma żadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu [po grecku — w Hadesie], do którego ty zdążasz” (Koheleta [Kaznodziei] 9:5, 10, BT). Taki stan trudno nazwać rajem!
Jezus został wskrzeszony z Hadesu dopiero na trzeci dzień. Następnie w ciągu bez mała 6 tygodni szereg razy ukazywał się uczniom w różnych punktach Palestyny. Pewnego razu powiedział do Marii: „Jeszcze nie wstąpiłem do Ojca” (Jana 20:17, Bw). Tak więc również wtedy nie przebywał w miejscu, które można by nazwać rajem (Objawienie 2:7).

Piszesz,..."ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego" - a dlaczego by nie ?
Werset ten odnosi się do "pierwszego zmartwychwstania" czyli do osób, które sam Bóg uzna i wybierze do zamkniętego grona osób (144 tyś.), które po swej śmierci w ciele ludzkim, otrzymają dar życia w ciele istot duchowych (jak aniołowie). Reszta osób w późniejszym czasie ma nadzieję żyć w ciele z krwi i kości na ziemi, którą przeobrażą w raj. Dotyczy to także osób zmarłych, które zmartwychwstaną do życia na ziemi, a nie w niebie. Wszak w modlitwie Pańskiej napisano - "niech przyjdzie królestwo Twoje, niech się dzieje wola Twoja, jak w niebie, tak i na ziemi."   

Dalej stwierdzasz, - "Jeżeli chodzi o IHWH mogę tylko powiedzieć ,że znanej wymowy tego nie znamy ,a tekst ten został dopisany w pózniejszych kopiach jako Jahwe." - Owszem, wymowy tego imienia nie znamy, ale znamy jego znaczenie. Forma imienia 'Jahwe' jest młodszą formą, powstałą w XVIII I XIX wieku, a dopiero powszechnie rozpowszechnioną po Soborze watykańskim II (1962-1965), który zezwolił na druk przekładów biblii z tym imieniem. Natomiast forma imienia Bożego "Jehowa" funkcjonuje w naszym kraju od ponad 800 lat. Dlatego jako starsza, i najczęściej używana jest bardziej oficjalna niż forma 'Jahwe'.
Co zaś do imienia Jezusa - czyż znaczenie tego imienia, samo nie wskazuje jakie imię ma być wywyższone ? Wszak imię 'Jehoszua' oznacza - "Jeho(wa) jest zbawieniem."

