Naukowcy sugerują, że świadomość może żyć po śmierci

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Według grupy naukowców z Uniwersytetu w Southampton, ludzka świadomość może funkcjonować po śmierci mózgu. Zaskakujący wynik jest efektem największego badania przypadków śmierci klinicznej u chorych z problemami kardiologicznymi.

 

Brytyjscy eksperci w ciągu czterech lat przeanalizowali dane dwóch tysięcy osób w 15 szpitalach w Wielkiej Brytanii, USA i Austrii, w których lekarze zdiagnozowali niewydolność serca. Około czterdzieści procent ocalałych opisało, że odczuwali świadomość takiego czy innego rodzaju pomiędzy zatrzymaniem krążenia i odratowaniem.

 

Naukowcy opisali na przykład doświadczenie 57-letniego pracownika socjalnego z Southampton. Według niego, w okresie śmierci klinicznej, był on poza ciałem i mógł patrzeć na swój powrót do życia. Uczeni zauważyli, że szczegóły jego historii odpowiadają temu, co faktycznie działo się w pokoju w tym momencie.

 

"Wiemy, że mózg nie może funkcjonować, gdy serce przestaje bić, - powiedział jeden z autorów badania dr Sam Parnia - Ale w tym przypadku, świadomość, nadal działać przez co najmniej trzy minuty, chociaż mózg jest zwykle wyłączony po 20-30 sekund po zatrzymaniu serca."

 

Naukowiec wyjaśnił, że wiele z przekazów można rozumieć jako halucynacje i iluzje mózgu, ale Najważniejsze jest to, że pacjenci, wydają się opisywać wydarzenia, które rzeczywiście miały miejsce.

 

Uczeni oświadczyli, że mają nadzieję, że dalsze badania tych zagadnień pomogą zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się z ludzką świadomością po śmierci.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Pacjent

Gdybym nie przeszedł operacji

Gdybym nie przeszedł operacji to może uwierzyłbym w te bzdety. Zaintubowany kompletnie nic nie pamiętam, żadnych przemyśleń, doświadczeń po prostu wyłączona świadomość. Mógłbym już się nie obudzić i nigdy bym się o tym nie dowiedział.

0
0
Portret użytkownika AlexRener

Nie bzdety, tylko podczas

Nie bzdety, tylko podczas operacji i narkozy, znieczulenia, którą też miałem świadomość działa trochę inaczej, ale to nie oznacza bzdur.

0
0
Portret użytkownika gość1

też mi nowina. religia o tym

też mi nowina. religia o tym naucza od tysiący lat a oni główkują o życiu wiecznym czy jest czy go nie ma! jak dla mnie śmieszne.

0
0
Portret użytkownika Q...

Chciałem to samo napisać. 

Chciałem to samo napisać.  Mam na to swoje osobiste dowody i wiem że na pewno nie umieramy wraz z ciałem. Pozdrawiam.

0
0
Portret użytkownika spacepol

Co za draństwo i

Co za draństwo i stronniczość!
Nieda się kliknąć na minus przy komentarzu bo wyskakuje błąd! Ale za to przy tym samym komentarzu na plus bez problemu zalicza głosy!!!!
Widać, że co nie pasuje adminowi to jest niedozwolone!!!
Dziecinada i sterowanie!!!
Macie myśleć tak jak ja wam każę!!!
Pewnie ten wpis też się nie pojawi.....

0
0
Portret użytkownika pasjonat

to normalny blad mam podobnie

to normalny blad mam podobnie wiec po plusie znow klikam minus i dziala czasem za duzo naraz a serwer wolny...

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika spacepol

Przyszło! Oczywiście! Ale w

Przyszło! Oczywiście! Ale w takim wypadku nie było by możliwości kliknąć na żadną opcję.
Co kolwiek to nie jest, świadczy o jednym: strona jest przygotowana nieprofesjonalnie (delikatnie mówiąc)

0
0
Portret użytkownika El Koto

Już znam lekarstwo na Ebolę.

