Zdjęcia duchów zrobione w Japonii w 2013 roku. Kim oni są?

Kategorie: 

Niektórzy ludzie wierzą, że istnieje równoległy świat zamieszkany przez demony i złe duchy. Mówi się o także o świecie dusz martwych ludzi, którzy z jakiegoś powodu nie byli w stanie dostać się innego świata i na zawsze pozostaną na „skrzyżowaniu jawy i rzeczywistości”. Na filmie, zmontowanym w Japonii, pokazane są zdjęcia duchów zrobione w tym kraju w 2013 roku.

 

Duchy to coś niewytłumaczalnego z punktu widzenia nauki. Jak pokazuje praktyka, duchy na tych fotografiach występują jako prawdziwi ludzie. Widoczne są ich zarysy uchwycone kamerami i aparatami cyfrowymi. Na jakość obrazu może wpływać brak lub nadmiar światła, warunki atmosferyczne lub drżenie rąk.

 

W dzisiejszych czasach ducha można też stworzyć przy pomocy programu graficznego. Jednak pojawienie się w naszym świecie paranormalnych stworzeń odczuwane jest w postaci mistycznego szeptu, dotyku, zapachu, hałasu, niewyjaśnionego wycia ... Od setek lat próbują to wytłumaczyć rozmaici badacze i naukowcy.

 

Co więc jest prawdą? Duchy istnieją, czy nie? Prawdopodobnie opinie w tej kwestii będą podzielone na tych, co naprawdę coś przeżyli lub widzieli i na tych, którzy będą z tego drwić i do niczego się nie dadzą przekonać. Temat duchów to tajemnica pozostająca niedostępna dla ludzkości.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika teresa

No to jeszcze jedno zdarzenie

No to jeszcze jedno zdarzenie z pogranicza świata duchowego.
Gdy odwiozłam chorą mamę ze szpitala do domu wracając do siebie wpadłam w poślizg, wyleciałam w powietrze samochodem byłam 4 kołami nad ziemią przechylona do poziomu o kąt 30 stopni najmniej i krzyknęłam przerażona Jezus Maria ratuj!... Po chwili wylądowałam na 4 kołach na pastwisku 20m dalej, ale samochód stał obrócony się o 180stopni w stosunku do kierunku jazdy. Jakieś 15min siedziałam i nie mogłam dojść do siebie.
W kilka miesięcy póżniej już po śmierci mamy starałam sobie przypomnieć jakiś swój dobry uczynek z ostatnich miesięcy i nie mogłam. Widziałam jak mama odchodzi, w ostatnich godzinach kazała zbierać na sali szpitalnej niebieskie kwiaty, bo mówiła, że ma je komuś zanieść i doszłam do wniosku, że to jej dobre uczynki. Poza tym wyciągała ręce i błagała: Maryjo weż mnie i tak kilkanaście razy.
Około 4 miesiące po tym zatrzymała mnie jak jechałam samochodem jakaś staruszka. Pomyślałam, że czegoś potrzebuje. Ona zapytała czy mogę ją podwieźć po rentę na pocztę. Ja byłam rozczarowana, bo myślałam, że chce jechać do szpitala. TAK W OSTATNIM CZASIE JEŹDZIŁAM TYLKO DO SZPITALA I NIE WYOBRAŻAŁAM SOBIE ŻE MOGĘ JECHAĆ NA POCZTĘ. Już chciałam odmówić kiedy jakaś jakby niewidzialna siła mnie zdzieliła po głowie i wydusiłam "tak". Pomyślałam, że trzeba ją będzie odwieźć z powrotem bo jak sobie poradzi, ale postanowiłam poczekać co ona zaproponuje. A ona pod pocztą powiedziała z naciskiem: ZROBIŁA PANI DOBRY UCZYNEK, a mnie ta wypowiedź poszła dosłownie w pięty.
I jeszcze jedno zdarzenie po tym: sylwester 2007 pijany były mąż wyjechał tym samochodem, wpadł w poślizg na moście rzeki San, wyleciał w powietrze z nasypu około 5m, przeleciał ponad drzewami i stanął na 4 kołach jakieś 60m dalej na łące - drzwi tylko podrapane i 4 koła do wymiany.