Portret użytkownika mobis12

Nawet jeśli przecinek

Nawet jeśli przecinek postawimy lub nie Jezus nie pozostawia wątpliwości gdzie będzie złoczyńca -będzie z Jezusum w raju gdzie apostołowie. Widze ,że nie wierzysz ,że nie będziesz z Panem Twoim zbawicielem. Następne co napisałeś ,że będzie 1 zmartwychwstanie a co na to biblia 1Tes 4:15 "A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że MY, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, NIE wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie. Potem MY, którzy pozostaniemy przy życiu, RAZEM  z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.” Widzmy tutaj słowa RAZEM i ,że nikt nikogo nie wyprzedzi. W niebie wszyscy będą podobni do Jezusa (1J 3, 2) i będą siedzieć z Nim na Jego tronie (Ap 3, 21), a więc "wespół z Nim królować będziemy" (2Tm 2, 12) i z Nim razem dziedziczyć będziemy szczęście, jakie "przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1Kor 2, 9). Wszyscy mają możliwość osiągnięcia królestwa niebieskiego, bo wszystkim Jezus przyniósł zbawienie.
Jezus pragnie, aby odkupieni byli razem z Nim (J 14, 3; 17, 24, aby w czasie ziemskiego życia gromadzili "sobie skarby w NIEBIE, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną" (Mt 6, 20).
Na ziemi nie mamy stałego miejsca, jesteśmy pielgrzymami (1Krn 29, 15; Hbr 11, 13) i gośćmi (Ps 119 (118), 19); zaś NIEBO jest naszą ojczyzną (Flp 3, 20), dokąd nieustannie mamy zdążać.
"Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi" (Kol 3, 2) - głosił św. Paweł. Jezus przygotował nam miejsce w niebie, bo w domu Ojca jest mieszkań wiele (J 14, 2). Nadziei na otrzymanie szczęśliwości wiecznej nie mogą przysłonić nawet cierpienia, ponieważ "nagroda wielka jest w niebie" (Mt 5, 11-12; Łk 6, 23). Należy się tylko cieszyć i radować, gdyż radość jest znakiem dojrzałości chrześcijańskiej i właściwego zrozumienia radosnej nowiny o zbawieniu człowieka.
Sprawiedliwi Starego Testamentu też pójdą do nieba. Oni przecież w "wierze pomarli" i nie wątpili, że zdążają przez życie do lepszej ojczyzny, "to jest niebieskiej" (Hbr 11, 14-15). Imion zapisanych w Księdze Życia nikt nie wymaże (Ap 3, 5; Łk 10, 20), tym bardziej ludzie, którzy sami nie wchodzą do królestwa Bożego i innym nie pozwalają wejść (Mt 23, 13).
Na końcu dziejów ludzkich do sprawiedliwych, których Jezus zgromadzi ze wszystkich krańców ziemi powie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata" (Mt 25, 34). Wszyscy zbawieni otrzymają niebo. Królestwo Boże istnieje "od założenia świata" i jest zachowane dla nas, jako dziedzictwo niezniszczalne, niepokalane i niewiędnące (1P 1, 4). Ono jest celem naszej wiary (1P 1, 8-9) oraz nadziei, która jest skierowana ku nagrodzie w "niebie" (Kol 1, 5).
Dzieci i niemowlęta także pójdą do nieba, bo z łaski jesteśmy zbawieni, która jest w Jezusie Chrystusie, a nie z uczynków (Rz 3, 24). "Za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia" (Ga 2, 16). Dlatego zbyteczny jest trud, którzy występują przeciwko Kościołowi i obchodzeniu ziemi, "żeby pozyskać jednego współwyznawcę" (Mt 23, 15). Tak myśleli faryzeusze i zasłużyli na naganę ze strony Jezusa.
Bóg jest wielki i hojny w swoim miłosierdziu. On nie ogranicza zbawienia do określonej liczby ludzi, np. jak to robią Świadkowie Jehowy (tylko 144 tyś idące do nieba). Liczba ta ma takie samo znaczenie, jak każda inna, a więc symbolicznie. W Apokalipsie dwukrotna jest wzmianka o tej liczbie i trudno dopasować ją do "klasy niebiańskiej" Świadków Jehowy. W rozdz. 7 (Ap 7, 4) dotyczy sprawiedliwych wywodzących się z 12 pokoleń izraelskich, które po kolei są wymienione, ale nie są wymienieni Świadkowie Jehowy". Takie określenie nie występuje. Po raz drugi liczbę 144 tyś. Spotykamy w rozdziale 14 i dotyczy tych, "którzy z kobietami się nie splamili; bo są dziewicami (...), a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono" (Ap 14, 4-5).
Słowo "raj" w Nowym Testamencie występuje jako synonim nieba. Do skruszonego łotra na krzyżu Jezus rzekł: "Zaprawdę powiadam ci Dziś ze Mną będziesz w raju" (Łk 23, 43). Martwe ciało Jezusa zostało potem złożone w grobie, podobnie i łotra, ale Jego Duch był w niebie, w rękach swego Ojca (Łk 23, 46), dokąd i duch łotra został zabrany w chwili śmierci. (porównaj wypowiedź kamienowanego św. Szczepana: "Panie Jezu przyjmij ducha mego" (Dz 7, 59).
Św. Paweł w swoich ekstatycznych wizjach "został porwany aż do trzeciego nieba (...) został porwany do raju" (2Kor 12, 2-4). W ukazaniu tej samej wizji użył słowa "raj" i "niebo", jako słowa zamiennego. U Boga jest raj (Ap 2, 7) czyli niebiańska rozkosz, szczęście bez końca, życie we wspólnocie z Bogiem, z aniołami i świętymi. Niebo to nic innego, jak zdobycie Boga przez człowieka i radowanie się Nim przez całą wieczność, to zanurzenie się w ocean Miłości i miłowanie bez końca Tego, który jest samą Miłością (1J 4, 16).
W przyszłym życiu ludzie "nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jako aniołowie Boży w niebie" (Mt 22, 30).
Do nieba zostaliśmy wezwani i do niego należy dążyć, jako celu ziemskiego życia.
J 14, 2-3 "W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem".