Już znam lekarstwo na Ebolę. Ciekawe kiedy Baca was oświeci. Niestety Ebola to produkt Syjonu dlatego forumowe PZPR (Płatni Zdrajcy Pachołki Rzyda) będzie jak zwykle niezadowolone.

0
0
Portret użytkownika Alphard z Hydry

U zmarłego nie zachodzą

U zmarłego nie zachodzą procesy myślowe:
 
"Gdy tchnienie go opuści, wraca do swej ziemi, wówczas przepadają jego zamiary" (Ps.146:4) 
 
dlatego "umarli nic nie wiedzą" (Koh.9:5).
 
 
Zmarli nie posiadają emocji:
"Zarówno ich miłość, jak ich nienawiść, a także ich gorliwość dawno minęły; i nigdy już nie mają udziału w niczym z tego, co się dzieje pod słońcem" (Koh.9:6).
 
Zmarli nie mają woli, gdyż po śmierci, jak mówi Pismo "nie ma ani działania, ani zamysłów" (Koh.9:10).

 
Ten stan niebytu Biblia przynajmniej 61 razy nazywa "snem". Jest to "sen śmierci" (Ps.13:4). Jezus powiedział uczniom:

 
"Łazarz, nasz przyjaciel zasnął; ale idę zbudzić go ze snu. Tedy rzekli uczniowie do Niego: Panie! Jeśli zasnął, zdrów będzie. Ale Jezus mówił o jego śmierci; oni zaś myśleli, że mówił o zwykłym śnie. Wtedy to rzekł im Jezus wyraźnie: Łazarz umarł." (J.11:11-14).
 
Śmierć jest odwrotnością procesu stworzenia. Kiedy oddech życia wraca do Boga, ciało zamienia się w pierwiastki ziemi, a psychika (umysł, emocje, wola) zanika. Tak jak człowiek nie istniał przed aktem stworzenia, tak przestaje istnieć po śmierci, dopóki Bóg go nie wskrzesi. Jezus powiedział:
 
"To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym" (J.6:40).

0
0

"no no !"
  - Ktoś, Gdzieś

Portret użytkownika Kazek12

Procesy myslowe nie zachodza

Procesy myslowe nie zachodza w ciele fizycznym, tak za życia jak i po  smierci ciała fizycznego, więc w związku z tym nie jest niczym dziwnym, że  w ciele astralnym, w ciele mentalnym i w ciele przyczynowym zachodza procesy myślowe , bo Świadomość , przez niektórych nazywana Umysłem, nie umiera, a my jesteśmy wytworem tej Świadomości, jako jej forma fizyczna i pozostałe formy , których nie postrzegamy, ale nie możemy zaoprzeczyc ich istnieniu.

0
0
Portret użytkownika black.serpent

Hehe... pustynne,

Hehe... pustynne, zmanipulowane bajdy i bajania dla parafian z kOŚCIOŁA pod wezwaniem stadnej obłudy...

0
0
Portret użytkownika mobis12

Brak nieśmiertelności duszy

Brak nieśmiertelności duszy jest sprzeczny z nauką o zmartwychwstaniu. Bez  duszy nieśmiertelnej (duszy jako formy i naszego "ja") nie byłoby zmartwychwstania, lecz  ponowne stwarzanie z prochu ziem . "świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwości; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki" 1J 2:17
Wiarę pierwszych chrześcijan w nieśmiertelność duszy ludzkiej ukazuje scena objawienia się Chrystusa Apostołom, którym wydawało się, że jest to dusza (duch) zmarłego Jezusa (Łk 24:37 i 39). Oni nie dowierzali, że Chrystus zmartwychwstał ale nie negowali tego, że mogą Go ujrzeć jako ducha.

0
0
Portret użytkownika lolo

"...tak przestaje istnieć po

"...tak przestaje istnieć po śmierci, dopóki Bóg go nie wskrzesi."
 
