Potwierdzono prawdziwość zdjęcia wielkiego UFO nad Chile

Kategorie: 

UFO nad Chile

Przed kilkunastoma dniami doszło do niezwykłej obserwacji niezidentyfikowanego obiektu latającego nad Chile. Doszło do tego nad El Yeso i zostało wykonane przez parę Wenezuelczyków. Ogromny pojazd udało się sfotografować przez chmury.

 

Sprawą zajęła się oficjalna chilijska agencja badająca niewyjaśnione obserwacje pojazdów latających - Comité de Estudios de Fenómenos Aéreos Anomalos (CEFAA). Według jej szefa, generała Ricardo Bermudeza, zdjęcie wykonane w El Yeso jest prawdziwe.

 

Badaniem zajął się generał Ricardo Bermudez, emerytowany wojskowy współpracujący z CEFAA. Jego zdaniem jedyną możliwą konkluzją po analizach może być uznanie tej fotografii za prawdziwą. Widać wyraźnie, że pojazd posiada własne światła i nie jest to żadne odbicie spowodowane zjawiskami optycznymi zachodzącymi przy ekspozycji na silne źródła światła.

Z analiz wynika, że obiekt był przynajmniej dwukrotnie większy od stadionu piłkarskiego. Są to rozmiary, od których można już mówić o statku matce, a nie zwykłym UFO. CEFAA zapowiada dalsze badanie tego incydentu.

 

Chilijski komitet ds. badania anomalii latających CEFAA powstał w 1997 roku i od tego czasu regularnie zajmuje się wyjaśnianiem obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających, do których dochodzi w chilijskiej przestrzeni powietrznej.

 

 

Na podstawie: Terra.cl

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Homo sapiens

Recenzja książki "Exo

Recenzja książki "Exo Vaticana" jaką znalazłem w internecieTom and Chris talk about current events that are both in front of the average individual and also hidden behind the veil. Having been in the military, having been exposed to MKU projects, having read and talked with those involved with SRA and having researched the type of information written about in this book, it is a fascinating and enlightening read. The amount of research they have done is incredible as are their resumes. A lot of people will experience "cognitive dissonance" when reading this book. That simply means you've led a "sheltered life". Don't let it stop you from finishing it. You must remember that our military, government and groups like DARPA are 40-50 years or more ahead of where you think we are when it comes to technology, science and cloning etc.... Information is POWER. The truth will set you free. Thus ignorance will keep you dependent on others, bound and needy. I highly recommend this book. If you don't believe what's in the book, then may I suggest you start asking the hard questions to those who are in authority and see what kind of response you get.To be "spiritually blind" is to choose to reject the truth! Take a moment and Google Mt. Graham + LUCIFER and you will be shocked what you find, plus find who owns the telescope! Why was our first manned space trip to the moon called Apollo? In Revelation, Apolloyon is the destroying angel of the bottomless pit; a name sometimes given to the Devil! Now knowing this, why was it called "Apollo"? Tell me why our government is refusing to acknowledging UFO's? I haven't, but know personally those who have seen one or more? Are all these just a coincidence? Why do most believe in angels, yet refuse to believe in fallen angels and demons...and yes, I'm talking about Christians as well! Instead of UFO's, could those in the "heaven" be Apollyon's/Satan's helpers? His fallen angels and demons?

I gave this only a four because it is so deep, filled with many things to verify, and re-reading passages to re-open my eyes as I realize I have been taught/told lies from the "church" and from our "great education system"! And thanks to these two men who have been to Mt. Graham, seen the LUCIFER telescope, talked to many and are bold enough to get their facts in order, then publishing such a book! Yes, they will be mocked, ridiculed, and chastised, but doing this to prevent others from not knowing the truth will be a blessing to many who receive what is written!

May we awake to the soon coming "changes" in our world as the One World begins and what they have written becomes visible to the eye. (Oh, you don't believe there is a New W O

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Q...

Kolega zrobił nad naszą

Kolega zrobił nad naszą miejscowością, w latach '80 XX wieku, kilka zdjęć chmur aparatem Zenith z użyciem czarno-białej  kliszy.      Widać tam było coś w rodzaju świetlnych kulek podobnych do dzisiejszych Orbsów ale "nanizanych" na świetlistą nić i świetliste niby pojazdy przypominające dyski lub meduzy. Inny z nich  wyglądał, w dużym przybliżeniu,  jak wieżyczka w średniowiecznym zamku.      Jeśli powyższe zdjęcie nie jest jedynie kolejną grą światła w obiektywie, jak to przedstawiono tu parę dni wcześniej, albo fotomontażem to możliwe że takie obiekty są w wielu newralgicznych obszarach Ziemi.      Normalnie ich nie widać bo są "przesunięte w fazie" jak to ładnie ujmują pisarze SF.
Taki obiekt jak te które "zdjął" swoim aparatem kolega, widziałem kilka lat temu na jednym z filmów o UFO a wiele lat wcześniej w Młodym Techniku, też z lat '80,  gdzie autorowi przyznano nagrodę specjalną za to że komisja nie mogła pojąć jak taki obraz mógł powstać na błonie fotograficznej. Niedwuznacznie sugerowali że był to sprytny zabieg autora ale oszustwa nie potrafili mu udowodnić!.   Szkoda że nie przytrzymałem tego numeru do dziś.      Był by piękny dowód po porównaniu z filmem z YT!.     Dlatego zawsze podkreślam że samo zjawisko może być prawdziwe bo i sam najprawdziwsze UFO/demona (niepotrzebne skreślić) widziałem, natomiast gro "dowodów" to fałszywki na które ludzie chcą i dają się nabierać!.