Portret użytkownika mobis12

Dlaczego ciało i krew nie

Dlaczego ciało i krew nie odziedziczą królestwa Bożego możemy również przczytać w :Flp 3:21 Jezus „który przemieni znikome ciało nasze w postać, podobną do uwielbionego ciała swego, tą mocą, którą też wszystko poddać sobie może.”
1Kor 15:53 „Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone, a to, co śmiertelne, musi przyoblec się w nieśmiertelność.”  Gdyby było tak jak piszesz ,że człowiek będzie z krwi i kości, to, co napisane nie miałoby sensu. Porównaj teraz:1Kor 15:50„A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone.”

Portret użytkownika Endor

Dziś uroczystość Najświętszej

Dziś uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Nawiązuje ona do ważnych wydarzeń z historii naszej ojczyzny: obrony Jasnej Góry przed Szwedami w 1655 r., powierzenia królestwa opiece Matki Bożej, a także do uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
Święto obchodzone jest od 1923 r. W 1920 r. natomiast, zatwierdził je dla Kościoła w Polsce Papież Benedykt XV.
Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski wyraża wiarę narodu w szczególną opiekę Bożą, jakiej Polacy doświadczali i doświadczają za pośrednictwem Maryi

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

Portret użytkownika Fanka1

Jest to zdarzenie znane jako

Jest to zdarzenie znane jako cud eucharystyczny w Lanciano.
Fragment z art. ze strony saqnctus.pl
"   Co do hostii, to jej środek jest dziurawy. Oprowadzałem kiedyś grupę z Polski, w której, jak się potem okazało, był kardiolog ze Szwajcarii. Poprosiłem go, aby w najprostszy sposób wyjaśnił mi, tak abym zrozumiał, dlaczego jest ta dziura w środku. Z punktu widzenia nauki potwierdził on to, co powiedzieli lekarze włoscy. Powiedział, że jest to serce ludzkie przekrojone wzdłuż. Dziura powstała, gdyż mnisi przybili je gwoździkami, a ono nie mogło się skurczyć. Dodał, że serce gdy umiera – kurczy się i zamyka. 

Wniosek z tego taki, że mamy tu konające serce, które chciało się zamknąć, serce umierające z miłości dla nas. Nawet przybite gwoździkami zachowało się zgodnie z naturą, zamykając się niejako odwrotnie, na boki. Środek niby jest dziurawy. Jednak gdy się podejdzie blisko i dobrze przyjrzy, to można zobaczyć cieniutką błonkę, która łączy całość. 

- Przez wieki nie brakowało różnych ludzi: zarówno niedowiarków, jak i ciekawych cóż to naprawdę jest za ciało. Podjęto badania. Jaki był ich wynik?

O. Zbigniew Deryło OFMConv: W 1970 r. i w 1971, pod kierunkiem żyjącego jeszcze prof. Linoli, specjaliści z Uniwersytetu ze Sieny i Arezzo pobrali próbki z Ciała i Krwi i poddali je bardzo dokładnym badaniom, które trwały dwa lata. Konkluzją był telegram, w którym napisali: „Słowo Ciałem się stało”. Potem przywieźli zarówno pobrane próbki, jak i wyniki badań. Mówiąc najprościej stwierdzili, że cudowne Ciało z Lanciano i cudowna Krew należą do gatunku ludzkiego. Grupa krwi: AB. Kawałek pobrany z Ciała Pańskiego jest tkanką mięśnia sercowego. Z punktu widzenia medycyny w cudownym Ciele Eucharystycznym jest kompletne ludzkie serca, gdyż obecne są w nim wszystkie elementy, które tworzą ludzkie serce. Stwierdzono też, że jest to zasuszone mięso, jednak w środku ma żywe białka. Wypisano ile czego jest w takich samych ilościach jak w żywym ludzkim ciele i w świeżej ludzkiej krwi. Nie znaleziono też żadnych środków konserwujących. A zatem od VIII w. po dziś dzień nie było nic robione, aby je zachować w takim stanie, w jakim są. 