Nick taki "uczony" a Ty drogi misiu taki wybiórczy w cytowaniu Pisma Św. A tutaj taki fragmencik:
"Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle." (Mt 10:28,BT)
A tu inny:
"...bo Dawid mówił o Nim: Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym się nie zachwiał.  Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu." (Dz 2:25:27, BT)
I jeszcze:
"Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa." (Tes 5:22, BT)
Nijak nie mogę zrozumieć po co Pan Bóg, ma wg. tego co piszesz, stworzył niematerialną duszę skoro i tak ma ją unicestwić razem z materialnym ciałem. Dusza nie może być materialna jeśli jest duchowa, a jeśli materialna to po co materialnemu ciału jeszcze "druga" materia. Ta Twoja "nauka" wybitnie przypomina "rewelacje" Świadków Jehowy, które są w opozycji nawet do buddyjskiej nauki o reinkarnacji, bowiem jeśli ma być zachowana ciągłość wcieleń to i musi być niematerialny czynnik, niezmienna informacja  porządkująca elementy w różnych konfiguracjach. Inaczej mielibyśmy do czynienia z nieciągłością przemiany a zatem niemożliwe byłoby odkrywanie poprzednich wcieleń tego samego osobnika. Można powiedzieć zatem, iż buddyzm mimo wszystko zgadza się na istnienie duszy a przynajmniej ją antycypuje, cokolwiek by na temat buddyzmu mówić.

0
0
Portret użytkownika kp

Twoja interpretacja jest od

Twoja interpretacja jest od swiadkow jehowy.Ja(nie wyrazam swoich pogladow pod niczyim szyldem)rozumiem to tak:Zaprawde powiadam ci,jeszcze dzis bedziesz ze mna w raju.Ty widzisz to tak:Zaprawde powiadam ci jeszcze dzis,bedziesz ze mna w raju.  Jesli jestes taki biegly w pismie,powinienes wiedziec w jakich okolicznosciach padly te slowa i kto je wypowiedzial.Co moze jeden przecinek,zawsze mnie zadziwialo,cala ksiega to juz cud-jakim jest niewatpliwie ludzki talent do interpretacji,chocby wizerunku swietych w pniu wierzby,lub zacieku na scianie,a niewatpliwie hitem za tu szyby okienne.

0
0
Portret użytkownika benet

 # kp  Mnie też zadziwia co

 # kp  Mnie też zadziwia co może jeden przecinek.Przykład który przytoczę najbardziej  mi utkwił w pamięci . Cytaty z raportu pacyfikacji kopalni "Wujek" i użycia broni przez zomo. "Czy mamy użyć broni ? "  - " Nie czekać na rozkaz."  Po latach ktoś dostawił przecinek  "Nie, czekać na rozkaz " ... niby tylko przecinek, a ile może zmienić.

0
0
Portret użytkownika kp

Karty histori zapisuja zawsze

Karty histori zapisuja zawsze zwyciezcy.To oni maja moc interpretacji faktow na swoja korzysc.Zawsze powtarzalem ze porzadni ludzie wygrali bitwe,no...moze dwie.Ale podsumowujac,wojne niestety przegrali z kretesem.