0
0
Portret użytkownika mirek

Około 40 lat temu widziałem

Około 40 lat temu widziałem na niebie zestaw ufo( ok.10 kul połączonych ze sobą niczym perły na naszyjniku)

0
0
Portret użytkownika zenek

Ktoś się pytał dlaczego sięto

Ktoś się pytał dlaczego sięto ukrywa przed ludźmi. Otóż ja Wam powiem dlaczego. My, ludzie jesteśmy na samym dole piramidy na Ziemi. Na samej górze są Ci, którzy rządzą, układają przyszłość Ziemi a tym samym naszą. Wszystkie ustroje jekie wymyślano, były niewolinicze i zniewalaniu służyły i służą. Chodzi o posiadanie największego bogactwa. To bogactwo wytwarzają ludzie, więc trzeba opracować system zniewalający, który będzie wyglądał jak by był systeme "wolnym". Najlepsza jest demokracja, w której jest większość posiadajaca ogromne majątki i mniejszość - niewolnicy przacujący przez całe życie, żeby spłacić raty za dom przez 30 lat i raty za samochód przez 10 lat. To rodzaj niewolnictwa - kredyt bankowy, który po spłacie osiaga wartość podwójną. Czyli bierzesz 20.000 spłacasz 40.000 zł. Dlatego nigdy nie biorę niewolniczych kredytów. Ale wracając do tego szczytu. To rządzący na szczycie i wojskowi opracowują plan i dogadują się z UFO. Kiedy zostaną dopięte wszystkie warunki umów między UFO, a my jako niewolnicy żyjący w "demokracji" będziemy mieli już przypisane swoje miejsce w tym nowym NWO zostaną zerwane wszelkie zasłony. To będzie dla wielu szok. Wszystko jest już ustawione. To co teraz służy do rozrywki, będzie w ułamku sekundy wykorzystane do totalnej inwigilacji. Sieć zostanie zarzucona tak szybko, że ludzie nawet nie zdążą zaprotestować. My w tej kwestii się nie liczymy. Układy z UFO cały czas są pchane do przodu. Przerażające sa dane w statystykach zaginionych ludzi. Gdyby nie film z USA, którego fabuła opowiadała o tym, że pociąg dowoził obcej razie pomordowane ludzkie szczątki, to bym się tematem nie zainteresował. "Pociąg z mięsem" sprawił, ze pomyślałem, a co jak jakieś służby porywają ludzi i przekazują ich Ufo, które przeprowadza badania...po tym jak zobaczyłem statystyki to stwierdziłem, że chyba oni tych ludzi zjadają. Bo co można powiedzieć na cyfry...20.000 rocznie ginie ludzi w Polsce. A teraz zacznijcie dodawać. 1 milion dzieci rocznie w USA i 800.000 w Wielkiej Brytanii. Pół miliona ludzi rocznie w tych dwóch państwach, to zaginięcia nie zgłoszone. 2000 rocznie dzieci znika bezpowrotnie w okolicach samej Brukseli. 40.000 dzieci ginie bezpotrotnie we Francji. 50.000 w Niemczech, 40.000 w Brazylii. 30.000 osób rocznie w Australii.  To tylko kawałek świata a gdzie reszta, gdzie nie prowadzone są statystyki zaginięcia? Ludzie, to ogromna liczba. Na podstawi tych liczb mozna oszacować, że przypuszczalnie bezpowrotnie, co roku znika z Ziemi około 6.000.000 ludzi. Sześć milionów ludzi. Będę ohydny i przeliczę to na mięso. to 300.000.000 kg ( średnio policzyłem 50 kg ) - to 300.000 - trzysta tysięcy ton ludzkiego mięsa.  Myślę, że jest to temat wart śledztwa dziennikarskiego o ile ktoś jest odważny, bo zazwyczaj Ci co je zaczynają, kończą życie pod kołami ciężarówki - tak przez przypadek.

0
0
Portret użytkownika Fanka1

  http://www.infra.org.pl/te

 

A oto artykuł z portalu unfra.org.pl pod tytułem.  USA:Dziwne zaginięcia w parkach narodowych.     26 CZERWCA 2012 00:00

David Paulides – były policjant, gromadzi informacje o ludziach, którzy zaginęli w amerykańskich parkach narodowych. Interesują go tylko przypadki nietypowe – takie, w których ciała ofiar znajdowano daleko od miejsca zaginięcia lub na wcześniej przeszukiwanych obszarach. Paulides wyznaczył w Ameryce 28 miejsc, w których w niewyjaśnionych okolicznościach znikają ludzie…
____________________
INFRA

David Paulides to emerytowany policjant, pisarz i badacz zjawisk paranormalnych, który w książkach z serii „Missing 411” analizuje przypadki zagadkowych zaginięć ludzi na terenie parków narodowych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Wśród nich są sprawy nie dające się wyjaśnić w konwencjonalny sposób (przez zbrodnie, ataki drapieżników czy nieszczęśliwe wypadki). Na mapie kontynentu północnoamerykańskiego wyznaczył on 28 miejsc, w których dochodzi do częstszych niż gdzie indziej zaginięć ludzi. Należą do nich m.in. pewne obszary parku narodowego Yosemite (Kalifornia) oraz Humboldt-Toiyabe, okolice jeziora Tahoe czy obszar wokół góry Mt. Charleston (Newada). Paulides zgromadził ponad 400 przypadków zaginięć ludzi, którzy wybrawszy się na wyprawę na łono przyrody, nigdy nie wrócili.