Nasi bracia byli ciekawi, czy potwierdzą się badania robione w XVII w. przez komisję lekarską pod kierunkiem miejscowego biskupa. Zważono wówczas Krew Pańską. Mówiono, że z tych pięciu grudek jedna ważyła tyle, co wszystkie, a wszystkie razem tyle co jedna. Grupa lekarzy pod kierunkiem prof. Linoli wiedziała o tym i powtórzyła badanie. Okazało się, że jednak są minimalne różnice. Wyjaśniono to różnicą doskonałości przyrządów, którymi posługiwano się w XVII w. i obecnie. Ówczesne narzędzia nie były tak precyzyjne. Stwierdzone różnice są jednak tak minimalne, że i obecnie można się zgodzić z opinią stwierdzoną w XVII w.   "

Portret użytkownika Homo sapiens

Panie "captain america" takie

Panie "captain america" takie twierdzenia odbiegają od sensownej dyskusji w stronę surrealizmu, a to nie jest sensowne. Jesteśmy na Ziemi istotami powstałymi w wyniku CUDU stwórczego, cała przyroda jest cudem o którym filozofom się nie śniło bo nie mieli narzędzi by ją badać w skali mikro ! Informacja DNA jest kolejnym dowodem na stworzenie istot żywych w jakimś super akcie wynikłym z projektowania !
Nie ma nawet skrawka dowodów, z jakiejkolwiek dziedziny nauki, że systemy kodowania, zapisu i przetwarzania informacji mogą powstać w wyniku kumulowania się losowych błędow – jak to postuluje neodarwinowska ewolucja. Przeciwnie – całe nasze doświadczenie, całe świadectwo nauki i inżynierii jednoznacznie mówi, że inteligentna przyczyna musi bezpośrednio stać za procesami kodowania i przetwarzania sygnałów.
http://popotopie.blogspot.com/2013_10_01_archive.html
Przetwarzanie sygnałów, analiza lingwistyczna, ukryte poziomy informacji, redundancja w systemach, DNA i aminokwasy jako sekwencje językowe, dynamiczne poziomy ekspresji genów – w biologii nic nie ma sensu poza projektem. Zdumiewające jest, że choć systemy biologiczne technologicznym zaawansowaniem znacznie przewyższają wytwory naszej technologii, metodologia i język naszej inżynierii świetnie pasuje zarówno do badania, jak i do opisu biologicznej rzeczywistości. Wskazywać to może na “rodzinny styl”, jak to przy innej okazji stwierdził chrześcijański pisarz i apologeta C.S. Lewis, mianowicie nasza twórcza działalność odzwierciedla - choć oczywiście na nieporównywalnie mniejszą skalę - stwórczą aktywność Boga.

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika magnum

Homo Sapiens negowanie

Homo Sapiens negowanie istnienia Jezusa nie wyklucza stwórczej aktywności Boga. Osobiscie uważam, że Bóg to wielki, inteligentny organizm do którego jest "podłączone" wszystko co żyje.Jedno, indywidualne działanie w mniejszym lub większym stopniu oddziaływuje na ów  inteligentny organizm  i odwrotnie. Mozna to przyrównać do powiedzenia że " ruch skrzydeł kolibra  na jednej półkuli moze wywołać trzęsienie Ziemi na drógiej półkuli". Jednak czy w tym wszystkim jest również Jezus ?  Osobiście Jezusa uważam za postać historyczną, wymyśloną, bez której nie moze istnieć chrześcijaństwo ale może istnieć cała reszta, czyli człowiek, Ziemia , wszechświat i Bóg 

Portret użytkownika baca

Byl moment gdy i ja mialem co

Byl moment gdy i ja mialem co do tego watpliwosci, ale o Chrystusie mowia Slowiansko Aryjskie Wedy.
Pozwole sobie zacytowac dwa fragmenty.
 
. I poślą do nich Bogowie… Wielkiego Wędrowca,
miłość niosącego, ale kapłani Złotego Tura
poddadzą go śmierci męczeńskiej.
I po śmierci jego, ogłoszą Bogiem go…
i stworzą Wiarę nową, zbudowaną
na kłamstwie, krwi i ucisku…
I ogłoszą wszystkie narody niższymi i grzesznymi,
i wezwą przed oblicze przez nich stworzonego Boga
kajać się i prosić o wybaczenie za czyny
dokonane i nie dokonane…
… … … … … … … … …
 
i dalej
 
Mnóstwo Kręgów Życia przeminie
Midgard-Ziemia po Drodze Swarożej…
Dzieci Człowiecze znów zbudują Grody i Świątynie
tym Bogom, których pamiętają…
Życie prawe i szczęśliwe
wróci na ziemie Wielkiej Raszeni…
Ale kapłani Cudzoziemscy…
ze świątyń Złotego Tura
… i kapłani Przybitego Wędrowca,
zechcą unicestwić ich świat i spokój,
gdyż kapłani ci żerują na owocach pracy cudzej…
 