0
0
Portret użytkownika aron jasnowidz

śwaidomość to nasz duszyczka

śwaidomość to nasz duszyczka kochana ,która zbiera swoje doświadczenia z kolejnych wcieleń ,przekazuje je głownej duszy i otrzymuje kolejne zadanie do odrobienia w kolejnym wcieleniu ,niestety po kasacji pamięci,po rozdmuchanym ego ,po schematach religijnych ,po schematach tradycji po smierci nasza duszyczka jest przez chwile dość zdezorientowana ,poneiważ pamieta to co było jej mówione i wpajane za życia ,dopiero gdy spotka przewdonika wówczas moze uzyskac odpoweidź na swoje pytania a także połączyć się ze swoją głowną duszą ,naukowcy ostatnio podobno udowodnili że dusza istnieje (artykuł w IM) a teraz że śwaidomośc po śmierci zostaje ,szkoda że marnują nasza enenrgię i naszę srodki na badanie tak oczywistych rzeczy a nie przeciwstawią sie tym którzy zabraniaja im mówić prawdę i chowają ich wynalzki przed nami ,ale teraz w dobie transformacji muszą dostosowac się do prawdy jaka będzie pokazana wszystkim ludziom ,więc juz ogłosili że dusza istnieje teraz że śwaidomosc idzie dalej a za chwile powiedza zę to jest to samo bo jak mozę dusza iśc sobie a śwaidomość zostac na ziemi? po co ?aby podczepiać się do innych ludzi ? aby marnowac energię na ziemi? dojdą do oczywistych wniosków że człowiek to istota złozona z duszy ,ciała fizycznego ,ciała astralnego (energetycznego ) które fruwa w obee ,w medytacji ,przy śpiączce ,śmierci klinicznej itp i połaczenia ze śwaidomością obcą (takie nasze usb kosmiczne ) do którego moga podpiać się śwaidomosci obce i duchowe aby nas prowadzić i z nami rozmawiać ,również aby przybrać ciało na ziemi aby zróbić dobra lub złą rzecz w zależnosci od śwaidmości jaka się podpieła do nas , więc cała nasza istota to nie tylko ciało które widzimy w lusterku ale skomplikowany sysytem śwaidomosci ,energi które egyzstują w swiecie duchowym ,materialnym przez długi czas i daltego warto dbac nie tylko o ciało które i tak zgnieje w rowie ale o ducha bo to on idzie dalej i wciela sie w kolejne ciała aby bawić się w tej zabawie dusz jaką stworzył Stwórca .
ps ,rozmawialem z medium i na pytanie co jest lepsze dla duszyczek grzebanie zmarłych czy palenie ,odpowiedż była że palenie bo wówczas dusza od razu może zostac uwolniona i iśc dalej natomiast ciało które gnieje w rowie jest jakby kajdankami z tym śwaitem naszym i dusza musi poczekac aż to ciało zgnieje aby móc iśc dalej lub rozłaczyc sie z energią ziemi ,czasami jednak dostaje pozwolenie na szybka reinkarnacje ale to sa szczegolne przypadki .

0
0
Portret użytkownika baca

aron a pytałeś medium kiedy

aron a pytałeś medium kiedy wyjdziesz z minusów?
bo ja myślę że nigdy - rzekłbym ... jasno to widzę  Smile
to dlatego bo wcale nie jesteś śmieszny..
myślę aron że abyś mógł doświadczyć kiedys plusów (niniejszym patrz uważnie i ucz się jak to się prawidłowo robi) to powinieneś włączyć jakieś dowcipy o jasnowidzach do swojego repertuaru np:
Przychodzi na badania do spec komisji genialny jasnowidz aron żeby udowodnić że sam zapach pudełka powie mu co jest w srodku i udowodnić że jest prawdziwym jasnowidzem.
komisja w dziewięciu pudełkach wsadziła po kawałku różnej kielbasy a do jednego brudne majtki żony jednego z członków komisji - potem komisyjnie zaplombowano pudełka i wezwano jasnowidza
aron powąchał pierwsze pudełko i mówi:
- Podwawelska
Powąchał drugie:
- Zwyczajna
Powąchał te z majtkami:
- Krakowska...
No to spec komisja już zacierała rączki żeby wyśmiać jasnowidza a ten dodał:
Krakowska 8 mieszkania 23
 

0
0
Portret użytkownika wieczny1

Baco, kawał dobry ale twoja

Baco, kawał dobry ale twoja krytyka wobec Arona(i nie tylko jego) jest nesmaczna i trochę nezrozumiała. Kiedy natrafiłem na ten portal, twoich komentarzy było najwięcej. Bawiły mnię i tylko czekałem kiedy Baca znów doda jakiegoś posta. Z czasem zauważyłem że twoja postawa jest trochę nie na miejscu. Teraz uważam, że powinieneś się zastanowić nad swoim stosunkiem do innych. 
Przecież Aron pisze o tym co według niego jest słuszne i warte powtórzenia - ma do tego prawo. A Ty, któremu nie podobają się wywody A.J możesz przeciwstawić się im podając jakieś argumenty. Logicznie rozumując możesz próbować obalić jego przekonania. Czy to nie sprawiło by ci wjększej frajdy? 
Zamiast pisać bezsensowne komentarze przepełnione arogancją oraz ciętymi ripostami, spróbuj wymyśeć coś lepszego, bardziej ambitnego. Mniej błaznowania więcej myślenia.
By the way, domyślam się, że A.J nie speszy się nawet kolosalną ilością minusów, natomiast każdy pojedyńczy plus znaczy dla niego wiele, ponieważ jest wyrazem zrozumienia pewnych wartości - tych które on ceni.
pozdr. Wink