- Ludzie od zawsze znikali w głuszy, ale nam chodzi o coś innego - mówi Paulides, który prowadzi także projekt Canamissing.com skupiający się na poszukiwaniu zaginionych. - Istnieje wiele spraw, które na pozór nie mają sensu. W niektórych miejscach dochodzi do trzech-czterech zaginięć. Czasami jednak bywa i tak, że na jednym obszarze znika w przeciągu lat 20-30 osób. 

Dyrekcja Parków Narodowych nie prowadzi jednak ewidencji osób zaginionych. Paulides dodaje, że wejście w szczegóły ujawnia wiele zaskakujących zbieżności. Część przypadków przebiega według podobnego scenariusza, a okoliczności innych bywają co najmniej zastanawiające. Niekiedy zaginieni znikali niemal „na oczach” swoich towarzyszy; w innych sprawach dwu- lub trzyletnie dzieci znajdowano wiele kilometrów od miejsca zaginięcia, często na obszarach oddzielonych łańcuchami górskimi. 

- Niektóre z zaginionych dzieci znajdowano w ogromnej odległości od miejsca zaginięcia. Rodzice nie mogli tego zrozumieć - powiedział Paulides w rozmowie z George’m Knappem – dziennikarzem z Los Angeles znanym z zaangażowania w badanie zjawisk nadprzyrodzonych. 

Czasami po zaginionych zostawały tylko porzucone ubrania. Paulides przywołuje relację pewnego strażnika, który widział na ziemi ułożone w idealną kostkę ciuchy zaginionego. Niejasne okoliczności w znacznym stopniu utrudniają poszukiwania. Niekiedy ciała znajdowane są w niedostępnych miejscach; kiedy indziej natrafia się na nie w punktach, które były wcześniej przeszukiwane. 

- Jeśli pies nie może podjąć tropu, to zapala się czerwona lampka – mówi. – To samo, jeśli nie może podjąć tropu, kładzie się i nie chce dalej iść. To dzieje się częściej niż ktokolwiek myśli. 

Przykładem takiego zaginięcia jest sprawa 6-letniego Larry’ego Jeffreya z Henderson, który w 1966 r. zniknął podczas zabawy z bratem. Przez 16 dni szukało go 1000 ludzi. 

- Nie ma tu wielkich drapieżników, zatem to odpadało – mówi były szeryf, Ralph Lamb, który brał udział w akcji. - To niedostępna okolica, bez dostępu dla samochodów, wiec nikt nie mógł go wywieźć. Chłopiec po prostu wyszedł i znikł. 
 


Okładka jednej z książek Paulidesa poświęconej zagadkowym zaginięciom na terenie USA. Zobacz także: rozmowa z autorem (8newsnow.com) oraz opis kilku niewyjaśnionych przypadków z jego archiwum (Nowa Atlantyda).

Nie są to jedyne dziwne aspekty przypadków poruszanych przez Paulidesa, acz jest on bardzo powściągliwy w ujawnianiu treści swoich hipotez, co potęguje ciekawość potencjalnego czytelnika. Wielu zaginionych nie jest ponoć w stanie powiedzieć, co się z nimi działo. Autor nie chce jednak zdradzać swoich wniosków, choć są one dość jasne – jako osoba znana z publikacji na temat amerykańskiego „dzikiego człowieka” (Bigfoota), delikatnie wskazuje kto może stać za tymi incydentami. Doskonale zdaje sobie jednak sprawę, że to bardzo ryzykowna opinia. 

Aby nie być gołosłownym, na stronie Canammissing.com Paulides prezentuje dokumenty na temat kilku przypadków, w tym zaginięcia Kevina R. O’Keefee, który zniknął 8 października 1985 r. w Glacier Bay National Park na Alasce. Po zlokalizowaniu jego obozowiska, w którym go jednak nie zastano, strażnicy uznali, że mógł on wybrać się na wyprawę wspinaczkową. Niebawem okazało się jednak, że buty O’Keefee’go leżą w niedużej odległości od namiotu. Na miejscu nie znaleziono śladów walki – wszystkie rzeczy pozostały na miejscu. O bliżej nieokreślonym wydarzeniu świadczył jednak złamany wspornik namiotu. 

Przypadki tego typu zawsze budzą ciekawość i sprzeczne opinie, ale poddać je jednoznacznej ocenie. Amerykańskie parki narodowe to ogromne połacie gruntu, odwiedzane rocznie przez miliony turystów. Ze statystycznego punktu widzenia zaginięcia nie są niczym dziwnym. Sprawa zmienia się, gdy wyjaśnień rzeczywiście brak i stwierdzają to dokumenty ze śledztwa. Warto jednak przypomnieć, że także Tatry mają w swojej historii wiele tajemniczych epizodów ze znikającymi turystami, ale to już zupełnie inna historia… 

 

0
0
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Zenek... t teraz j...ś ...

Zenek... t teraz j...ś ... "Najlepsza jest demokracja, w której jest większość posiadajaca ogromne majątki i mniejszość - niewolnicy przacujący przez całe życie, żeby spłacić raty za dom przez 30 lat i raty za samochód przez 10 lat.
 mam nadziję, że po prostu pomyliłes kolejność...