I jakos chyba nikogo nie zdziwi gdy powiem, ze mowa tutaj nie tylko o Jezusie, ale tez Koczownikach  Smile
Zreszta nie tylko te fragmenty mowia o Koczownikach. Jest tam tego naprawde wiecej . Na przyklad...
I przyjdą kapłani Cudzoziemscy
w ziemię Rasy Wielkiej
udając handlowców i bajarzy,
i fałszywe legendy przyniosą oni,
i zaczną uczyć życia nieprawego
ludzi Rasy Wielkiej,
nie kierowanych Złem i Oszustwem…
I wielu ludzi da się zwieść
wpadną w sieci Pochlebstw i Oszustwa,
i zamienią Świat Prawi na dziewięć wad:
rozpusta, kłamstwo, zarozumialstwo, brak duchowości,
nieobowiązkowość, niewiedza,
niezdecydowanie, lenistwo i obżarstwo…
I odrzeknie się wielu ludzi
od Świętej Wiary Przodków swoich
i wsłuchiwać się będą słowom Cudzoziemskich kapłanów,
które są kłamstwem nieprawym,
odwodzącym Dzieci Człowiecze
z drogi Sił Światła…
Czasy krwi i bratobójstwa
przyniosą Cudzoziemscy kapłani
na przestrzenie ziem Rodów Rasy Wielkiej,
i nawracać zaczną ludzi na Wiarę swą…
 
Ludzie Rasy będą prosić
o pomoc Cudzoziemskich kapłanów,
służąc Cudzym bogom
i Bogu Świata Ciemności…
I kapłani Przybitego Wędrowca
z fałszywą gorliwością będą pocieszać ich,
i zdobędą Dusze ich,
i bogactwem Dzieci Człowieczych…
I ogłoszą ludzi Rasy Wielkiej niewolnikami Boga,
którego sami zabili…
I wmawiać im będą,
że w cierpieniu dobro się przejawia,
gdyż cierpiącego Boga ujrzą…
 
To sa tylko fragmenty i polecam calosc bo nie ma co do tego watpliwosci, ze Wedy sa autentyczne i duzo duzo starsze niz Biblia i Stary Testament
Po ich przeczytaniu pojawia sie wrazenie, ze prawdy, ktorych nauczal Jezus sa uniwersalne. W Jego naukach nie ma nic co nie byloby opisane w Wedach . Pojawila sie nawet wrazenie,  ze moze studiowal ta prastara wiedze.
Po takiej refleksji przypadkiem zreszta trafilem na wypowiedz Trehlebova . Jednego z najbardziej znanych propagatorow starej slowianskiej wiedzy.
http://youtu.be/82k4WceB71c
 
Wedy do przeczytania w calosci sa na ponizszych stronach
http://opolczykpl.wordpress.com/wedy-slowiansko-aryjskie/
http://ag.108.pl/index.php/forum/3-forum-ogolne/16-nasza-sowiaska-spucizna/257-wedy-sowiasko-aryjskie
 

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

Portret użytkownika never.ever.end

musiałeś przeczytać wedy

musiałeś przeczytać wedy słowiańskie by uwierzyć w istnienie jezusa? Smile 
wedy które zabraniają brania za żony czarnych kobiet ponieważ mają nieść nieszczęście, lub namawiają do cieżkiej pracy fizycznej  ? brzmią jakby pisał je jakiś nadzorca. 
Człowiek wbrew temu w co wierzysz to nie tylko mózg a za nim przyczynowo-skutkowe zależności. Cieżko czytać artykuły na IM, lub ZZ nie czytając Twoich komentarzy, kwestionujesz wszystko chciałbym Ciebie nie oceniać ale stoisz w szeregu razem z bandą hejterów których ciężko winić za kwestionowanie dosłownie wszystkiego związku z golobalnym upadkiem wiedzy duchowej. 
Przykro mi patrzeć jak z sarkazmem podchodzisz do postów HomoSapiensa. człowiek ten ma używa metody naukowej, próbuje zbadać i zrozumieć obszary wiedzy w sposób inteligentny. Używa techniki i trzyma się zasad jest to rodzaj metodologi, Ty kim jesteś ? Halny zmienił już Tobie kolor skóry z białej na niebieską, Baco... ale miejmy nadzieje że uda Ci się przywrócić zdrowy stan umysłu.

