Fizycy wytłumaczyli dlaczego człowiek nie może pamiętać przyszłości

Image

Źródło: 123rf.com

Czas jest przez przeciętnego człowieka kojarzony jako przeszłość, która już się wydarzyła, oraz przyszłość, która jest nieznana i dopiero nadejdzie. Wydarzenia z przeszłości możemy więc zapamiętać, ponieważ miały one już miejsce. Uczeni uważają jednak, że człowiek nie jest w stanie pamiętać przyszłości z prozaicznego powodu.

 

Fizycy opublikowali w czasopiśmie Physical Review E eksperyment myślowy, który ma pomóc pogodzić różnice pomiędzy psychologiczną a termodynamiczną strzałką czasu oraz pokazać iż dwie z pozoru sprzeczne ze sobą teorie na temat czasu zawsze muszą się zgadzać ze sobą.

 

Ich eksperyment myślowy polega na tym aby wyobrazić sobie dwie komory, połączone ze sobą rurką o wielkości jednego atomu, w której znajduje się kołowrotek (obrazek poniżej). Jeżeli w jednej z komór znajduje się gaz, jego poszczególne atomy będą przechodzić przez rurkę do drugiej komory w kierunku większej entropii, napotykając kołowrotek. Natomiast licznik znajdujący się na kołowrotku będzie liczył przechodzące przez rurkę atomy gazu, dopóki w obu komorach liczba atomów nie będzie taka sama (stan równowagi).

Image

Fizycy twierdzą, że opisany wyżej system przedstawia pamięć. Licznik znajdujący się na kołowrotku może zostać użyty do przedstawienia wcześniejszego stanu systemu. Dodają również, że można go wykorzystać do oglądania wspomnień z przyszłości ale tylko w przypadku, gdy nic nie spowoduje zmiany w systemie.

Image

Jeśli w dowolnym momencie coś spowoduje iż jakikolwiek atom gazu (z przyszłości) nie będzie cofać się dokładnie w taki sposób, aby wrócić w miejsce z którego pochodził, uniemożliwiając przywrócenie oryginalnej konfiguracji, system będzie kierował się ku niższej entropii. Sugeruje to, że pamięć może zostać wykorzystana tylko jako jednokierunkowa strzałka, reprezentująca czas. Autorzy powyższego eksperymentu twierdzą, że narusza to samą definicję pamięci. Nie pamiętamy przyszłych wydarzeń ponieważ, jak uważają fizycy, mamy błędne wspomnienia.

 

 

 

Ocena:
Brak ocen

Panu Krzysztofowi Jackowskiemu zdarza się "pamiętać" przyszłość ;)

0
0

Nie chcialabym zabrzmiec jak ignorant, ale z logicznego punktu widzenia nie mozemy pamietac przyszlych wydarzen, gdyz zwyczajnie nie mialy one jeszcze miejsca. Nie mozna posiadac wspomnien z wydarzen, ktore jeszcze sie nie wydarzyly. Gdyby zas bylo to mozliwe, musielibysmy przyjac, ze wszystkie przyszle wydarzenia sa juz gdzies zapisane i w zwiazku z tym nasze terazniejsze dzialania nie maja znaczenia, bo i tak stanie sie, co sie stac musi. Nie pamietamy przyszlosci, bo ona dopiero sie tworzy i wylania wraz z podejmowanymi przez kazdego z nas terazniejszymi wyborami.

0
0

Interesujacy jest jedynie fakt, iż system ukazano jako dwuwymiarowy gdzie z założenia nauka nakazuje brać pod uwagę co najmniej 10 wymiarów. Już chyba wiecie ile wart jest ten schemat...

0
0

Dlaczego niby przyszłe wydarzenia miałyby się jeszcze nie wydarzyć? Musielibyśmy znać strukturę rzeczywistości żeby stwierdzić, że się jeszcze nie wydarzyły. Póki co można mieć takie założenie, ale wydaje się ono błędne. Do tego dochodzi też kwestia, jak jest skonstruowana pamięć. Bo może zapamiętuje to co zostaje w niej zapisane. Przynajmniej ta, którą posługujemy się na codzień. Bo nasza pamięć to może być element czegoś większego, jakiejś większej struktury pełniącej taką funkcję. Do tego pamiętanie tego co ma się dopiero wydarzyć może tworzyć konflikt poznawczy i, tym samym tę część pamięci możemy my sami, albo któraś część naszego organizmu, blokować albo zagłuszać, żeby nie tworzyć paradoksów, albo błędnych rozpoznań. Chodzi o to, że nie mamy rozróżnienia pomiędzy pamiętaną przyszłością, a, tym co już się wydarzyło. A, to by być może mogło powodować schizofrenię, jeżeli ktoś nie zdaje się poprawnie sprawy z tego co się z nim dzieje. Pewnie wiele takich sytuacji, gdy ktoś pamiętał przyszłość miało już miejsce, tylko albo nie zostały przekazane innym, albo zostały błędnie zakwalifikowane jako jednostki chorobowe.  

0
0

Dodane przez jaa (niezweryfikowany) w odpowiedzi na

Można "pamiętać" przyszłość na kilka sposobów. Jeden, to prawdopodobnie, kwantowe albo jakieś takie, przenoszenie informacji. Na czym by to miało polegać? Na tym, że, skoro coś wydarzyło się dzisiaj, to dla kogoś dla kogo się to wydarzyło dzisiaj jest dzisiaj, ale dla niego za tydzień to będzie, że wydarzyło się tydzień temu. Możliwe, że ten ktoś za tydzień pomyśli sobie o tym zdrzeniu i, na przykład pomyśli, że szkoda, że nie wiedział, albo, że gdyby wiedział to by nie zrobił, albo coś w podobnym stylu. Możliwe, że istnieje jakiś "ciąg" informacyjny dla danego umysłu. Że istnieje, to raczej fakt, bo pamiętamy co już jest przeszłością. Ten ciąg nie musi zaczynać się w tym czasie, który uważamy za rzeczywisty, ale może być aktywny na całej długości życia. Ktoś spyta jak, jeżeli jeszcze się nie wydarzyło? Zwyczajnie. Jako informacja zwrotna z tego czasu kiedy się wydarzy, byleby miała odpowiedni "ładunek" albo "transport", który pozwoli tę informację przenieść w odpowiednią porę. Być może są różne powody przenoszenia takiej informacji wstecz. Może na przykład być tak, że, jedenym z powodów może być, że dane zdarzenie, jeżeli ma się wydarzyć musi mieć jakiś impuls w działaniu tego kogoś kogo dotyczy wcześniej, czyli po czasie, gdy uzyska tę informację z "przyszłości". Do tego dochodzi też element, że to co traktujemy jako przyszłość to tak naprawdę teraźniejszość tylko kiedy indziej.

0
0