0
0
Portret użytkownika baca

to fakt dużo dzieci ginie

to fakt dużo dzieci ginie zwlaszcza na zachodzie ale nie idą one na mięso dla reptilianow kuźwa Zenek tylko sa porywane, gwalcone i mordowane przez starych dobrych satanistow - księży, siostrzyczki zakonne lub rabinow, zwlaszcza dzieci bezpanskie do ktorych jest prosty dostep w tak zwanych sierocincach lub szkolkach katolickich  lub innych "religijnych" osrodkach typu przytułki - nie ma praktycznie zadnej takiej instytucji gdzie nie byloby patologii - w Polsce np byl glosny proces przy dzwiach zamknietych na temat zakonu zeńskiego gdzie siostrzyczki dekadami gwalcily chllpcow, o ministrantach każdy wie, a na zachodzie jeszcze te dzieci sie morduje i nie ma doslownie zadnej szkoly katolickiej, zadnego sierocinca, lub zadnego przytulku gdzie nie byloby dookola posiadlosci kleru zakopanych szkielecikow i to od dziesiatek lat procederu - to plaga np w USA, Anglii lub Irlandii - u nas na szczescie nie bo ludzie są jeszcze zdrowi ci po PRL-u i jak tylko dziecko gdzies wsiąknie to sie robi raban na pół Polski i nie mozna tego zatuszować bo by chyba byla rewolucja. a na zachodzie gdzie nie bylo nigdy nawet jednego roku "zdrowej komuny" tylko zawsze lichwa to zupelnie inaczej wygląda - bo niestety ale tylko i wylacznie komuna sprawila ze kler trzymal obleśne łapy przy sobie... teraz już nie musi... no i jest plaga judeo katolickich zbokow...
mordow zaś rytualnych na dzieciach bylo w Polsce po wojnie tylko kilka - bo dr Mengele trochę sklonnych do tego jednak jakoś podleczył... ale kilka satanistycznych przypadkow bylo to bezsporny fakt i jednocześnie dowod że dr Mengele nie byl aż tak dobry jak o nim mówią legendy...

0
0
Portret użytkownika Fanka1

Baco, nie mogę tak po prostu

Baco, nie mogę tak po prostu dać Ci minusa, bo zjawiska opisane przez Ciebie występowały. ALE... z tego, co wiem, "załatwiano" to inaczej. Oficjalnie dzieci w ośrodkach umierały na jakąś chorobę, wiec nie były zgłaszane, jako zaginione. Jeśli natomiest w klasztorze urodziła zakonnica i dziecko... zmarło, to tym bardziej nie szło do statystyk zaginionych dzieci, bo po prostu nikt z zewnątrz się o istnieniu noworodka nie dowiedział.
Na temat "zaginięć" mogę powiedzieć tyle, że o mało co moja mama nie została porwana, gdy mieła 10 lat. Zatrzymał się samochód (było to na wsi), w nim 4 panów i... nie wyglądali na księży. Powiedzieli, że nie mogą sami trafić do piekarni. Wsiadła z nimi z własnej woli koleżanka mamy, a mama się nie zgodziła. A po jej koleżance z klasy ślad na zawsze zaginął. Dochodzenie policji nie przyniosło oczywiście efektu. 

0
0
Portret użytkownika Fanka1

  Zaginięcia dzieci w Polsce

 
Zaginięcia dzieci w Polsce - dane statystyczne

Rok
do 7 lat
7-13 lat
14-17 lat

2013
(I-IX)
382
811
5 292

2012
465
800
5 338

2011
151
482
3 697

2010
118
436
2 915
 

Powyższe dane dotyczące jedynie dzieci pochodzą z portalu childalert.pl
Część z tych dzieci niestety się nie odnajduje.

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

Nie dodałaś że w 2011 roku z

Nie dodałaś że w 2011 roku z tych przeszło 4300 dzieci do dziś nie odnalazło się nieco ponad 200. Tak właśnie powstaje nierzetelna informacja. Co w sumie stanowi sensację i pożywkę dla mniej rozgarniętych.

0
0
Portret użytkownika Fanka1

Juszka. Napisałam, że

Juszka. Napisałam, że ..."Część z tych dzieci niestety się nie odnajduje", a nie podałam statystyki ile to dzieci, bo na cytowanym przeze mnie portalu takowej nie ma.
W sieci można znaleźć również informacje, że zaginione dzieci stanowią 1/3 wszystkich zaginionych w Polsce, a 2/3 stanowią dorośli. Nie dotarłam do statystyki znalezionych dzieci.
Jeśli masz dokładniejsze dane, to podaj.
Dla mnie jedynie dziwne jest to, że przy coraz mniejszej liczbie dzieci w Polsce... co roku wzrasta liczba dzieci zaginionych.
 

0
0
Portret użytkownika AnnA

Jezeli uwazasz że zaginięcie

Jezeli uwazasz że zaginięcie 200 dzieci to mało albo nic ,to znaczy że to ty jesteś nierozgarnięty , bo najgorszym dramatem dla rodzica jest nieznany los porwanego dziecka .Zapomniałes dodac ,chyba,że wsród tych odnalezionych są dzieci zamordowane przez zwyrodnialców. Zastanów się czy w śród piszacych tutaj,nie ma rodzica, który przeżywa taki dramat.Więcej szacunku dla ludzi proszę 

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

Nigdzie nie napisałem że to

Nigdzie nie napisałem że to mało czy dużo, nic nie wspomniałęm o dramatach. Napisałęm o ilosći dzieci któe naprawdę znikają, które przeżyły jakiś dramat a nie o bahorach rozwydżonych któe uciekły z chacjendy bo nie dostały nowego samsunga cz iphona. 
Czyatj ze zrozumieniem

