Czworonożne "zwierzę" wypatrzone przez marsjański łazik Opportunity

Kategorie: 

Źródlo: NASA

Oficjalnie Mars jest planetą jałową, ale pojawia się coraz więcej dowodów wskazujących na to, że nadal może się tam znajdować woda i to w stanie ciekłym. Co jakiś czas marsjańskie łaziki przesyłają na Ziemię niezwykłe zdjęcia, które przedstawiają coś co wygląda na relikty funkcjonującej tam kiedyś cywilizacji, albo co jeszcze dziwniejsze, żyjące stworzenia. Właśnie odkryto coś takiego.

 

Fotografia wykonana przez należący do NASA łazik Opportunity jest rzeczywiście niezwykła. Oczywiście zaraz pojawią się sugestie, że to pareidolia, czyli doszukiwanie się znanych kształtów w przypadkowych strukturach, ale to rzeczywiście nie wygląda na zwykły kamień.

Trudno powiedzieć, czy może to być jakieś żyjące stworzenie. Wydaje się to bardzo mało prawdopodobne, bo co miałoby jeść to stworzenie? Nie widać tam przecież żadnej roślinności. Jednak to nie pierwszy raz gdy kamery zamontowane na pokładzie marsjańskich łazików fotografują coś co wygląda na żyjące stworzenie.

Być może po prostu nie mamy świadomości, że na czerwonej planecie mimo wszystko tętni życie, a odkrywane tam stworzenia to bynajmniej nie pareidolia tylko realne istoty, o których istnieniu z jakichś powodów nie mamy zupełnie pojęcia,

 

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika ryba

sprawa wygląda tak - nikt nie

sprawa wygląda tak - nikt nie doleciał do marsa jak i do księżyca, na jednym rozmazanym foto macie jakiegoś kojota na pustyni w Usa a na innym typa który tą atrapę musi posklejać bo badziew nawet na ziemskiej pustyni sie sypie. ale kasa wzięta od ludzi w postaci podatków. pozdro

Portret użytkownika Rotkiev

"Wieczorem na Marsie dobrze

"Wieczorem na Marsie dobrze wpaść na Żubra"
 
Hehe a swoją drogą po obróbce zdjęcia i dopasowaniu hisoplazmatycznym otoczenia stwierdzam, że jest to zwyczajny kamień. Niech będzie nawet "głaz" Ciemne tło na pierwszym planie, spowodowane jest brakiem oświetlenia, jak w przypadku innych kamieni spoczywających wokoło. Z lewej strony konturu jest szarszy "przesmyk" ciągnący się od gruntu do połowy wysokości obiektu. Jest to pozostały "bok" tego obiektu. Na zdjęciu widać tylko wąski pas, spowodowane jest to kątem z jakiego łazik robił zdjęcie. Spodziewam się, że gdyby łazik stał pół metra dalej w lewą stronę, wtedy nie było by wątpliwości co do pochodzenia tego obiektu.
 
Pozdrawiam.
 
                                                                                                                                                              dr.  E.Rotkiev

Portret użytkownika Lommo

Posturą może przypomina

Posturą może przypomina bizona. Ale scenografia zdjęcia jest niemal identyczna jak w obszarze występowania piżmowoła. To najbardziej pólnocne fragmenty tundry kanadyjskiej i północne wybrzeża Grenlandii. Nie wiem jaka jest data wykonania fotki ale jak już majowa (już po śniegu)to zaczne podejrzewać że ten łazik jeżdzi sobie po połnocno tundrowych pustkowiach w Ameryce Północnej a nie po żadnym Marsie.

Strony

Skomentuj