Latający spodek transportowany w USA może być nowym dronem bojowym

Kategorie: 

Transport dziwnego obiektu przypominającego latający spodek nadal przykuwa uwagę mediów. Nawet, jeśli jest to wytwór człowieka to wiele osób sugeruje, że może to być efekt militaryzacji przejętej technologii obcych.

 

Mieszkańcy Cowley County wciąż rozmawiają na temat tego, co widzieli a wielu z nich stwierdza, że nigdy tego co widzieli nie zapomną. Wielu z nich twierdzi, że to, co widzieli nie pochodziło z naszej planety.

 

Transport był skierowany do Maryland i oficjalnie był to bezzałogowy dron bojowy nowego typu. Jeśli tak to gdzie znajduje się napęd tego pojazdu? Czy jest to nowożytna wersja starohinduskiej vimany?

Według lokalnego szeryfa, wojsko poprosiło o pomoc w realizacji transportu ze względu na jego ponadgabarytowe rozmiary. Ze względu na szum w mediach armia amerykańska poinformowała, że transportowany egzemplarz powstał w zakładzie Northrop Grumman. Może to znaczyć tyle, że korporacja ta odpowiadała za militaryzację przejętej technologii. Być może to wersja rozwojowa pojazdów opracowywanych przez Niemców w Górach Sowich w ramach kompleksu Riese.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika ZIWK

Hmmm Dziwny ten transport

HmmmDziwny ten transport ...Zwylke konstrukcje projektuje się tak, aby nawet po odjęciu niektórych elementów (np. skrzydeł) była możliwość zmieszczenia w okolicach gabarytów drogowych, czy w ładowni samolotu transportoweg. Tak nadzwyczajna szerokość moę utrudniać logistykę - np. przewóz z miejsca awaryjnego lądowania.

Portret użytkownika Lem Jaskiniowy

Tania szopka. Gdybym chciał

Tania szopka.
Gdybym chciał coś ukryć, to przynajmniej sklejką bym obłożył i styropianem, a potem owinął strethem. Tak to robi formuła 1 gdy testuje nowe rozwiązania na publicznych drogach.
A oni z fanfarami i jeszcze "wojsko poprosiło o pomoc cywili" (choć ma największe transportowce na świecie).

Dla mnie to gra w głupa.