0
0
Portret użytkownika alonzo

Tak sobie pomyslałem że z

Tak sobie pomyslałem że z tymi zaginięciami to chyba jednak nie jest przesada jeżeli weźmiemy pod uwagę same Stany  to tam samych zaginięć dzieci odnotowuje się setki tyś. część z nich sie odnajduje po jakimś czasie,ale  gdy się do tego dołoży osoby dorosłe to liczba ta się zwiększa o kolejne tysiące . W skali świata sa to juz na prawdę zawrotne liczby,ludzie giną bezpowrotnie.Oczywiście wiele zaginięć da się wytłumaczyć , ale często ludzie giną w tak dziwnych okolicznościach ,ze można się zastanawiać gdzie oni się podziali. Dziwne obrzędy, organy do przeszczepu, handel dziećmi w celach sexsualnych, zabójstwa,porwania przez rodziców, pedofilia elit,to jeśli chodzi o dzieci.Dorosli,chęć zerwania z rodziną, przemysł sexsualny, morderstwa nie wykryte, ucieczka przed długami, wiele innych czynników życiowych i problemów, ale duża część to właśnie zniknięcia tzw. nieuzasadnione.Co się stało z setkami tys. zaginionych dzieci i dorosłych? Ziemia wiele zniesie,wiele skryję, moze podziemna baza,doświadczenia i ludzka hybryda ?                                            .  http://radtrap.wordpress.com/2012/05/28/podziemne-bazy-i-nefilim-naprawde-istnieja/

0
0
Portret użytkownika pako1205

@zenek Zenku,z całą sympatią

@zenek Zenku,z całą sympatią do Ciebie,ale skąd masz te dane,o tej ilości "ginących",w takich ilościach dzieci? 2000 rocznie w okoliczach Brukseli? Ponad 5 dziennie? 800.000 w Wielkiej Brytanii,czyli około 2191(!) dzieci dziennie? No bez jaj,1-wszy kwietnia we wtorek.Tylko się nie zagotuj proszę,ale również proszę,daj jakieś wiarygodne podparcie tym liczbom.

0
0
Portret użytkownika pasjonat

po powodzi w chinach albo

po powodzi w chinach albo koreii zaginelo 2000 dzieci w 1 dzien, czlowiek ktory to probowal wyjasniac dostal 5 lat wiezienia za probe obalenia systemu, wyszedl i slad po nim zaginal...

0
0

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika pako1205

Wielkie dzięki Zenek.Nie

Wielkie dzięki Zenek.Nie wątpię,że coś jest na rzeczy,jednak liczby są mocno zawyżone.Takie jest moje zdanie w tym temacie.;)

0
0
Portret użytkownika Juszka1980OGL

Pako nie są(może) zawyżone,

Pako nie są(może) zawyżone, tylko jest małe niedopowiedzenie, a mianowicie ile z tych osób znajduje się w ciągu 24h, w ciągu 7 dni i do roku. Mając te dane mamy pełną statystykę. W Polsce też dziennie "znika-ginie" kilkadziesiąt osób ale ponad 90% z nich znajduje się w przeciągu wspomnianych 7 dni.

0
0
Portret użytkownika gienek kolega zenka

Jeżeli ktos znajduje się w

Jeżeli ktos znajduje się w przeciagu 24 h, to nawet nie był brany pod uwagę jako zaginiony (inna sprawa gdy chodzi o dziecko)  to jest logiczne,więc nie próbuj zamydlać oczu i nie mówimy o osobach odnalezionych tylko o do tej pory nie odnalezionych, czy tak ciężko  to zrozumieć ? 

0
0
Portret użytkownika Q...

Była o tym chyba  w którymś

Była o tym chyba  w którymś numerze NEXUS'a. Dwa albo trzy numery temu jeśli mnie pamięć nie myli.

0
0
Portret użytkownika Herubinek

Od dawna wiadomo, że na Ziemi

Od dawna wiadomo, że na Ziemi pozostają tylko kości ludzkie a mięsko idzie do nieba.

0
0
Portret użytkownika Kimba

Oglądałem człowieka który

Oglądałem człowieka który potwierdza to co piszesz. Jest to tak okrutne że Hitler to przytym pikuś.Napisze tylko tyle karmią się strachem tych dzieci.  Ludzie ludzi sprzedali za technologie.Nie chce o tym pisać.Reszta  też prawda wszystko sterowane ja nazywam to psychologia.Tak naprawdę nikt nie jest właścicielem niczego wszystko da się zabrać.

0
0
Portret użytkownika benet

Zenek poddałeś ciekawy temat

Zenek poddałeś ciekawy temat . O niewolnictwie bankowym wiadomo juz od dawna, ale kwestia znikania ludzi też mnie zastanawia.Jakiś odsetek zaginięć z pewnością da się wytłumaczyć, ale w skali globalnej są to faktycznie miliony rocznie. Co do ufo hmm... jakoś nie bardzo. Może porywani są potrzebni do jakiejś super tajnej produkcji "czegoś tam "o czym my nie mamy bladego pojęcia i wskutek dajmy na to napromieniowania ludzie żyją krótko, a rąk do pracy ciagle potrzeba ? Może podziemne bazy a'la holocaust i barbarzyńskie eksperymenty jak podczas II WŚ ? 

0
0
Portret użytkownika zenek

Warto to na spokojnie

Warto to na spokojnie przeliczyć. Problem w tym, że wiele państw nie ma obowiązku prowadzenia statystyk odnośnie osób zaginionych. Podczas gdy mówi się o przeludnieniu to jest to coś niespotyklanego. W ciagu 5 lat ginie tyle ludzi c mieszka w Polsce. Przeszukałem sieć i nie ma zbytni wiadomości na temat zaginięć. Statystyki gdzieś, są ale nie wiadomo gdzie, gdzieś szczątkowo ktoś coś odnalazł, ale strona szybko zniknęła z sieci. Organizacje zajmujace się tematem też nie mają lekko. Potrzebna jest liczba. Tutaj trzeba operować czymś w rodzaju środka. Trzeba wziąć pod uwagę wszystkie aspekty. Ale uwaga, liczba zaginioonych jest już oszacowana, od niej nie odejmujemy tych co się odnaleźli. Ta liczba mówi o zniknięciach. "Pach" i zniknął gość. Zapomniałem podać stron. Myślę, że poprą temat wart dogłębnego przemyśłenia, dyskusji i wysnucia choćby kilku wniosków.
http://www.mcatracing.co.uk/missing-people-worldwide.htm
http://www.crimelibrary.com/criminal_mind/forensics/americas_missing/2.html
Pozdrawiam
 