Portret użytkownika baca

Baca Kosik ... Baca

Baca Kosik ... Baca Smile
Niezmiennie poszukujacy prawdy. Smile
Co wcale nie znaczy, ze bede czyimkolwiek bratem w wierze....
To co napisalem w poscie to tylko refleksje po zapoznaniu sie z Wedami. Smile

Portret użytkownika Isabella

  Swiety Andrzej apostol

 
Swiety Andrzej apostol Slowian !
Swiety apostol Andrzej byl pierwszym apostolem Slowian
w piatym rozdziale Pamietnika apostola Andrzeja jest napisane
I spytal Andrzej Jezusa"... Rabi jakim narodom mamy niesc wiesc o krolestwie Bozym ? i powiedzial mu Jezus;
chodzcie do narodow wschodnich, zachodnich i do narodow poludnia, tutaj gdzie zyja synowie i cory domu Israela, do Jazycznikow polnocnych( ARIOW ) nie chodzcie , bo oni sa bezgrzeszni - nie znaja oni grzechow i wystepkow domu ISRELA..."

ttps://www.youtube.com/watch?v=_Wwa9y4-FUE

патер дий Hiniewicz -o Chrześcijaństwie
Adam z Bremy pisal
Slowianszczyzna to najwiekszy z krajow Germanskich,
jest ona zamieszkala przez Winnilow, kiedys zwanych Wandalami.
Jest to kraj wiekszy od Saxonii, szczegolnie gdy uwzglednimy w nim Polakow i Czechow za Odry, jako ze nie roznia sie te narody ani jezykiem ,ani obyczajami.
Winnilowie to saxonska nazwa ludow -Wandow, czyli ludzi z nad rzeki Wisly.
Tereny na wschod od Renu az po Ural i polnocna Ukraine to Germania.
 
https://www.youtube.com/watch?v=DZBl-fjNQNU
biblia jakiej nie znasz cz. 1

http://tajemnicebiblijne.blogspot.it/
 
Wiecej na stronie www.historiapolski.eu
 dzial ciekawostki historyczne

Portret użytkownika pulsar

Isabella napisał: powiedzial

[quote=Isabella]powiedzial mu Jezus;
chodzcie do narodow wschodnich, zachodnich i do narodow poludnia, tutaj gdzie zyja synowie i cory domu Israela, do Jazycznikow polnocnych( ARIOW ) nie chodzcie , bo oni sa bezgrzeszni - nie znaja oni grzechow i wystepkow domu ISRELA..."[/quote]
 
Co to za bzdury ?
Pan Jezus osobiście powiedział: - "Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów"
A co do grzechu napisano:
"Dlatego jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech — śmierć, i w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli..." oraz "Bo wszyscy zgrzeszyli i brakuje im chwały Bożej"
 
 

Portret użytkownika Isabella

KK wie najlepiej co i kiedy

KK wie najlepiej co i kiedy Jezus powiedzail a nie zdarzyl zanotowac, ze Jezus byl rabinem a wszyscy Rabi
maja rodziny. KK to najwiekszy oszust, ktory przerobil historie Jezusa i bije na nim forse, nie pomagajac ubogim, dla ktorych Jezus byl nadzieja.
To mowie Tobie ja potomek Jezusa. Grob Jezusa i krola  jest we Francji .

Portret użytkownika pulsar

@baca A czy ja twierdze, że

@baca
A czy ja twierdze, że nie ma innych ewangalii ?
Owszem, są - ale nie są zgodne z całym kanonem biblijnym, dlatego zostały odrzucone jako fałszywe.
W pierwszych wiekach masowo pisano takie teksty, by poprzeć własne poglądy, które wykraczały z puli nauk biblijnych.  Od III wieku Kościół popadł w sankretyzm religijny z pogaństwem i kultem narodów jakie znalazły się pod panowaniem imperium Rzymskim.