0
0
Portret użytkownika aron jasnowidz

no i znów potwierdzasz że

no i znów potwierdzasz że cyrkowa z ciebie istota ,a absurd minusów i plusów juz opisałem na IM ,szkoda że przywiązujesz do tego wage a nie do plusów jakie otrzymujesz od opiekuna po tamtej stronie które stanowić będa dalszy twój los tu i w kolejnym wcieleniu ,kiedys rozsmieszał nas angelus ,teraz zmienił nastawienie widząc co sie dzieje ,więc  przejęłes jego role no i  błaznujesz i  wychodzi ci  to ostatnio pieknie ,a kto nie kocha klaunów robercie? ,więc chocby za to że lubie klaunów masz u mnie plusiki jak ci na nich tak zależy , a na te ważne plusiki musisz juz sam mocno popracowac w swoim cyrku .

0
0
Portret użytkownika vandelot

Świadomość to nie umysł ani

Świadomość to nie umysł ani mózg. One są raczej atrybutami świadomości. To narzędzia, które świadomość wykorzystuje, aby zaistnieć, uczestniczyć i poznawać rzeczywistości, które mają swoje podstawy w różnych percepcjach. Po prostu świadomość wykorzystuje umysł do badania rzeczywistości i wytworzenia doświadczenia o różnej percepcji.

0
0
Portret użytkownika kp

Swiadomosci nie mozna

Swiadomosci nie mozna kojarzyc ze swiatem energi czy materi.Raczej ze swiatem informacji.Informacja jest budulcem wszystkiego i nie ginie nigdy.My tego nigdy naukowo nie zweryfikujemy poniewaz brak nam perspektywy obserwatora,w tym swiecie jestesmy czescia projekcji upchnieta w sztywne ramy wymiarow przypisanych dla tego srodowiska.Mysle ze rzecza czlowieka jest zyc,pewne granice poznania beda dla nas zawsze zamkniete,pozostaje nam robic w zyciu to co kazdemu przypisane.Nie wiadomo co nas czeka po drugiej stronie,moze same odpowiedzi,moze wiecej pytan...Tak sobie mysle czasami ,ze w kazdym z nas jest jakis wszechswiat.Zadajemy pytania o rzeczy wzniosle,rozgryzamy tajemnice wszechswiata,a tymczasem nie znamy kompletnie siebie,naszej natury,czego oczekujemy od zycia

0
0
Portret użytkownika iwonamalgorzata

a  jak byś potrafił wszystko

a  jak byś potrafił wszystko i nic, to co byś pomyślał, to do czego jesteś  przypisany, czy słuchasz siebie, a może śpiewasz och Panie Ja kocham Ciebie, Ja dla Ciebie zrobie wszystko, jesteś Ojcze mym oddechem każdą komórką i Niebem,i Ziemią też Kosmosem, wszechświatem jesteś wszystkim, Ja kocham każdego robaka, każde dzieło twe.. to co byś wtedy odpowiedział?,