0
0
Portret użytkownika magic pencil

nie mam tu żadnych danych ze

nie mam tu żadnych danych ze statystyk, ale mogę podać 4 powody.
wojny, narządy do transplantacji, handel ludźmi - zwłaszcza kobietami, no i porwania dzieci do mordów rytualnych i prywatnych burdeli zwyrodnialców.
to są fanaberie największych kanalii i biznesy na ogromne kwoty pieniędzy, a w tej dżungli w której żyjemy to ważniejsze niż ilość zaginonych. trzeba pamiętać, że dla skurw.... na szczycie w hierarchi nie jesteśmy wyżej niż zwierzęta, a kto się martwi o kurczaki na fermie? liczby wydają się duże, ale przy przyroście naturalnym wszystkich ludzi na planecie to naprawdę niewiele (wystarczy spojrzeć co się dzieje w takiej np. Nigerii), a i sama planeta szybko wchłonie te tony "mięsa". do tego można dodać tych, którzy giną w kataklizmach oraz tych, którzy tak naprawdę nie giną, tylko uciekają przed opresją w swoich krajach, długami, mafią, zaszywają się w innych miejscach i słuch po nich...ginie.

0
0
Portret użytkownika Fanka1

Juliusz Słowacki -

Juliusz Słowacki - Hymn
(fragmenty)
 Smutno mi, Boże! – Dla mnie na zachodzie
 Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
 Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
 Gwiazdę ognistą...
 Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
 Smutno mi, Boże!         
  ......... 
 Na tęczę blasków, którą tak ogromnie
 Anieli twoi w siebie rozpostarli,
 Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
 Patrzący - marli.
 Nim się przed moją nicością ukorzę,
 Smutno mi, Boże!

 Pisałem o zachodzie słońca, na 
 morzu przed Aleksandrią. 

0
0
Portret użytkownika Nemesis

Jesli tylko ja widze tam

Jesli tylko ja widze tam uklad chmur jakich wiele to wyglada na  to ,ze ze mna jest cos grubo nie tak...:)

0
0
Portret użytkownika Ulmus

Przepraszam ale trzeba być

Przepraszam ale trzeba być idiotą, żeby na podstawie kilku powyższych fotek domniemywać, by członkowie sił zbronych, policji, naukowcy (w tym metereolodzy) - to durnie, którzy nie odróżniają zjawisk naturalnych od czegoś co uznali za niezidentyfikowane. Oczywiście zakładam, że dowodzisz równie dużym i odpowiednio wykwalifikowanym zespołem badawczym, by kwestionować doniesienie CEFAA i niebawem doczekamy się stosownej publikacji naukowej, w której Twój zespół, pod Twoim kierunkiem bezprzecznie udowadnia pomyłkę wspomnianej grupy. Oto ona:
 
http://www.cefaa.gob.cl/web/quienessomos.html#

0
0
Portret użytkownika Nemesis

Raczej trzeba byc mega

Raczej trzeba byc mega naiwnym i slepym.Wstarczy sie przyjzec chmurom dookola koloru czerwonego ,to ze w srodku gdzies tam powstal z tych chmur ksztalt ,ktory przypomina wylaniajacy  sie spodke to kompletnie o niczym nie swiadczy.Stary chmury akurat maja to do siebie, ze ukladaja sie czasami tak finezyjnie,ze szok .Ludzie juz dostrzegali w nich twarz Jezusa ,zwierzeta ,nawet ostatnio reke boska :)To oczywiste , ze jest autentyczne ,bo nikt przy nim nie manupilowal komputerowo,ale moi zdaniem chmury na 200%.Po prostu smieszy mnie naiwnosc ludzka i brak wyobrazni.Jak k... ludzie maja uwierzyc w ufo jak widza grupe swirnietych fanow ufo ,ktorzy masturbuja sie na widok chmurki, ktora troszke przypomina spodek?,no prosze cie...

0
0
Portret użytkownika Ulmus

Czyli z uporem maniaka

Czyli z uporem maniaka utrzymujesz, że Ci naukowcy i specjaliści odpowiednich dziedzin to banda idiotów? Zauważ, że jak na razie nie utrzymują oni, że to statek inteligencji pozaziemskiej. Ty chyba nie rozumiesz znaczenia skrótu UFO. Stwierdzili, że zdjęcie jest autentyczne i przystępują do dalszych badań, których celem jest stwierdzenie, czy to rzeczywiście obiekt niezidentyfikowany (tak wstępnie został zakwalifikowany), zjawisko naturalne, czy pojazd, wytwór inteligencji (niekoniecznie pozaziemskiej). Uświadom sobie, że jeśli w wyniku dalszych badań stwierdzą, że nie jest to zjawisko naturalne, tylko niezidentyfikowany obiekt latający - nie znaczy to jeszcze, że jest to obiekt sterowany - to po pierwsze, a po drugie - jeśli w wyniku badań okaże się, że jednak sterowany, to do konkluzji, iż pochodzi z cywilizacji pozaziemskiej będzie daleko. 
 
Zabawni są Tobie podobni internetowi "znaFcy", którzy na podstawie niemal zerowych danych wyciągają wnioski końcowe ubierając je w niewzruszony dogmat. Od razu widać, że z metodologią naukową nie miałeś nigdy niczego wspólnego, a mimo to próbujesz swoimi spekulacjami potępić w czambuł grupę naukowców i innych specjalistów.