Portret użytkownika Fanka1

Isabelo. Może wtedy Słowianie

Isabelo. Może wtedy Słowianie żyli trochę inaczej, lepiej. Myślę, że dziś by tak nie powiedział. Sporo ludzi jest zepsutych i ma dla nich wartość jedynie własne ego. A i wielu chrześcijan w Polsce też tak ma. Jak każdy z nas zajrzy w głąb siebie, to jakaś ciemna strona też tam jest.

Portret użytkownika Sayo

Wedy słowiańsko-aryjskie, -

Wedy słowiańsko-aryjskie, - to niestety,  wyłącznie prywatne pisarstwo Trechlebowa i innych anarcho-rosyjskich mistyków i fantastów rodzimierstwa powstałe po 1990r, mówiące niby o starożytnych wierzeniach słowiańskich.
Czyli są to wymysły neopogan, a nie jakieś starożytne księgi.
Alexey Wasilewicz Trehlebov, to bajkopisarz jak nasz Białczyński.
Wedy słowiańsko-aryjskie, - to niestety plagiat oparty na mitach i poematach staronordyckich skaldów np: Saga Ynglinga, oraz na podobnych tekstach zachodniej wczesnośredniowiecznej europy.
 
Miłego wierzenia w bajki.

http://en.wikipedia.org/wiki/Ynglism

Portret użytkownika Sayo

@magnum Po proszę, o jakiegoś

@magnum
Po proszę, o jakiegoś linka do instytucji archeologiczno-historycznych z naukowym wyjaśnieniem odkrycia i pochodzenia tychże ksiąg.
Nawet na forach historycznych jednoznacznie jest powiedziane, że Wedy słowiańsko-aryjskie, to stek bzdur.
 
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=94144
http://kochanezdrowie.blogspot.com/2013/05/jan-kochanowski-i-sowiano-aryjskie-wedy.html
[quote] Co do Słowiano-Aryjskich prawosławnych wed rosyjskich są następujące podstawowe zastrzeżenia:
a) Wieda (jako wiedza płynąca z przyrody i podań przyrodzonych) znajduje potwierdzenia w innych kulturach i nacjach, jeśli jest autentyczna. Zatem weryfikacja jest prosta – poprzez porównanie z tym co już wiemy, w tym z np. z Wedami Hinduskimi, z mitologią nordycką, grecką, chińską i innymi.
Ten test nie wypada dobrze dla inglistycznej Słowiano-Aryjskiej Wedy z Rosji.
b) Wedy Słowianio-Aryjskie, które udostępniono są  zmanipulowane, bo świadczy o tym ich analiza. Nie będę tutaj przeprowadzał dowodów i analiz. Niech każdy zrobi to na własny użytek, jeśli dojdzie do takiej osobistej potrzeby wewnętrznej, duchowej, aby przekonać się czy to prawda czy fałsz.
Test zgodności z innymi Wiarami Przyrodzonymi jest o tyle prosty, że możemy wybrać jakiś aspekt, jakąś opowieść i postudiować ten aspekt. Lub gdy zidentyfikujemy postacie w micie, podaniu, sekwencji dziejowej, porównać funkcje tychże postaci  z funkcjami identycznymi dla innych kultur i systemów tamtejszych, reprezentowanymi w tamtych kulturach przez odpowiadające im postacie  – to musi się zgadzać, bo wszystko co ma sens jest oparte na obserwacji przyrodniczej .
Inny rodzaj weryfikacji to skala podobieństw. Jeśli całe podobieństwo sprowadza się do nazwy np. Kryszeń a Kryszna, Wyszeń a Wisznu, a poza tym nic ich nie łączy to sprawa jest podejrzana. Jeśli postacie stają się kalkami, a opowieści stają się powieleniem, to sprawa zaczyna być również podejrzana. Jeśli funkcja “odlatuje” od obserwacji mocy czy żywiołu jaki obserwujemy i czujemy w otaczającym nas świecie przyrodzonym (w naturze) to potrzebna jest czujność.
Te same mity po tysiącleciach, gdy ludy pozostają w oddaleniu, a językowe byty ich reprezentantów i nosicieli się rozdzielają, jeśli egzystują daleko od siebie, są podobne, ale nigdy nie identyczne. Zbytnia identyczność nasuwa podejrzenie fałszerstwa. [/quote]
 
http://www.zadruga.pl/neopoga-stwo-w-rosji--.html