Portret użytkownika teresa

Może pomyślicie, że jestem

Może pomyślicie, że jestem wariatką, ale mi się często zdarzają kontakty z duchami i różne dziwne historie, długo musiałabym wszystko opisywać, a to tylko niektóre:
Dwa lata przed śmiercią taty słyszałam bardzo często na strychu tak jakby piłeczka pink-pongowa się odbijała kilka razy coraz to wolniej i wolniej, wszystko to tak jakby w zwolnionym tempie, później przed samą śmircią taty (około 2dni) otworzyły się same drzwi do łazienki i zaczęły się same otwierać bardzo szeroko, a co ciekawe to to, że one  jak były szeroko otwarte to się same zamykały, a więc otwierały się w przeciwnym kierunku do siły wyważenia.
Przed ważnym wydarzeniem (tzn. kiedy musiałam opuścić dom który dzieliłam z byłym mężem 20 lat,a jeszcze o tym nie wiedziałam) wcześniej przed tym dwa dni pokazała mi się w oknie kuchni na polu postać biała - miała kształt tak jakby postaci ludzkiej ale bez nóg (zawieszona w powietrzu) i obrys jej był jakby to powiedzieć nierówny, rozmazany i w ciągłym ruchu - tak na 2 sek zawisła i zniknęła, nie wiem dlaczego ale pomyślałam wtedy, że to teściowa i po co ona przyszła (zmarła kilka lat wcześniej). Kiedy się dowiedziałam, że były już w tej chwili mąż mnie zdradza kilka lat z kochanką starszą od siebie o kilkanaście lat, chodziłam po wsi w nocy i prosiłam zmarłych rodziców, żeby mnie stąd zabrali - gdziekolwiek nawet i do siebie. Na drugi dzień, gdy siedziałam zmartwiała na ławce podszedł człowiek ubrany na czarno i od słowa do słowa, które musiał ze mnie ciągnąć przywrócił mnie do życia (częściowo), później taka kobieta dosiadła się do mnie, pomogła mi odpiąć kolczyk - symbol znienawidzonego jarzma od męża, gdy mi go odpięła (bo sama się mordowałam z pół godziny i nie mogłam sobie poradzić) i rozmawiała ze mną to tak jakbym ją skądś znała, gdy odchodziła i zobaczyłam jej nogi z tyłu całe w żylakach jak u mojej matki (zmarłej), coś mnie olśniło, krzyknęłam za nią: ja wiem kim pani jest, a ona dwróciła się, uśmiechnęła się do mnie i poszła.

Portret użytkownika b@ron

teresa...to niekoniecznie

teresa...to niekoniecznie musiały być duchy, z tego co piszesz ,przeszłaś dużo złego ,prosiłaś zmarłych rodziców by cię zabrali ,po prostu byłaś nieszczęśliwa ,podświadomie mogłaś sprawić że niektóre rzeczy odbierałaś jako znaki ,bądź sama nadawałaś kształty...te które chciałabyś zobaczyć .czasem gdy życie traci sens ,podświadomie oczekujemy pomocy od tych na których nam bardzo zależy ...nawet chociaż czasem już ich nie ma ...pozdrawiam i szczęścia w dalszym życiu życzę.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Fanka1

Słyszałam dwa lata temu od

Słyszałam dwa lata temu od pewnej osoby, która sama od 1 roku już nie żyje, że trzykrotnie w swoim pokoju widziała w nocy inną bliską zmarłą niewiele wcześniej osobę w towarzystwie dwóch ciemnych zakapturzonych postaci. Nie były to postacie materialne ale raczej cienie. Osoba, która mi to za każdym razem opowiadała, nie była w porządku w stosunku do zmarłej osoby, kpiła z jej choroby i nie pożegnała jej za życia. 

Portret użytkownika MEJTRIXX

Niech Każdy Się Przekona,

Niech Każdy Się Przekona, myślę że dziś posługiwanie się wiarą to kreślenie nie na miejscu ponieważ kązdy może się przekonać i wysnuć własne wnioski ,jest dostępny sprzęt do tego a technologię bardzo się rozwineły w tym kierunku jak i odpowiednie procedury badawcze , najprostrzy sposób , wybieramy czas najlepiej rano lub w nocy idziemy w okolice cmentarza np na ławce ustawiamy dyktafon mikrofonem do góry , i zaczynamy prowokować zadajemy pytania np czy jest ktoś tu obecny z istot duchowych ? jęzeli tak mamy okazję się porozumieć teraz , proszę zostaw wiadomość jezeli zrozumiałeś co mówiłem, i czekamy do minuty potem zadajemy następne pytanie i tak do 15 minut maxymalnie , jeśli nie odrazu to z czasem napewno się uda i padną słowa , mało tego słowa będą odpowedziami na twoje pytania i to jest ciekawe , ale to jest dla osób raczej odwarznych , polecam fajna sprawa jeżeli sam tego doświadczysz inaczej spojrzysz na świat a to skłoni cię do dalszych badań w tym kierunku , oczywiście niesie to za sobą pewne ryzyko jeśli trafisz na ciekawskiego może złożyć ci wizytę w domu co sprawi że będziesz mógł robić już wtedy dalsze konwersacje w domu , ludzie lubią pisac wymieniać się poglądami itd ale dziś jest już możliwość sprawdzenia przekonania się a odpowiedni sprzęt pozwala zlokalizować ciało astralne i w którym miejscu się akurat znajduje specjalne skanery laserowe , detektory , mierniki , czujniki , Kamery i Apraty Ful Spectrum które widzą pełen zakres pasm niewidzialnych ludzkim gołym okiem , polecam wszystkim takie eksperymenty dają duż do myślenia , statystycznie zagrożenie jest minimalne a więc EVP-transkomunikacja to bezpieczna metoda, po co snuć domysły jak można samemu sprawdzić. Polecam ..Po co się wykłócać jak można samemu sprawdzić .

Portret użytkownika Kazek12

Zycie wokół nas toczy sie w

Zycie wokół nas toczy sie w rzeczywistościach równoległych, których my nie postrzegamy , z powodu ograniczonej percepcji częstotliwości , ale te światy równoległe wokół nas maja niebagatelny wplyw na to co dzieje się w naszej rzeczywistości postrzeganej przez nasze ograniczone postrzeganie spektrum częstotliwości.

Strony