Kolejna solarna anomalia! Czy nasze Słońce to część kosmicznej autostrady?

Kategorie: 

Źródło: BEHIND THE SCENES (Youtube)

Wraz ze wznowieniem aktywności Słońca, ponownie zaczęto dostrzegać dziwaczne anomalie w pobliżu naszej dziennej gwiazdy. Od dawna pojawiają się zresztą sugestie, że przyczyną ich pojawiania się, są wizyty pozaziemskich istot korzystających ze Słońca jak z tunelu do podróży międzygwiezdnych, bądź źródła zasilania.

Satelita NASA EIT 304 uchwyciła gigantyczne kule ognia, które pojawiły się w bliskiej odległości od Słońca 31 października. Satelita sfilmował moment, w którym jeden z rzekomych pojazdów UFO, wystrzelił w stronę Słońca, używając czegoś w rodzaju broni laserowej. Już od dawna krążą rozmaite plotki i teorie, jakoby pozaziemskie statki kosmiczne korzystały z naszego Słońca, do własnyc celów. Czy mają one jednak jakieś pokrycie w rzeczywistości?

 

Zwolennicy teorii pozaziemskiego pochodzenia tych rzekomych obiektów twierdzą, że można założyć, że nasza gwiazda jest wykorzystywana przez jakieś zaawansowane technicznie obce cywilizacje jako portal do podróży międzygwiezdnych, lub jako stacja napełniania ich statków kosmicznych. Jest całkiem sporo ludzi, którzy wierzą, że wszystkie gwiazdy są rodzajem "gwiezdnych wrót". Ich zdaniem można w taką gwiazdę wlecieć i wylecieć w innym miejscu. Wedle tej hipotezy Słońce jest częścią wielkiej sieci transportowej, która jest stosowana przez cywilizacje o odpowiednio wysokim poziomie wiedzy.

Cała ta gwiezdna sieć transportowa miałaby się składać z gwiazd, czarnych dziur i supermasywnych czarnych dziur w centrach galaktyk, które pełnią funkcje hubów. Wedle tej hipotezy rozbłyski i plamy słoneczne to ślady po przelotach statków kosmicznych, niekiedy wielkości planet. Ludzkość mimo, że ma tą "kosmiczną autostradę" przed oczami, do tej pory nie zauważyła, że aktywność słoneczna jest skorelowana z pojawianiem się tych anomalii.

 

Biorąc pod uwagę skalę tego co widzimy na nagraniach Słońca, oraz brak punktu odniesienia dla czynionych obserwacji, tworzy to często trudne do wyjaśnienia sytuacje. W wielu przypadkach, obiekty widziane na ujęciach z satelit solarnych, ukazują tak olbrzymie anomalie, że gdyby uznano je za statki kosmiczne, wiele z nich miałoby rozmiary porównywalne z największymi planetami Układu Słonecznego a nawet karłowatymi gwiazdami, co jest dość trudne do zaakceptowania. Wyjaśnienie tej zagadki prezentowane przez sceptyków również nie jest szczególnie zachęcające i sprowadza się do uznania wszystkich anomalii, za błąd postprocesingu. Zapewne nigdy nie dojdziemy do konsensusu, którym wszyscy będą usatysfakcjonowani.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika moon fake

Odpowiadam. Kolejna bzdura

Odpowiadam. Kolejna bzdura powstała na podstawie niezrozumienia działania słonca i czarnych dziur. Kosmici to nie barany jak ziemianie i nie potrzebują użycia żadnych hubów do przemieszczania. Nie biją się o złote kalesony jak ludzie obrzucający się atomicami czy rakietami czy jak dzieci siedzące w piaskownicy obdzielające się błotem. Zamiast tego podróżują tworząc wspólnie coraz lepsze technologie.Latają po prostu z prędkosciami nawet miliony razy przekraczającymi prędkość swiatła. Wszystko zależy od materiałów - pierwiastków jakie użyją do budowy silnika. 

Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą.

Portret użytkownika Donalt

Niemieckiej prezydencji w UE

Niemieckiej prezydencji w UE podpowiadam ze oprócz zagłodzenia Polaków i Wegrow można by im jeszcze zasłonić słońce. Wystarczyło by wynieść na orbitę kilka zasłon korzystając z francuskich rakiet i wyrzutni w Gujanie 

Skomentuj