Nietypowa plazma w okolicy Słońca lub jakaś forma życia

Kategorie: 

Źródło: NASA - SDO

Astrofizycy zauważyli na Słońcu coś nietypowego. Wyglądało to jak protuberancja, ale gdy kolejne zdjęcia utworzyły płynny obraz filmowy okazało się, że nietypowa plazma pulsuje jak żywy organizm.

Oczywiście tak zwani trzeźwo myślący naukowcy od razu odrzucają wyjaśnienia tego fenomenu nieprzystające do kanonu nauki, dlatego ostatecznie uznano, że to, co widzimy na zdjęciach przesłanych przez SDO to po prostu bardzo nietypowa protuberancja i nic więcej.

 

Zjawisko, do którego doszło 31 sierpnia 2012 poprzedziło rozbłysk słoneczny. Część koronalnego wyrzutu masy zmierza w stronę Ziemi i dotrze jutro. Oba te zjawiska zostały w jakiś sposób sprowokowane przez interakcje powierzchni Słońca i tej rzekomej protuberancji.

Oczywiście sama idea, że w kosmosie mogą istnieć istoty zdolne do żywienia się z gwiazd brzmi raczej jak fantastyka, ale gdyby każdy zakładał, że coś nie istnieje tylko dlatego, że nie odkryła tego jeszcze ziemska nauka to jakikolwiek rozwój poprzez poznanie byłby niemożliwy i nadal wierzylibyśmy w naukową przecież koncepcję o Ziemi, jako płaskim dysku wspartym na sześciu krokodylach.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Maras

Szczerze mówiąc prędzej

Szczerze mówiąc prędzej mógłbym uwierzyć w coś takiego niż np w ten sławny blue beam. Olbrzymie istoty które karmią się gwiazdami... a może my jesteśmy po prostu tak mali a gwiazdy i planety to coś w rodzaju naszych atomów. Może świat wygląda tak jak pokazali to w chyba Facetach w czerni 2 gdzie jeden agent otwiera jakas szafke i okazuje sie ze cała nasza planeta jest właśnie w takiej szafce a na zewnątrz jest ogromny inny świat:D

Portret użytkownika oleole

Kto tam coś żywego

Kto tam coś żywego widział?!!!!!Procesy zachądzoce na słońcu od milionów lat !!!Jakie żywe organizmy mogą żyć w takich temperaturach? Dużo fantazji potrzeba .Jakoś do dzisiaj nikt nie potwierdził ani nie udowdnił kontaktu z obcymi.Tylko bzdety domysły i jakieś ,,mazgaje" zdjęcia i filmy.

Portret użytkownika Kryptodziobak

Tak samo nikt nie udowodnił,

Tak samo nikt nie udowodnił, że takie procesy zachodzą na słońcu od milionów lat, bo ludzie zbyt krótko istnieją, a jakoś tobie nie przeszkadza to w tym, by takie twierdzenia (oparte na teoriach) głosić. Dzięki takiemu nastawieniu jak twoje nikt niczego takiego nie potwierdził, bo nikt nie chce dopuścić do siebie myśli, że to może być prawda. Nauka stała się religią, trzyma się twardo swoich dogmatów i boleśnie obchodzi się z tymi, którzy próbują przekroczyć ustalone lata temu granice.
Życie jest czymś, czego nadal nie pojmujemy do końca. My znamy tylko takie, jakie istnieje na ziemi, ale nawet tutaj nie wiemy o nim wszystkiego. Nie znamy wszystkich gatunków stworzeń żyjących na naszej planecie, nie znamy dokładnie przeszłości. Mamy domysły i teorie, które ty prawdopodobnie traktujesz jako fakty tylko dlatego, że ktoś z tytułem je potwierdził. Nie dostrzegasz w tym absurdu?
Ogrom wszechświata wykracza poza zdolności naszej wyobraźni. Może być on martwy, albo żywy. W tym drugim przypadku to życie może przybierać najróżniejsze postacie. Nikt poza pseudo naukowcami nie ustalił granic, w jakich życie może się rozwijać, a oni ustalili, że życie obce, jeśli istnieje, to musi być podobne do naszego. A co, jeżeli się mylą? To nie są bogowie, a tylko ludzie. Gdzieś w tej mrocznej przestrzeni może istnieć życie zupełnie różne od naszego, któremu nie przeszkadzałaby temperatura miliarda stopni, albo takie, które by dobrze się czuło w temperaturze bliskiej zera absolutnemu. Gdzieś może też istnieć życie, oparte na zupełnie innych pierwiastkach, nawet takich, których jeszcze nie znamy. Kto wie, może na jakiejś planecie żyją chodzące głazy? Albo istoty z wody? Albo nieposiadające żadnej formy materialnej? Skąd my to możemy wiedzieć? To, że nasi przewspaniali profesorzy w każdej dziedzinie nie odkryli takiego życia nie oznacza, że go nie ma. Matematyka każe sądzić co innego, logika też.
Może cię zaskoczę, ale aby dokonywać takich odkryć potrzeba przede wszystkim fantazji! Fantazja pobudza ciekawość, a bez niej nauka nie ma racji bytu, co dziś niestety jesteśmy zmuszeni obserwować.

Portret użytkownika NEUTRINO

Witam. Piekne tankowanie.

Witam. Piekne tankowanie. Zadziwia mnie technologia jaka posiadaja a niepokoi to ze na miliardy gwiazd akurat wybrali nasze Sloneczko na stacje paliwa. Zapewne wiedza ze obserwujemy satelitami Slonce . Mozliwe ze okres ukrywania obcych dobiega konca . Moze systematycznie nas przyzwyczajaja do oficjalnego kontaktu. No chyba ze przybyli tu tylko na premiere nowego cyklu. Czas pokaze . Zyjemy w bardzo ciekawych czasach. Pozdrawiam

Portret użytkownika Cerber

Ja tam sądzę, że całe słońce

Ja tam sądzę, że całe słońce jest żywe i nie tylko ono - każda planeta, całe układy, a nawet cały wszechświat. Dobrym przykładem tego jesteśmy my sami. Ile w nas żyje bakterii, wirusów, krwinek, komórek? Jesteśmy wielkim, chodzącym wszechświatem pełnym życia w najróżniejszej postaci. Wierzę, że tak samo jest z naszym wszechświatem. Kto wie, czym on tak naprawdę jest? Może to żywy organizm w jakimś innym, ogromnym świecie, którego rozmiaru i oblicza nigdy nie poznamy? To wszystko może ciągnąć się w nieskończoność. Życie jest wszędzie i może przybierać każdą postać i pojawiać się nawet tam, gdzie nigdy byśmy nie spodziewali się go znaleźć.

Portret użytkownika wrrum

why not? już sw. pamięci Lem

why not? już sw. pamięci Lem pisał o życiu  w gwieździe, czy też życiu plazmy.. ludzkość żyje na minimum temperaturowym, ledwie mały krok od zera absolutnego, a nie znamy przecież maksymalnych temperatur..zasada statystyki mówi, że  na ogół najwięcej czegość jest w środkowym przedziale i dotyczy to też temperatur, ergo najwęcej życia powinno być w środkowym przedziale  istnienia temperatur.

Skomentuj