0
0

"monotonia cichego życia pobudza umysł do twórczości.."A.E

Portret użytkownika Terenia z Torunia

Świadomość... Popatrzmy: *

Świadomość... Popatrzmy:
* "Ezoteryczny Taoizm" - po śmierci człowiek przestaje istnieć. Jego byt rozpuszcza się całkowiecie  (w tym także świadomość) dlatego taoiści opracowali skomplikowany zestaw medytacji mający na celu wykształcenie nieśmiertelnej świadomości (tzw. diamentowe ciało)...
* Buddyzm klasyczny - po śmieci człowiek rozkłada się na czynniki pierwsze. Zanika również świadomość. Po pewnym czasie dochodzi do ponownego połączenia owych czynników (dharma-skandha) i powstaje nowa osobowość (nowa świadomość)...
* Buddyzm Tybetański - patrz Buddyzm Klasyczny. Jogini opracowali szereg medytacji mających na celu nie dopuścić do rozpuszczenia świadomości podczas snu (joga snu) oraz w chwili śmierci. Adept któremu nie uda się tego osiągnąć wykonuje w ostatnim tchnieniu tzw. wyrzucenie świadomości w przestrzeń (poła) zyskując niezniszczalną świadomość umożliwiającą świadome ponowne wcielenie albo świadome rozpuszczenie (Nirvana)...
* Chrześcijaństwo - w chwili śmierci umieramy całkowicie i znajdujemy się w stanie pośmiertnego snu (to, czy wówczas zachowujemy w tym śnie jakąkolwiek aktywność jest dyskusyjne bo różne źródła mówią co innego) a potem oczekujemy na ponowne powstanie osobowości czyli tzw. zamrtwychwstanie do życia wiecznego albo przeżywamy koleją śmierć tzw. śmierć drugą - śmierć ostateczną...
* Hinduizm - podobne koncepcje jak w Taoiźmie i Buddyźmie. Tutaj narzędziem wyzwolenia jest joga, która ma na celu związać świadomość z bóstwem...

0
0
Portret użytkownika lolo

Nie wiem o jakim

Nie wiem o jakim chrześcijaństwie mówisz ale na pewno nie jest to które znam. Wygląda na koncepcję Świadków Jehowy a oni z chrześcijaństwem nawet nazwy nie mają wspólnej.

0
0
Portret użytkownika iwonamalgorzata

Jak to zrozumieć, czy ciało

Jak to zrozumieć, czy ciało jest u mamusi, a świadomość w niebie, albo ufo tu i tam, lub, inne wymiary, a jeszce zostaje psychiatryk i dwie świadomości -i mam  pytanie, czy więsz coś więcej na ten temat? a jeśli wiesz coś więcej , czy masz jakieś  doświadczenie z Twoich przypadków, ?

0
0

"monotonia cichego życia pobudza umysł do twórczości.."A.E

Portret użytkownika pseudonim124

Może jednak po ustaniu

Może jednak po ustaniu wszystkich funkcji życiowych jeszcze przez jakiś czas jesteśmy "świadomi" ?
a później następuje ten właściwy "odlot" ?
nie tak jak się przyjęło,że ustają funkcje i już,może dalej tu jesteśmy tylko nie czujemy własnego ciała itd. ?

0
0
Portret użytkownika Leonardo

W 1991 roku w Odessie kobieta

W 1991 roku w Odessie kobieta wróciła do życie po 3 dniach od śmierci z powodu raka mózgu.Musiała wstać sama z łóżka w kostnicy bo personel leżał na ziemi z rozdziawionymi szczękami.To najbardziej ekstremalny przykład jaki znam ale pewnie nieraz sie zdarzyło coś takiego.Niestety są duże szanse na obudzenie sie w trumnie jeśli rodzina pospieszy sie z pogrzebem.
...
odkrycie archeologiczne, które przebija piramidy i Gobekli Tepe

0
0
Portret użytkownika baca

bardziej ekstremalny był

bardziej ekstremalny był koleś który zdeklasował Gagarina bo podziobany dzidami trzy dni wisiał na krzyżu aż umarł a potem wyzdrowiał i poleciał w kosmos...

0
0
Portret użytkownika iwonamalgorzata

czy masz jakiś problem, może

czy masz jakiś problem, może potrzebujesz pomocy to podam kilka adresów, : np centrum uzależnień, lub odział  sanatorium, na ukojenie nerwów, - a poniekąd mam jeszcze jedno  pytanie, masz doświadczenia w tych przypadkach,? bo czasami jak człowiek coś sobie  uświadomi to może to troche potrwać, a do końca  świata czasami nie koniecznie potrzeba innych wymiarów, tylko rzetelnej informacji na dany problem,?! no i pomocy żeby zrozumieć, a może i u ciebie jest fajny , kochany bacuś/ czyli lewa pólkula muzgowa,i wredny baca /prawa półkula mózgowa???