0
0
Portret użytkownika Nemesis

Jacy specjalisci

Jacy specjalisci dzidzin?,pseudo naukowcy ,ufolodzy ktorzy tak samo jak ty  i reszta durniow na tym forum widzi wszedzie spodki.Podaj mi choc jeden dowod jakiejs innej niezaleznej grupy naukowcow ,meteorologow ktorzy badali to zdjecie?stary nei znajdziesz ,bo nikt sie takimi perdolami nie zajmuje ,tylko swirnieci ufolodzy jak ci z CEFAA.Lubia szum robic i na koncu i tak wyjdzie na moje.Albo po prostu nie ujawnia faktow zeby uniknac upokorzenia.Nie raz juz tak bylo jak pozniej ci pseudo naukowcy ufolodzy chowali glowe w piasek ze wstydu.Sledze wszelkie nowinki zwiazene z Ufo od bardzo dawna i wiem jak ludzie potrafia wyolbrzymiac.A co do tego zdjecia nei trzeba byc naukowcem z wielkim budzetem zeby stwierdzic ,ze na tym zdjeciu nie ma nic szczegolnego poza chmurami.Sledz dalej prosze to sprawe i informacje od CEFAA jesli lubisz brnac z uporem maniaka w cos co nie ma sensu.

0
0
Portret użytkownika Ulmus

Czyli jednak jesteś zwykłym,

Czyli jednak jesteś zwykłym, nieoczytanym, prymitywnym, bezczelnym, internetowym "znaFcą", krzykaczem, któremu coś się wydaje i w swym buńczucznym zacietrzewieniu i tępej wierze w to, że coś wie roznosi tutaj słomę która Ci z butów wyłazi. Każdy z naukowców z CEFAA posiada swój dorobek naukowy, a Ty co posiadasz einsteinie? Przysłowiowe widły do roznoszenia gnoju na tym forum? Raz, że wnioskowanie u Ciebie kuleje, to jeszcze masz jakieś omamy odnośnie mojej osoby, bo nigdzie ani jednego spodka nie widziałem. Z tego co mi wiadomo - nie ma ani jednej osoby na tym forum, która "WSZĘDZIE" widzi spodki jak w durny sposób twierdzisz. To Ci jednak nie przeszkadza, by jakąś wyimaginowaną przez Ciebie grupę osób, w arogancki sposób nazywać durniami. Popisz się czymś więcej niźli brukowym potokiem słów bez merytorycznego odniesienia.
 
Zjawiska o których mowa nazywasz w pospolity i trywialny sposób - pierdołami, czyli jedynie zdradzasz swój infantylizm, niewiedzę, brak ogłady towarzyskiej - słowem - tępotę intelektualną. Rządy wielu Państw odtajniły tysiące stron dokumentów w sprawie badań zjawiska UFO (np Rząd brytyjski - LINK). Sprawą zajmowało się i wciąż zajmuje wojsko od kilkudziesięciu lat, a tutaj pojawia się jakiś krzykaczyna nie wiedzący co się dzieje wokół niego i jak zbuntowany gimnazjalista bedzie pyszczył i wyzywał od durniów. Swoje podjazdy ad personam schowaj głęboko w gumiaki, być może słoma przestanie z nich wyłazić.

0
0
Portret użytkownika Nemesis

Dziekuje za mile slowa.O to

Dziekuje za mile slowa.O to wlasnie nam chodzi.Badamy rozne fora na temat Ufo(nazwa zleceniodawcy pozostanie tajemnica) i sprawdzamy jak ludzie ,''fani'' ufo reaguja na krytyke i jakie maja kontrargumenty.Jest tu wiele osob takich jak ty ,ktorzy nie przyjmuja  krytki(dla nas to zadna nowosc). Wynika to z fascynacji tym tematem.Wszelki fanatyzm prowadzi tylko do regresu w temacie cywlizacji pozaziemskich.Z calego serca zycze wam wiekszej krytyki na wszelkiego rodzaju tzw. newsy ze swiata Ufo i rzekomych naukowcow.Wlasnie przez to powstalo juz tyle mitow ,a innemedium.pl i ludzie z forum brna w to dalej ,pociagajc za soba innych naiwnych.Internet daje anonimowosc i my wcale nie mamy  na celu obrazania nikogo.Chcemy sprawdzic  odporniosci na krytyke i wasza wiedze.Jeszcze jest inny cel o ktorym nasz zleceniodawca nie chce mowic.Wybralismy szczegolnie ten temat ze zdjeciem z Chile poniewaz perfekcyjnie nadaje sie do tego.Przepraszamy jesli kogos urazilismy,ale prowokacja daje czasami wymierne korzysci.Nasza akcja trwa dalej.Pozdrawiamy

0
0
Portret użytkownika Ulmus

Jeśli negujesz występowanie

Jeśli negujesz występowanie zjawiska, które - obecnie jest oficjalnie potwierdzone przez ministerstwa obrony wielu państw, to jedynie infantylnie przeczysz faktom nie przedstawiając jakichkolwiek argumentów. Mimo tego bełkoczesz coś na temat kontrargumentów i o krytyce. Chłopcze! Przedstaw argumenty i konstruktywną krytykę, wtedy dostaniesz kontrargumenty, bo jak na razie w dziecinny sposób stosujesz negację dla negacji, infantylne - "nie", bo "nie". Dodatkowo bawisz tutaj wielu mamrocząc o fanatyźmie, odpowiadając na moje posty. Wróć do szkoły albo zacznij weryfikować prawidlowe rozumienie używanych przez Ciebie pojęć. "Badacz" od siedmiu boleści się znalazł. Dawaj mi tu argumenty albo wracaj do bzdurnych pogaduszek na przerwach w gimnazjum do którego uczęszczasz. Być może jesteś starszy lecz poziom jaki dotąd zaprezentowałeś to przysłowiowa "gimbaza", więc albo bierzesz się do roboty i przygotujesz lepiej do dyskusji albo baw się dalej w komika lub buca.

