NASA dyskutuje o niewytłumaczalnych manewrach w locie pojazdów UFO

Kategorie: 

Źródło: ZmianynaZiemi

W świecie pełnym niewyjaśnionych tajemnic, nieznane obiekty latające, czyli UFO, zawsze przyciągały ciekawość i zainteresowanie. W ostatnim czasie, zespół naukowców z NASA zorganizował publiczne przesłuchanie, aby podzielić się wynikami badań nad niewytłumaczalnymi manewrami nieidentyfikowanych obiektów w powietrzu.

 

 

Badania skupiały się na ponad 800 raportach na temat „latających spodków”, zgromadzonych od roku 1996. Większość z nich udało się wyjaśnić naukowo – okazało się, że były to różnego rodzaju samoloty, balony, czy po prostu złudzenia optyczne. Jednak zdaniem ekspertów od 2 do 5% zgłoszeń pozostaje niezrozumiałymi anomaliami, wymagającymi dalszych badań.

 

Szczególnie intrygujące dla naukowców są kuliste obiekty o średnicy od jednego do czterech metrów, które potrafią wykonywać niewytłumaczalne manewry. Obiekty te są obserwowane w różnych regionach świata, mimo braku skrzydeł i silników, a ich prędkość waha się od zera do prędkości dźwięku. NASA poinformowała, że słaba jakość dostępnych danych, zdjęć i filmów utrudnia specjalistom dokonanie ostatecznej analizy.

Przesłuchania transmitowane na YouTube wzbudziły duże zainteresowanie publiczności. Wielu widzów wyraziło przekonanie, że władze USA ukrywają informacje na temat obcych cywilizacji. Naukowcy przypominają jednak, że aby wydobyć jakiekolwiek ostateczne wnioski, konieczne jest posiadanie dokładniejszych danych.

 

Z pewnością, odkrycie jakiejkolwiek formy pozaziemskiego życia miałoby ogromne znaczenie dla naszego rozumienia Wszechświata. Na razie, mimo starań naukowców, odpowiedź na pytanie, czy jesteśmy sami w kosmosie, pozostaje niewiadomą. Prace nad rozwikłaniem tajemnic UFO trwają, a kolejne odkrycia mogą przynieść zupełnie niespodziewane odpowiedzi.

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika wiktor wektor

....mimo braku skrzydeł i

....mimo braku skrzydeł i silników.

Gdyby tych obserwacji dokonano w XIX w. ów cytat brzmiałby: ...mimo braku kotła parowego i paleniska. To że się nie rozumie obserwowanej technologii nie znaczy, że należy ją porównywać do tego co sami znamy. Zapewne wiele z tych obiektów jest sondami badawczymi wysłanymi tu na "przeszpiegi" by się przypatrzeć co człowieki kombinują i czy aby nie za bardzo szkodują.. gdyż znając "wybuchową" naturę ludzką połączoną z bronią masowej zagłady trudno oczekiwać by nie wzbudzało to zaniepokojenia obserwatorów z innych planet - ziemia jest zbyt cenna by ot tak pozwolić ją zdemolować byle komu. A trzeba pamiętać iż nie jesteśmy tu endemicznie wyewoluowanym ziemskim gatunkiem lecz istotami przesiedlonymi na ziemię z innego świata... przez kogoś kto chciał (być może) ocalić homo sapiens'a od wyginięcia.. nie powinno więc dziwić, że teraz dogląda nas i pilnuje byśmy się nie pozabijali.

Ludzie zaś zamiast na widok tych obiektów przyjaźnie pomachać ręką z transparentem "WELCOME" - to wysyłają myśliwce ostrzeliwująco/przechwytujące bo przecież "obiekt naruszył przestrzeń powietrzną"... kurde. Dzicz..

Skomentuj