0
0

"monotonia cichego życia pobudza umysł do twórczości.."A.E

Portret użytkownika benet

taa koleś go zdeklasował bo

taa koleś go zdeklasował bo poleciał w kosmos żywy i nie wrócił , Gagarin nie poleciał w kosmos , a mimo to "powrócił" i to w chwale, później go "podziobali" aż umarł Smile

0
0
Portret użytkownika nic

baca, Ty lepiej idź owce

baca, Ty lepiej idź owce pasać, a nie zabierasz głos na tematy, których nie rozumiesz. z całą pewnością to będzie coś pożytecznego

0
0
Portret użytkownika lolo

Ty nawet nie znasz tekstów

Ty nawet nie znasz tekstów źródłowych. Nawet w kpinach dobrze zachować jest jakiś umiar, bo inaczej objawia się debilizm kpiarza.
A jeśli chodziło Ci o realizację hasła: "uderz w stół...", to proszę bardzo: nożyce się otworzyły.

0
0
Portret użytkownika trzcina_1

sporadycznie piszę z nie

sporadycznie piszę z nie zarejstrowanymi ( tylko mam parę osób uwzględnionych, które od długiego czasu tu przebywają )... ale Baca jest jedną z niewielu osób, która czyta, analizuje i sprawdza źródla, więc jeżeli chodzi o jego kpiny to wie o czym pisze... i nie jest debilem ( tylko bardzo inteligentnym facetem ), tylko ty nim jesteś skoro nie wiesz o czym pisze...

0
0
Portret użytkownika lolo

Wiem o czym @baca pisze. W

Wiem o czym @baca pisze. W historii jest wymieniana tylko jedna Postać, która wisiała na krzyżu przez trzy godziny i była kłuta jeden raz a po śmierci krzyżowej Zmartwychwstała i potem Wniebowtąpiła, przy czym Niebo nie ma tu charakteru materialnego zatem nie ma mowy o kosmosie. Opisane jest to w Ewangeliach. Lecz odniesienia do Chrystusa w poście @bacy są aż nadto widoczne. @baca nie pierwszy raz zresztą sili się na dowcip atakując chrześcijaństwo a zwłaszcza katolicyzm (kiedyś pod innym nickiem -nie pamiętam już jakim - "korespondowałem" z @bacą i miałkość jego intelektu była porażająca i jak do tychczas nic się nie zmieniło). Nikt nie wymaga od niego wiary ale minimum szacunku wypadało by mieć, jak się chce być traktowanym poważnie. Jego "żarty" to czysty prymitywizm i choć próbuje grać orginała to Talmud w wybrzydzaniu na to co dla katolika święte, znacznie go orginalnościąj jak i czasowo wyprzedza. W związku z czym są dwie możliwości: albo @baca mimo zapewnień, że nie jest, jest jednak hasbardczykiem - bo nie ma dla judaistów większej obrzydliwości niż Chrystus - albo @baca jest tzw. leninowskim "pożytecznym idiotą" i który chociaż sam o tym nie wie, uczestniczy w planie zniszczenia chrześcijaństwa a właściwie KK, który wg. judaistów i ich masonerii jest jedyną przeszkodą w realizacji NWO. Dlatego też KK ma tak wielu wrogów zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz na zasadzie "konia trojańskiego". I w związku z tym osobnik o nicku @baca "pięknie" wpisuje się w tę poetykę, raźno pracując nad zwycięstwem, tak podobno przez niego znienawidzonego, NWO.

0
0

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika kris

Dla tego że jeśli wszystkie

Dla tego że jeśli wszystkie organy nie zamienią się w proch to dusza nie może oddzielić się od planu ziemskiego.Wtedy nie może reinkarnować i "straszy" Smile
Jeśli pochowa się kogoś wartościowego w sarkofagu kamiennym na wieki to ciało tam jest i dusza zacna nie może reinkarnować-strata dla ludzkości .
Podobno tak jest Smile
 

0
0

Strony

Skomentuj