0
0
Portret użytkownika magic pencil

oni są specjalistami od

oni są specjalistami od fajnych nazw takich jak Estudios Parabalalos de Fenomenos Gonzalos Titos Aereos Amores Anomalos - w skrócie: dajcie nam hajs, a my go rozpiep...my na pejzaż.

0
0
Portret użytkownika Kazek12

Czy to nie są dowody na

Czy to nie są dowody na istnienie życia poza Ziemią i dlaczego dane na ten temat są ukrywane celowo prxzez wszystkie czynniki ? Przez ukrywanie osiągnięć naukowych oraz faktów  życia pozaziemskliego co chce sie osiągnąć - kontrolę umysłów i panowania nad ludźmi ? Wiedza upowszechniona na temat życia pozaziemskiego i odwiedzin /?/ istot pozaziemskich, czego nie da się już ukryc zupełnie , to tyl;ko świadczy o intencjach decydentów, a to wcale ich nie chroni, bo przed ujawnieniem tych spraw nikt i nic już nie może ochronić.

0
0
Portret użytkownika Homo sapiens

Kolejny ciekawy news!

Kolejny ciekawy news! Podobno Vatykan wie o jakimś wielkim ufo na granicy układu Słonecznego lub armadzie ufo która gdzieś krąży w kosmosie a to wszystko dzięki ich tajnemu projektowi obserwatorium kosmi acznego. Oczywiście protestanci nazwali to spiskiem vatykańskim o specjalnej nazwie, której tu nie będe cytował. Osobiście nazywam to pogonią za stwierdzeniem św. Ojca Pio o kosmosie zasiedlonym innymi stworzeniami żyjącymi. Nie sądzę by Vatykan spiskował przeciw wierzącym lecz boi się upadku wiary spowodowanym objawieniem sie ufo istot i wielką religią światową w ufo demony, która by całkiem zapanowała na Ziemi nie przygotowanej na kontakt. Posłuchajcie Steva Qyayle na you tube on wie wiele z tego co elity światowe skrywają przed nami.Ale najciekawsze jest to dlaczego oni się nami wogóle interesują posiadając taka technologię to jednak jest dla wielu zbyt skomplikowane! Dlatego definicja demonów jest tu tak istotna a podałem ją na moim blogu.

0
0

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Nemesis

Taaak i Watykan zamontowal

Taaak i Watykan zamontowal tez teleskop na antarktydzie zeby obserowac panete Nibiru ktora minela ziemie w 2012.Teorie spiskowe i wszelkie bzdury na temat Ufo siegaja zenitu.widocznie musicie sie czyms karmic ,a ze pokarm tani to schodzi jak swieze buleczki.To ,ze  inne cywilizacje nas odwiedzaja od tysiecy lat to wiecej jak pewne.ale nie snujcie teorii na sile.Dlaczego tu sa i dlaczego milcza to jeszcze dlugo pozostanie tajemnica.tylko od nich zalezy kiedy sie dowiemy,wiec radze cierpliwie poczekac na ich oficjalne ujawnienie sie  niz stwarzac i siac jakies paranoje 

0
0
Portret użytkownika Isabella

Watykan posiada najlepiej

Watykan posiada najlepiej wyposazone obserwatorium astronomiczne na swiecie a wiec gdy nasz Bog, ktory jest osoba poza ziemska przyleci na ziemie wowczas Watykan bedzie o tym  wiedzial jako pierwszy.
Kiedy upadnie nasza wiara- nie upadnie ,ale sie zmieni -wowczas ,gdy do ludzi dotra prawdziwe informacje.
 

0
0
Portret użytkownika Alphard z Hydry

Zibi, też coś wytropiłem na

Zibi, też coś wytropiłem na SOHO i nie są to bynajmniej twarze wielkich osobistości Wink
Polecam od czasu do czasu zajrzeć tak przez przypadek na SOHO, można tam wiele ciekawych rzeczy zobaczyć, w tym wypadku kilka dni temu, widać było zamaskowaną sferę al'a Nibiru.
 
Tropcie na SOHO, póki to coś jest w kadrze, a wychodzi na to że co najmniej raz bąddź kilka razy n miesiąc jest widoczna mimo maskowania.
 
Zwróćcie uwagę na błysk poziomy soczewki, czy jak to inaczej się fachowo nazywa, chodzi o tą poziomą linię przecinającą mocne źródła światła wpadające do kaery SOHO.
Jest to bynajmniej dziwne, bowiem obiekt nie świeci, a linia jest obecna.. i w dodatku jest ciemna, co jest ewenementem, ponieważ powinna być jasna, jak źródło które ją tworzy.
To jeden dowód, że ten obiekt jest rzeczywisty i nie jest błędem matrycy, bowiem zostawia ślad cechujące zewnętrzne źródło światła. Można to zauważyć, dy np. Jowisz czy ziemia wejdzie w kadr SOHO, wtedy źródło światła jest przecięte ową poziomą linią.

Foto z 28 marca
 
 
 
 

0
0

"no no !"
  - Ktoś, Gdzieś

Portret użytkownika zibi1973

Widziałem ten obiekt na

Widziałem ten obiekt na losach ziemi,praktycznie wszystkie oglądałem, ja oglądam co mają do pokazania i kto ?

0
0

Strony

Skomentuj